Nowy kodeks cywilny za trzy lata

Do nowego kodeksu cywilnego zostanie włączony znowelizowany kodeks rodzinny i opiekuńczy. Najwięcej zmian zostanie wprowadzonych do prawa spadkowego i zobowiązań. Rozmawiamy ze Zbigniewem Radwańskim , przewodniczącym Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego przy Ministrze Sprawiedliwości.

Do nowego kodeksu cywilnego zostanie włączony znowelizowany kodeks rodzinny i opiekuńczy. Najwięcej zmian zostanie wprowadzonych do prawa spadkowego i zobowiązań.  Rozmawiamy ze Zbigniewem Radwańskim , przewodniczącym Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego przy Ministrze Sprawiedliwości.

Panie profesorze, kiedy zostaną zakończone prace nad projektem nowego kodeksu cywilnego?

- Przewidujemy zakończenie tych prac za trzy lata.

Czy trwające obecnie w Unii Europejskiej prace nad porządkowaniem dyrektyw będą miały istotny wpływ na nasz nowy kodeks cywilny, nad którym pracuje obecnie Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przy Ministrze Sprawiedliwości?

- W Unii Europejskiej prowadzone są obecnie dwa duże przedsięwzięcia unifikacyjne. Pierwsze dotyczy problematyki uporządkowania samych dyrektyw. Przygotowywany jest przegląd głównych dyrektyw konsumenckich. Prawnicy muszą je uporządkować, ponieważ zdarza się, że nie są ze sobą zgodne.

Prowadzone są też prace zmierzające w kierunku uporządkowania prawa zobowiązań, a szczególnie prawa obrotu gospodarczego, oraz częściowo prawa rzeczowego. Pracuje nad tym komisja, która ma przygotować system odniesień, a także wypracować system wspólnych pojęć i regulacji.

Działania te mają duże znaczenie dla przyszłej kodyfikacji polskiego prawa cywilnego. Gdyby wzorować przygotowywane przepisy na obecnym brzmieniu tych dyrektyw, to przepisy naszego kodeksu musiałyby przybrać postać norm wyjątkowo szczegółowych i kazuistycznych.

Jak długi jest to proces?

- Mam nadzieję, że w ciągu dwóch lat dyrektywy te zostaną uporządkowane. Po zakończeniu prac przepisy będą mogły być inkorporowane do polskiego prawa cywilnego, szczególnie do części dotyczącej zobowiązań.

Polskie przepisy dotyczące zobowiązań poszłyby więc w tym kierunku, w jakim ustaliłyby to przepisy unijne. Przygotowując kodyfikację, trzeba będzie jedynie zadecydować, czy implementowane przepisy powinny znaleźć się w kodeksie cywilnym, czy w aktach pozakodeksowych.

Stanowisko Komisji Kodyfikacyjnej jest takie, że przepisy unijne powinny zostać wcielone do kodeksu cywilnego. Ale nie chcielibyśmy do kodeksu włączać kazuistycznych przepisów, czyli w takiej formie, jaką dyrektywy europejskie mają obecnie. Będziemy włączać już uporządkowane dyrektywy, czyli w formie, jaka będzie nadawała się do przyjęcia w polskim kodeksie cywilnym.

Kiedy Unia Europejska przygotuje europejski kodeks cywilny, na który wszyscy czekają?

- Teraz w Unii Europejskiej przygotowywana jest wspólna regulacja przepisów dotyczących umów. Ale nie będzie to jeden wspólny kodeks dla całej Europy. Planuje się jedynie zdefiniować pewne pojęcia, które byłyby stosowane w krajach Unii i wymagałyby również adaptacji do polskiego kodeksu cywilnego.

W dodatku do tej pory w Unii nie zostały jeszcze podjęte wiążące decyzje o tym, jaki walor mają mieć te wszystkie wspólnie podjęte decyzje. Chodzi o to, czy to ma być prawo obowiązujące, czy jedynie wzorzec do zastosowania przez ustawodawcę w państwach członkowskich. Z mojej oceny wynika, że w tej chwili koncepcja dotycząca wzorca ma więcej zwolenników wśród prawników.

Czy przepisy te zastąpią w przyszłości kodeksy cywilne w poszczególnych państwach Unii?

- Nie. Przygotowywana w UE regulacja nie będzie ogólnym kodeksem europejskim. Unia Europejska nie ma obecnie uprawnień do tego, aby przeprowadzić tak obszerną regulację, która w dodatku musiałaby zostać przyjęta przez wszystkie państwa członkowskie.

Opracowując projekt nowego kodeksu cywilnego zamierzamy uwzględnić w nim jako wzorce te reguły, które teraz są opracowywane. Treść naszego kodeksu cywilneg o byłaby więc uzgodniona z regułami proponowanymi w Europie.

Na jakim etapie znajdują się prace nad przyszłym kodeksem cywilnym?

- Komisja Kodyfikacyjna, opracowując nowe przepisy, uwzględnia te instytucje, które już ukształtowały się w Unii i mogą zostać wprowadzone do naszego prawa cywilnego. Systematycznie pracujemy nad poszczególnymi fragmentami kodeksu cywilnego. Nie uregulujemy w nim jednak szczególnych trybów przewidzianych dla osób prawnych i dlatego do kodeksu cywilnego nie zostaną na przykład włączone uregulowania ujęte obecnie w kodeksie spółek handlowych. W kodeksie cywilnym chcielibyśmy zachować jedynie pewne ogólne normy dotyczące wszystkich osób prawnych, a nie regulować poszczególne ich typy. Poza kodeksem cywilnym pozostałyby więc nie tylko regulacje dotyczące spółek handlowych, lecz również spółdzielni, publicznych osób prawnych, które funkcjonują jako fundacje, uniwersytety, stowarzyszenia itd.

Chcemy natomiast, aby przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowiły część kodeksu cywilnego. Tak jest w wielu państwach Unii. Teraz przygotowywana jest duża nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i wprowadzane są do niego nowe merytoryczne rozwiązania. Chcemy, by przepisy te znalazły się w przyszłym kodeksie cywilnym.

Jakie zmiany zostaną wprowadzone do prawa spadkowego?

- Prawo spadkowe wymaga głębokich zmian. Przygotowana jest istotna nowelizacja w zakresie dziedziczenia ustawowego. Zostanie poszerzony krąg spadkobierców ustawowych.

Rozmawiała Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

ZBIGNIEW RADWAŃSKI

cywilista, od 1964 roku jest profesorem zwyczajnym Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu; w październiku 2007 r. na Uniwersytecie Szczecińskim otrzymał doktorat honoris causa w uznaniu całokształtu jego dorobku naukowego

Reklama
Gazeta Prawna
Dowiedz się więcej na temat: kodeks rodzinny | kodeks | sprawiedliwość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »