Reklama

Rodzinny kapitał opiekuńczy. Skorzysta 410 tys. najmłodszych

Od nowego roku rodzinny kapitał opiekuńczy dołączy do pakietu świadczeń finansowych wypłacanych polskim rodzinom. 12 tys. na drugie i kolejne dziecko w wieku 12-36 miesięcy będzie przysługiwać przyszłym i aktualnym rodzicom najmłodszych dzieci. Świadczenie będzie wypłacane w ratach - do wyboru przez okres roku albo dwóch lat. Rząd dopłaci też do żłobków.

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów pojawiły się założenia do projektu ustawy o rodzinnym kapitale opiekuńczym, za który odpowiedzialna jest pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej Barbara Socha. Projektowane przepisy to część nowego programu Zjednoczonej Prawicy "Polski Ład".

Rząd liczy na to, że dodatkowe wsparcie finansowe dla rodzin z dziećmi przyczyni się do odwrócenia negatywnych tendencji demograficznych. Pozostałe z wymienionych celów regulacji to redukcja wskaźnika ubóstwa rodzin z dziećmi na utrzymaniu, inwestycja w rodzinę - wzmocnienie społecznego kapitału ludzkiego, wzmocnienie instrumentów umożliwiających łączenie rodzicielstwa z zatrudnieniem oraz rozwój szeroko pojmowanych instytucji opieki nad dziećmi w wieku do lat 3.

Reklama

Zgodnie z propozycją do systemu świadczeń rodzinnych dołączy rodzinny kapitał opiekuńczy, który będzie przysługiwać na każde drugie i kolejne dziecko w rodzinie w wieku od 12 do 36 miesiąca życia w maksymalnej wysokości 12 tysięcy złotych na dziecko. Oprócz rodziców o świadczenie będą mogły ubiegać się również inne osoby, które sprawują opiekę nad dzieckiem.

Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2022 roku. Pieniądze będą przysługiwać nie tylko rodzinom, które powiększą się o dodatkowego członka po nowym roku, ale również osobom, które już w dniu wejścia ustawy mają drugie i kolejne dzieci w wieku od 12 do 36 miesiąca życia. Wówczas będzie można ubiegać się o wypłatę świadczenia proporcjonalnie za okres od dnia wejścia w życie ustawy do czasu ukończenia przez drugie lub kolejne dzieci 36 miesiąca życia. Przepisy mają więc wesprzeć zarówno obecnych jak i przyszłych rodziców albo opiekunów.

W przypadku rodzinnego kapitał opiekuńczego nie przewidziano kryterium dochodowego, co oznacza, że świadczenie - podobnie jak 500 plus - będzie przysługiwać niezależnie od dochodów rodziny. Żeby otrzymać świadczenie, trzeba będzie złożyć wniosek. Obsługą przyjmowania wniosków i wypłaty środków zajmie się Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Świadczenie nie będzie podlegać opodatkowaniu.  

Rodzice i opiekunowie uprawnieni do rodzinnego kapitału opiekuńczego nie dostaną od razu 12 tys. złotych. Pieniądze będą wypłacane w ratach - do wyboru pomiędzy 500 zł a 1000 zł miesięcznie. W przypadku narodzin bliźniaków lub większej liczby dzieci miesięczna wysokość świadczenia nie będzie mogła przekroczyć 1500 zł.

Świadczenie będzie przysługiwać również rodzicom adopcyjnym w okresie pomiędzy 12 a 36 miesiącem liczonym od przysposobienia dziecka nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 6. roku życia (obowiązek szkolny) lub do ukończenia 10.  roku życia w przypadku dziecka, wobec którego podjęto decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego. O pieniądze będą mogli ubiegać się również cudzoziemcy zamieszkujący na terytorium Polski przez okres pobierania świadczenia.

Rząd szacuje, że w pierwszym roku obowiązywania ustawy wsparcie finansowe obejmie 410 tys. dzieci.

Oprócz rodzinnego kapitału opiekuńczego pojawi się również dofinansowanie do pobytu w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna dla dzieci do lat 3, nieobjętych rodzinnym kapitałem opiekuńczym, czyli na przykład dla pierwszego dziecka w rodzinie. Rodzicie i opiekunowie zapłacą o 400 zł mniej miesięcznie za pobyt podopiecznego w żłobku. Pieniądze nie trafią do rodziny, ale bezpośrednio do pomiotu prowadzącego instytucję opieki nad dziećmi.

Według rządu z tego rozwiązania ma skorzystać 108 tys. dzieci. W planach jest także "wprowadzenie rozwiązań umożliwiających integrację różnych źródeł dofinansowania (środki krajowe, środki z Europejskiego Funduszu Społecznego+ oraz Krajowego Planu Odbudowy) na tworzenie i funkcjonowanie miejsc opieki nad dziećmi w wieku do lat 3".

"Z prognoz Eurostatu wynika, że w ciągu najbliższej dekady populacja Polski zmniejszy się o prawie milion osób, a trend ten będzie się utrzymywał w kolejnych dekadach. Następować będzie stały wzrost liczby osób starszych (19,6 proc. w 2015 r., 21,9 proc. w 2019 r.), przy niewielkim wzroście urodzeń (współczynnik dzietności wzrósł z 1,29 w 2015 r. do 1,419 w 2019 r.). Zmiany demograficzne będą w dalszym ciągu wpływały na wiele dziedzin - finanse publiczne, rynek pracy i ubezpieczenia społeczne, edukację, system ochrony zdrowia oraz usługi opieki długoterminowej.

Dlatego aktywna polityka rodzinna powinna łagodzić negatywne trendy demograficzne i obejmować szereg działań o charakterze finansowym, instytucjonalnym i prawnym, obejmujących takie obszary jak: zdrowie, opieka nad dzieckiem, system podatkowy, dostęp do mieszkań, możliwość godzenia ról zawodowych i rodzinnych, elastyczność rynku pracy. To również działania promujące wartości rodzinne oraz zdrowie prokreacyjne" - wskazano w założeniach do projektu ustawy. Nowa regulacja - według intencji rządu - ma być również elementem systemu zachęt do posiadania większej liczby dzieci.

Dominika Pietrzyk


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »