Reklama

Szydło: Rekomendacje z przeglądu emerytalnego trafią do Sejm

Rekomendacje przeglądu emerytalnego, które mają trafić do Sejmu, będą fundamentem do debaty na temat przyszłości systemu ubezpieczeń społecznych - zapowiedziała dziś premier Beata Szydło. Wśród rekomendacji znalazła się propozycja, by 75 proc. środków OFE przekazać na prywatne oszczędności emerytalne Polaków.

Reklama

Premier poinformowała, że "przegląd emerytalny", zostanie przesłany do Sejmu. "Jest pewnym materiałem do dyskusji, nad którym mam nadzieję, pochyli się Sejm. To jest właśnie temat do prac Sejmu do dyskusji. O tym potrzeba rozmawiać w Sejmie, to jest potrzebne dla Polaków" - podkreśliła.

Zwróciła uwagę, że rekomendacje przeglądu emerytalnego i dyskusja nad nimi jest potrzebna, aby zbudować "dobry i stabilny system emerytalny". - To będzie fundament do rozmowy i do debaty na temat przyszłości systemu emerytalnego w Polsce. Myślę, że to jest dobry punkt wyjścia - dodała Szydło.

Zapowiedziała, że na początku przyszłego roku zaprosi ekspertów, aby porozmawiać na temat zmian, które mogą być wprowadzone w systemie emerytalnym. Podkreśliła, że w tej sprawie będzie rozmawiać także z minister pracy i polityki społecznej Elżbietą Rafalską oraz szefową ZUS Gertrudą Uścińską.

Premier zaznaczyła, że wnioski ekspertów z przeglądu emerytalnego mogą stanowić podstawę do prac nad projektami ustaw.

Przygotowane przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rekomendacje przyjęły w grudniu Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów i Komitet Stały Rady Ministrów. Wśród rekomendacji znalazła się propozycja, by 75 proc. środków OFE przekazać na prywatne oszczędności emerytalne Polaków.

- 25 proc. środków zgromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE) ma zostać przekazanych do Funduszu Rezerwy Demograficznej, a jednocześnie ich wartość zewidencjonowana na indywidualnych subkontach Polaków, prowadzonych przez ZUS.

Pozostałe - 75 proc. aktywów będzie przekazane do zarządzania przez fundusze inwestycyjne, które powstaną z przekształcenia obecnych OFE.

Zgodnie z komunikatem Komitetu Ekonomicznego rekomendacja ta jest zgodna z koncepcją przebudowania modelu funkcjonowania OFE wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Według niego większość środków z OFE powinna znaleźć się na indywidualnych kontach emerytalnych Polaków.

...................

Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów opowiada się za tym, by 25 procent aktywów OFE przekazane zostało do Funduszu Rezerwy Demograficznej a 75 procent na Indywidualne Konta Emerytalne. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza, jest to korzystne rozwiązanie. Dzięki temu długoterminowe oszczędności będzie można inwestować w rozwijanie gospodarki - podkreśla rozmówca IAR. Jak wyjaśnia, bez inwestycji nie będzie modernizacji gospodarki i dlatego tak ważne jest budowanie oszczędności na emeryturę, które mają charakter długoterminowy i potrzebne są do sfinansowania długoterminowych inwestycji w naszej gospodarce.

Podobnie uważa Wojciech Nagel z Business Centre Club. Jak zaznaczył w rozmowie z IAR przekazanie 75 procent pieniędzy z OFE na rzecz budowania trzeciego filara kapitału emerytalnego, który będzie aktywował Pracownicze Programy Emerytalne i indywidualne plany kapitałowe będzie korzystne także dla samych ubezpieczonych. Utrzymana zostanie bowiem filarowość systemu emerytalnego i nie zostanie wszystko zabrane do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jak proponowali niektórzy eksperci i przedstawiciele związków zawodowych.

Gdyby wszystkie środki zostały przekazane do Funduszu Rezerwy Demograficznej, to ryzyko systemowe byłoby ogromne - podkreślił Wojciech Nagel. Dodał, że utrzymanie systemu zdefiniowanej składki i wielofilarowego systemu emerytalnego jest bardzo ważne. Chodzi o to, by środki gromadzone były nie tylko w FUS-ie ale też w programach kapitałowych i na Indywidualnych kontach emerytalnych. Według Wojciecha Nagela gromadzenie środków na emeryturę w kilku miejscach jest bezpieczniejsze niż tylko w jednym.

Z kolei Wiesława Taranowska z OPZZ mówiła IAR, że byłoby lepiej, gdyby wszystkie zgromadzone w OFE środki przekazane zostały do Funduszu Rezerwy Demograficznej. Według Taranowskiej, która jest ekspertem od ubezpieczeń społecznych, każde Indywidualne Konto Emerytalne w ZUS-ie jest waloryzowane i nie może tam być mniej pieniędzy, niż zostało przekazane. W systemie kapitałowym natomiast bywa różnie. Można pieniądze pomnożyć, a można też stracić - podkreśliła Wiesława Taranowska

Rekomendacja KERM wychodzi naprzeciw koncepcji przebudowania modelu funkcjonowania OFE, jaką w lipcu tego roku zaprezentował wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. (IAR)

..............................

- Ten pomysł jest sprzeczny z Konstytucją dla biznesu, którą ogłosił minister M.Morawiecki - mówi w rozmowie z MarketNews24 Aleksander Łaszek, główny ekonomista FOR.

O skutkach realizacji takiej propozycji więcej w materiale wideo.

Kwota ponad 100 mld zł zgromadzona w OFE ma trafić na prywatne indywidualne konta emerytalne, a kwota zainwestowana obecnie przez OFE w akcje zagraniczne lub obligacje ma trafić do Funduszu Rezerwy Demograficznej, przy czym te środki mają być zarejestrowane na indywidualnych kontach uczestników OFE w ZUS podał DGP.

Dowiedz się więcej na temat: "Przegląd" | fundusze emerytalne | OFE | ZUS | 'Przegląd'

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »