Reklama

Zamiast obniżenia wieku emerytalnego resort finansów chce go "zamrozić"

Zamiast obniżenia wieku emerytalnego, szykuje się jego zamrożenie. Z dokumentu opublikowanego przez Ministerstwo Finansów wynika, że najbardziej prawdopodobne jest przechodzenie na emeryturę kobiet w wieku 61 lat, a mężczyzn - 66.

Ta zmiana wynika z potężnych kosztów ewentualnego odwrócenia poprzedniej reformy emerytalnej. Ministerstwo Finansów twierdzi, że powrót do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn w przyszłym roku kosztowałby państwo ponad 8 mld złotych, w kolejnym roku to byłoby dalszych 10 mld złotych, a w następnym już 12 mld.

Resort finansów jasno twierdzi więc, że zamrożenie wieku emerytalnego byłoby znacznie bardziej realne finansowo, niż jego obniżenie. Dlatego ta propozycja jest teraz najbardziej rozważana.

Takie rozwiązanie to kompromis między obiecywanym przed wyborami przez PiS powrotem do wieku emerytalnego 60/65, a uchwalonym przez PO wiekiem emerytalnym na poziomie 67 lat.

Związki zawodowe bardzo sceptycznie podchodzą jednak do tej kompromisowej propozycji. Domagają się m.in. wprowadzenia dodatkowych możliwości przechodzenia na szybszą emeryturę, np. po przepracowaniu określonej liczby lat.

- 35 lat pracy kobiet, 40 lat mężczyzn - mówi Jan Guz, szef OPZZ. Związkowcy szykują się teraz na negocjacje z rządem.

Krzysztof Berenda

Więcej informacji ekonomicznych na RMF24.pl

- - - - -

Wczoraj Interia informowała: Resort finansów rozważa stopniowe zwiększanie kwoty wolnej od 2017 r. po 1 tys. zł rocznie

Ministerstwo Finansów rozważa stopniowe zwiększanie kwoty wolnej od 2017 roku po 1 tys. zł rocznie aż do osiągnięcia poziomu 8 tys. zł - wynika z projektu aktualizacji programu przygotowanego przez MF.

"W Ministerstwie Finansów trwają prace nad rządowym projektem rozwiązania w tym zakresie. Obecnie rozważane jest stopniowe zwiększanie kwoty wolnej od opodatkowania - o 1000 zł rocznie począwszy od 2017 r., aż do osiągnięcia poziomu 8000 zł" - napisano.

"Równocześnie dyskutowana jest kwestia wprowadzenia degresywności kwoty wolnej, pozwalającej jednocześnie na realizację celów społecznych i ograniczenie skutków zmian w tym obszarze dla finansów publicznych nawet o 1/4 rocznie. Projekt jest w trakcie prac analitycznych" - dodano.

MF w APK napisało również, że dyskutowana jest propozycja zatrzymania zmian w wieku emerytalnym na poziomie 61 lat w przypadku kobiet oraz 66 lat dla mężczyzn.

"Na chwilę obecną brak jest ostatecznych uzgodnień i rozstrzygnięć w kwestii obniżenia wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Aktualnie dyskutowana propozycja zakłada jednak zatrzymanie zmian w wieku emerytalnym na poziomie 61 lat w przypadku kobiet oraz 66 lat dla mężczyzn. Rozważa się również wprowadzenie wymogu odnośnie do okresu składkowego uprawniającego do przejścia na emeryturę przy jednoczesnym wymogu wypracowania co najmniej minimalnej emerytury" - napisano.

MF podało, że rząd w trakcie prac nad projektem ustawy budżetowej na rok 2017 podejmie ostateczną decyzję dotyczącą obniżenia stawek VAT.

"Kształtowanie się podatków pośrednich w roku 2017 wynika z efektu założonego w scenariuszu bazowym powrotu do niższych stawek VAT, którego skutek mitygowany jest efektem działań zwiększających ściągalność w obszarze podatków pośrednich" - napisał resort.

"Najważniejszym indykatorem bazy podatkowej VAT jest spożycie prywatne, odnośnie do którego prognozuje się w 2016 r. przyspieszenie tempa wzrostu, jednakże wzrost w ujęciu nominalnym pozostanie na nieco niższym poziomie od wzrostu nominalnego PKB w całym horyzoncie prognozy. W obszarze VAT zakłada się efekty związane z poprawą ściągalności podatku, co pozwoli w 2017 r. na utrzymanie się relacji VAT do PKB na stałym poziomie - pomimo obniżenia stawek podatku, a w kolejnych latach relacja ta powinna stopniowo rosnąć, o ok. 0,2-0,3 pkt. proc. PKB rocznie" - dodano.

KOMENTARZ INTERII

W czasie kampanii wyborczej 2015 r. PiS w obszarze podatkowym zadeklarował podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł. To z oczywistych powodów w 2015 r. nie było możliwe, gdyż formacja ta rządzi od jesieni. Obietnicy tej jednak ekipa PiS nie chciała zrealizować także w 2016 r. Będzie realizować ją od 2017 r. przez następne lata. Na pewno nie jest to realizacja obietnicy danej wyborcom. Podobnie z wiekiem emerytalnym - deklarowano powrót do wieku emerytalnego kobiet 60 lat i mężczyzn 65 lat. Teraz PiS proponuje odpowiednio 61 i 66 lat.

Lista niespełnionych obietnic PiS jest zresztą długa - nie będzie np. obniżenia VAT do 22 proc., likwidacji podatku od kopalin. Z programu 500 zł na każde dziecko pozostało 500 zł na drugie i następne dziecko.

Swoją drogą, realizacja wszystkich obietnic PiS z kampanii wyborczej prowadziłaby budżet na skraj przepaści i dobrze, że rządzące stronnictwo swych obietnic nie realizuje. Tym jednak gorzej dla obietnic z 2015 roku.

Krzysztof Mrówka

Sprawdź: PROGRAM PIT 2015

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »