Spis treści:
- Kiedy zniknie abonament RTV? Tak będą finansowane media
- Ile wyniesie abonament w 2026 roku? Będzie podwyżka
- Zła i dobra wiadomości dla dłużników
Kiedy zniknie abonament RTV? Tak będą finansowane media
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowało projekt nowelizacji ustawy medialnej, który zakłada likwidację abonamentu od 1 stycznia 2027. Projekt ma trafić do Sejmu w II-III kwartale 2026. Jeśli proces przebiegnie bez opóźnień, od 2027 roku nie będzie nowych opłat. To najwcześniejszy możliwy termin zniesienia opłat indywidualnych za RTV.
Po likwidacji abonamentu rząd chce wprowadzić stałą dotację z budżetu państwa, nie niższą niż 2,5 mld zł rocznie. Ma to zapewnić stabilność finansowania i zgodność z europejskimi regulacjami dotyczącymi wolności mediów. Pieniądze każdego roku minister finansów przekaże Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. To ona będzie rozdzielała środki pomiędzy mediami publicznymi zgodnie z procedurami zawartymi w ustawie.
Ile wyniesie abonament w 2026 roku? Będzie podwyżka
Skoro abonament ma być zniesiony wraz z początkiem 2027 roku, oznacza to, że w przyszłym roku jeszcze będziemy go płacić. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji już w czerwcu 2025 ustaliła nowe stawki. Od stycznia 2026 zapłacimy:
- 9,50 zł miesięcznie za radio (114 zł rocznie przy płatności z góry);
- 30,50 zł miesięcznie za telewizor lub zestaw RTV (366 zł rocznie).
Przy opłacie z góry można skorzystać z rabatu do 10 proc. Zwolnienia pozostają bez zmian. Obejmują m.in. seniorów 75+, osoby z I grupą inwalidzką czy emerytów z niskimi świadczeniami. W 2026 roku wzrosną również kary za brak rejestracji odbiornika: 285 zł za radio i 915 zł za telewizor. Jest to związane bezpośrednio z podwyżką samego abonamentu, ponieważ kary to 30-krotność stawki miesięcznej.
Zła i dobra wiadomości dla dłużników
Likwidacja abonamentu nie oznacza, że długi z tego tytułu automatycznie znikną. Z doniesień KRRiT wynika, że niektóre z nich sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jednak projekt nowelizacji ustawy telekomunikacyjnej przewiduje, że będzie je można ściągać tylko do 31 grudnia 2028 roku. Zdecydowanie skraca to normalny, czyli pięcioletni, okres przedawnienia.
Po tym terminie zaległości z abonamentu RTV zostaną uznane za przedawnione i staną się roszczeniem naturalnym. Oznacza to, że Poczta Polska nadal będzie mogła wysyłać w tej sprawie wezwania, ale nie będzie mogła ich już egzekwować. Skrócenie okresu wynika z tego, że rząd chce już całkowicie zamknąć sprawę abonamentu, którego ściągalność i tak była niewielka. W ostatnich latach wynosiła zaledwie 33 proc. i media publiczne i tak musiały korzystać z budżetowych dotacji.












