Reklama

Banki szykują nam przykrą niespodziankę

Senat w zeszłym tygodniu nie zgłosił poprawek do noweli ustawy o usługach płatniczych, która zakłada redukcję stawki opłaty interchange do 0,5 proc. wartości transakcji z 0,8 proc.-1,3 proc. obecnie (w zależności od rodzaju karty i organizacji kartowej). Zgodnie z wypowiedziami przedstawicieli banków dla "Parkietu", banki aby poprawić spadające przychody z tytułu opłat interchange będą zmuszone podnosić opłaty związane z obsługą kart, skracać okres bezodsetkowy czy wycofywać się z programów lojalnościowych czy Cash back.

W efekcie od stycznia 2014 r. stawki opłat interchange, czyli prowizji pobieranych przez banki od transakcji kartami płatniczymi, spadną do 0,5 proc. wartości transakcji.

Reklama

Według nowych przepisów stawka opłat interchange nie będzie mogła przekroczyć 0,5 proc. wartości transakcji. Nowe przepisy miałyby wejść w życie od stycznia 2014 r., ale dostosowanie do nich miałoby potrwać nie dłużej niż do połowy przyszłego roku. Obecnie prowizja ta wynosi 1,2-1,3 proc. Za podjęciem uchwały ws. przepisów dotyczących opłat interchange bez poprawek było 79 senatorów, czyli wszyscy biorący udział w głosowaniu.

Sprawa opłat interchange ciągnie się już od dłuższego czasu. W lutym ub.r. NBP zaproponował stopniowe obniżanie stawek tych opłat, w ramach "Programu redukcji opłat kartowych w Polsce", który miał być porozumieniem pomiędzy bankami - wystawcami kart płatniczych, sprzedawcami, którzy akceptują płatności kartami oraz agentami rozliczeniowymi, którzy rozbudowują i obsługują terminale. Bank centralny chciał, aby do 2017 r. opłaty interchange w Polsce osiągnęły średni poziom UE. W lipcu ub.r. NBP podał, że zaproponowany przez tę instytucję Program nie został zaakceptowany przez uczestników rynku.

W pierwszej połowie br. Visa oraz MasterCard, firmy obsługujące karty płatnicze poinformowały, iż rozpoczną cykl obniżek opłat interchange. W tym czasie w Sejmie trwały już prace nad ustawową regulacją tych opłat.

Brak senackich poprawek oznacza, że nowe przepisy trafią teraz do podpisu prezydenta.

Zdaniem analityków Banku BPS,informacja ta jest negatywna dla sektora bankowego, ale nie jest nowa, jest to kolejny etap ścieżki legislacyjnej dla ustawy. Obecnie ustawę musi podpisać prezydent, a zakładane wejście w życie ustawy to 1 stycznia 2014r. z półrocznym okresem dostosowawczym. Dalszy spadek stawek interchange wydaje się nieuchronny,

Komisja Europejska ogłosiła bowiem niedawno zamiar ujednolicenia stawek w UE na poziomie 0,2-0,3 proc.

Uważamy, że pewna presja na opłaty interchange jest już widoczna w konsensusie rynkowym, chociaż spodziewalibyśmy się, iż prognozy przychodów z tego tytułu będą dalej obniżane. Banki broniąc się przed spadkiem wyników z opłat interchange, starają się zdywersyfikować źródła przychodów prowizyjnych oraz zaktywizować transakcyjność klientów, bądź też zmniejszają zakres lub wycofują się z promocji tzw. cash back za transakcje kartami. Zgadzamy się z opinią, iż obniżenie opłat interchange w którymś momencie przełoży się jednak na obciążenie klientów częścią opłat związanych z systemem transakcyjnym. Banki z największą ekspozycją na opłaty interchange to Bank Millennium, BRE Bank i ING BSK.

M. Czajkowska-Bałdyga

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: bank | interchange | karty platnicze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »