Historycznie wysoką cenę kawa osiągnęła w lutym 2025 roku, gdy na giełdzie w Nowym Jorku za funt Arabiki trzeba było zapłacić już 400 centów (ok. 9,5 dol. za kg), a w Londynie Robusta kosztowała już nawet 5,6 dol. za kg.
Kurczą się zapasy kawy na świecie. Ceny idą w górę
Jeszcze w 2020 roku Arabika w Nowym Jorku wyceniana była na ok. 100 centów za funt. Obecnie mówimy o podwyżkach cen kawy rzędu nawet 400 proc. od roku 2020. W porównaniu z ubiegłym rokiem ceny również znacząco rosną. Jak tłumaczy serwis wiadomoscihandlowe.pl to efekt utrzymującego się od lat deficytu. "W sezonie 2022/23 na rynku brakowało ponad 4 milionów worków kawy", czytamy. Kurczy się także rezerwa kawy. Jeszcze w tym roku zapasy tego surowca pozostające w magazynach spadną o 1,5 mln worków, a więc o 40 proc. w ciągu 5 lat.
Niepewność rynku pogłębiają także amerykańskie cła. Donald Trump nałożył na Brazylię (największy producent kawy na świecie) 50-procnetowe cła na ten surowiec, na co odpowiedzią było przeniesienie eksportu do Chin. Brazylijczycy dostarczali dotychczas do USA jedną trzecią zapotrzebowania na kawę w tym kraju.
Z czasem na tych decyzjach zyskać może Europa. "Jeśli Chiny pochłoną znaczną część brazylijskiego eksportu, wolne moce mogą pojawić się w Europie, co może obniżyć ceny w UE, podczas gdy Stany Zjednoczone zmierzą się z deficytem jakościowej arabiki", pisze serwis businessinsider.com.pl, cytując analizy Grand View Research.
Rolnicy celowo zaniżali plony kawy? Idzie nadzieja
Susza i wiosenne przymrozki od lat szkodzą plantacjom kawy w Brazylii i Wietnamie. Nieprzewidywalność pogody zniechęca mniejszych rolników do odnawiania upraw, a całą sytuację wykorzystują spekulanci. Jak informuje serwis wiadomoscihandlowe.pl prywatni inwestorzy napędzali niepewność, co sprawiło, że również rolnicy zatrzymywali część zbiorów, szukając stabilności finansowej. Ceny poszły sztucznie w górę, a przedsiębiorcy ograniczali zakupy w oczekiwaniu na poprawę sytuacji.
Do połowy br. ceny kawy nieustannie rosły. Lato przyniosło jednak niezłe zbiory w Brazylii, co obniżyło ceny o nawet 30 proc. Serwis podsumowuje, że nałożyły się na to dwie fale: stabilizacja popytu (wzrost jedynie o 0,5 proc. w sezonie 2024/2025) i lepsze zbiory w Brazylii wraz z odbudową plantacji w Wietnamie.
Rok poczekamy na obniżki cen kawy
Ceny detaliczne kawy w Polsce reagują z opóźnieniem na wahania na rynkach światowych. Obecne spadki cen w wyniku dobrych plonów odczujemy po około 12 miesiącach, informuje "Fakt". W sklepach należy zatem przygotować się na kolejne podwyżki.
Według danych GUS w Polsce kawa kosztuje już o ponad 14. proc. więcej niż przed rokiem (dane za wrzesień), a jeszcze na początku roku podwyżki były znacznie bardziej wyraźne (nawet 25 proc. rok do roku).
W sezonie 2024/2025 produkcja kawy ma wynieść blisko 175 mln worków, a już rok później 179 mln worków.












