Reklama

Hipoteki: Kredyty coraz bardziej dostępne

Indeks Dostępności Kredytowej wrócił do trendu wzrostowego, w marcu wyniósł 104,33 pkt, o 1 pkt więcej niż w lutym.

Obliczany każdego miesiąca przez Open Finance i TVN CNBC Biznes Indeks Dostępności Kredytowej (IDK), który obrazuje sytuację na rynku kredytów hipotecznych, wzrósł w marcu o jeden punkt do poziomu 104,33 pkt. Najwyższy poziom IDK osiągnął w styczniu br. (107,52 pkt), było to jednak spowodowane specyfiką podawanej przez Główny Urząd Statystyczny średniej krajowej pensji, do której na przełomie roku doliczane są premie i trzynastki. Potem w lutym indeks zgodnie z oczekiwaniami spadł do 103,33, a teraz wrócił do trwającego od czerwca ubiegłego roku (od kiedy to jest kalkulowany) trendu wzrostowego.

Reklama

Notowania IDK zależą od trzech czynników: maksymalnego możliwego LTV (stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości), bankowej marży oraz maksymalnej zdolności kredytowej wyliczonej dla rodziny zarabiającej dwukrotność średniej krajowej, podawanej co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny. IDK uwzględnia więc zarówno podejście banków (maksymalne LTV i marża), jak i zmianę zarobków Polaków.

Na marcowy wzrost notowań indeksu korzystnie wpłynęły wszystkie trzy czynniki brane pod uwagę przy jego wyliczaniu. W lutym przeciętna pensja (brutto) w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 3288 zł i była o 1,76 proc. wyższa od styczniowej. W połączeniu ze spadkiem średniej marży z 2,48 do 2,37, spowodowało to wzrost zdolności kredytowej o 2,5 procent. Zarabiająca dwie średnie krajowe rodzina 2+1 mogła na koniec lutego (uwzględniając podawaną w marcu lutową średnią) dostać kredyt w wysokości około 366,5 tys. złotych.

Także maksymalne dostępne LTV (stosunek wysokości kredytu do wartości nieruchomości będącej jego zabezpieczeniem) wzrosło - z 96 do 99,5 proc. Wpłynęły na to zmiany ofertowe w trzech instytucjach: Banku Zachodnim WBK, mBanku i MultiBanku.

Indeks powstaje na podstawie uśrednionych ofert dziesięciu banków z rynkowej czołówki pod względem sprzedaży kredytów. Na indeks nie wpływają zatem oferty instytucji sprzedających niewielką liczbę kredytów miesięcznie, ale jeśli chodzi o parametry, znacznie odbiegające od rynkowych standardów.

Marcin Krasoń

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o inwestowaniu, zapytaj doradcy OpenFinance

Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania.

Dowiedz się więcej na temat: kredyt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »