Reklama

Iustitia pozytywnie o zmniejszeniu odpowiedzialności za długi spadkowe

Planowaną nowelizację przyjmującą jako zasadę odpowiedzialność spadkobierców za długi spadkowe tylko do wysokości przejętego majątku należy ocenić pozytywnie - uważa Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia". Jego zdaniem projekt MS wymaga jednak dopracowania.

- Proponowane rozwiązanie pozwoli przywrócić równowagę między interesami wierzycieli spadkodawcy i spadkobierców, która obecnie jest zachwiana na korzyść tych pierwszych - napisało stowarzyszenie w swojej opinii do opracowanego w grudniu zeszłego roku projektu resortu sprawiedliwości dotyczącego tych kwestii.

Reklama

Propozycja MS ma chronić spadkobierców przed niespodziewaną odpowiedzialnością za długi spadkowe. Obecnie mogą oni odpowiadać za długi zmarłego, nawet o tym nie wiedząc.

Główne założenie projektu MS jest takie, by zamiast dziedziczyć spadek z wszystkimi długami zmarłego spadkobierca odpowiadał za nie tylko do wysokości przejętego majątku. W języku prawniczym nazywa się to odpowiedzialnością z dobrodziejstwem inwentarza. Taka możliwość istnieje już obecnie, ale wymaga od spadkobiercy złożenia w ciągu sześciu miesięcy oświadczenia o przyjęciu spadku.

Generalna zasada jest bowiem taka, że jeśli spadkobierca nie złoży w ciągu sześciu miesięcy oświadczenia, to wraz z majątkiem przejmuje pełną, nieograniczoną odpowiedzialność za długi spadkowe. Jest to tzw. proste przyjęcie spadku.

- W warunkach dość niskiej świadomości prawnej w naszym społeczeństwie nierzadkie są przypadki, gdy ktoś nieświadomy popada w kłopoty, dlatego że nie zdaje sobie sprawy z prawdziwych konsekwencji swojej bierności w zakresie składania oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku - wskazywało w uzasadnieniu projektu MS.

W opinii zamieszczonej na stronie internetowej stowarzyszenia sędziów zaznaczono, że obowiązujące aktualnie rozwiązanie, prowadzące do obciążenia spadkobierców nieograniczoną odpowiedzialnością za długi spadkowe w razie ich bierności, jest krytykowane w literaturze prawniczej i "rozmija się z powszechnym poczuciem prawnym społeczeństwa".

W projekcie proponuje się także zmienić zasady ustalania stanu majątku spadkowego, co ma podstawowe znaczenie w przypadku przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Obecnie majątek spadkowy ustala komornik sądowy, co dla spadkobierców oznacza koszty, ponieważ komornik korzysta z usług rzeczoznawców.

Ministerstwo zaproponowało, by spadkobiercy sami mogli składać - w sądzie lub u notariusza - wykaz inwentarza, według wzoru ustalonego przez ministra sprawiedliwości. Jeśli wierzyciele nie zgadzaliby się z wykazem sporządzonym przez spadkobierców, wówczas spis inwentarza sporządzałby - tak jak obecnie - komornik.

Zdaniem "Iustitii" z tej części propozycji należy jednak zrezygnować. - Przy takim rozwiązaniu oczywistą będzie skłonność dłużników do zaniżania wartości składników majątku spadkowego lub ich pomijania w wykazie inwentarza (...) rzetelność i kompletność wykazu inwentarza nie są w żaden sposób gwarantowane, projektodawca nie zdecydował się na zagrożenie odpowiedzialnością karną podania nieprawdy lub zatajenia prawdy w wykazie inwentarza - zaznaczono w opinii.

Projekt zmian w kodeksie cywilnym, kodeksie postępowania cywilnego i Prawa o notariacie od miesiąca jest w konsultacjach społecznych i uzgodnieniach międzyresortowych.

Dowiedz się więcej na temat: pozytywnie | nie żyje | spadki | Iustitia | stowarzyszenie sędziów | długi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »