Reklama

Koszyk świąteczny. Porównaliśmy ceny w sklepach. O ile zdrożały popularne produkty?

Podczas tegorocznych zakupów świątecznych więcej trzeba zapłacić za niemal wszystkie kategorie produktów spożywczych. W koszyku świątecznym widoczna jest zwłaszcza podwyżka cen karpia, mandarynek, masła czy margaryny.

Aby przeanalizować świąteczny koszyk zakupowy, zastawiliśmy ze sobą ceny takich samych produktów spożywczych tych samych marek, które pojawiły się w ofertach promocyjnych trzech sieci handlowych w tygodniu przed Wigilią 2020 i 2021 (bez uwzględniania promocji w ramach programów lojalnościowych). Efekt? Niemal wszystkie produkty, po które Polacy chętnie sięgają przed świętami Bożego Narodzenia, zdrożały.

Koszyk świąteczny. Ceny w Carrefour

Do koszyka w sieci supermarketów Carrefour włożyliśmy 9 takich samych produktów, które pojawiły się w przedświątecznej gazetce promocyjnej w 2020 roku i teraz.

Reklama

  • Rok temu kilogram karpia patroszonego kosztował 16,99 zł, obecnie to 21,00 zł. 
  • Za kilogram filetów śledziowych a’la Matias ekstra w 2020 roku płaciliśmy 13,99 zł. Teraz kosztują 14,99 zł. 
  • Za opakowanie uszek z kapustą i grzybami (300 g) przed rokiem trzeba było zapłacić 4,29 zł. W tegorocznej ofercie cena to 4,69 zł. 
  • Z 6,99 zł do 7,99 zł zdrożały owoce suszone (opakowanie 300 g). 
  • Z 37,99 do 39,99 zł - kilogram orzechów włoskich łuskanych. 
  • Więcej kosztują również mandarynki. Przed rokiem za kilogram trzeba było zapłacić 1,99 zł. Teraz skrzynka z 2,3 kg owoców kosztuje 9,99 zł, czyli 4,34 zł za kilogram. 
  • Rok temu 250 g margaryny kosztowało 1,89 zł, obecnie to 2,49 zł. 
  • Z 2,49 zł do 2,79 zł podrożało mleko 3,2 proc. 
  • Jedyny produkt z naszego koszyka, który staniał to barszcz czerwony. Przed rokiem litr kosztował 5,79 zł, teraz to 4,99 zł.

Po podliczeniu produktów z koszyka świątecznego 2020 otrzymujemy rachunek w wysokości 92,41 zł. Takie same produkty tych samych marek z koszyka 2021 to koszt 103,27 zł, czyli o 10,86 zł więcej (11,75 proc.).

Koszyk świąteczny w Biedronce

W koszyku z zakupami w Biedronce umieściliśmy 10 produktów, które znalazły się w tegorocznej i ubiegłorocznej ofercie sieci.

  • W 2020 roku 100 g świeżego filetu z karpia w Biedronce kosztowało 2,99 zł. W tym roku to 4,29 zł. 
  • Rok temu za 100 g filetu z łososia atlantyckiego trzeba było zapłacić 2,99 zł, a obecnie 4,99 zł. 
  • Kilogram mandarynek kosztował 2,99 zł wobec 6,99 zł w tym roku. 
  • Majonez duży (830 ml) zdrożał z 6,99 zł do 7,99 zł. 
  • Za miód wielokwiatowy 650 g rok temu trzeba było zapłacić 11,99 zł wobec 13,99 zł w tym roku. 
  • Nie zmieniły się ceny uszek z kapustą i grzybami (6,99 zł za opakowanie 750 g), pierogów z kapustą i grzybami (5,99 zł za opakowanie 1 kg), makowca (14,99 zł za opakowanie 600 g) oraz orzechów włoskich (4,99 zł za opakowanie 100 g). 
  • Staniał jedynie barszcz czerwony. Rok temu 1,5 l kosztowało 6,99 zł, a teraz 4,99 zł.

Drogie święta Bożego Narodzenia

Koszyk przedświąteczny w 2020 roku był wart 68,90 zł. W tym roku to 76,20 zł, czyli o ok. 10,6 proc. więcej.

Koszyk świąteczny. Ceny w Lidlu

W świątecznym koszyku zakupowym w sieci Lidl umieściliśmy 9 produktów, które znalazły się w ofercie promocyjnej przed rokiem i teraz.

  • W 2020 roku płat karpia 100 g kosztował w Lidlu 2,19 zł wobec 2,99 zł w tym roku. 
  • Za sznurowaną szynkę, karkówkę lub schab do pieczenia (1 kg) trzeba było zapłacić 13,99 zł. Obecnie cena wynosi 16,99 zł. 
  • Kaczka z jabłkami do piekarnika kosztowała 7,99 zł za kilogram wobec 10,99 zł w tym roku. 
  • Rok temu skrzynka mandarynek 2,3 kg stanowiła koszt 9,99 zł. Teraz to 11,99 zł. 
  • Kostka masła zdrożała z 4,99 zł do 5,49 zł. 
  • W górę poszły również borowiki suszone. W 2020 roku opakowanie kosztowało 10,99 zł wobec 12,00 zł w tym roku. 
  • Nie zmieniła się cena pomarańczy deserowych, za których kilogram przed świętami trzeba zapłacić 1,99 zł. 
  • Tyle samo kosztuje również kilogram twarogu na sernik (4,00 zł) oraz 400 g makowca Deluxe (6,99 zł).

Po zsumowaniu produktów z koszyka z 2020 roku otrzymujemy rachunek w wysokości 64,11 zł wobec 74,42 zł przed tegorocznymi świętami (wzrost o 16 proc.).

Drogie zakupy na święta

O wzrost cen produktów spożywczych zapytaliśmy Jakuba Oliprę, starszego ekonomistę w Credit Agricole Bank Polska, który specjalizuje się w analizie rynku rolno-spożywczego.

Jak wyjaśnia, wpływ na to ma szereg czynników. - Drożeją surowce na rynku światowym, drożeje energia, rosną koszty pracy. To wszystko sprawia, że producenci stoją przed koniecznością przerzucenia wyższych kosztów na konsumentów - ocenia ekonomista. Wskazuje przy tym na kategorie produktów świątecznych, których ceny najbardziej poszły w górę.

  - Kiedy konsumenci będą robić ciasto, to zobaczą, że margaryna bardzo silnie podrożała, bo mamy rekordowe ceny rzepaku. Jednocześnie bardzo drogi jest olej. Masło też poszło w górę. Droższa jest również mąka. Ceny jaj są wyższe niż przed rokiem, co wynika z tego, że mieliśmy do czynienia z ptasią grypą, która doprowadziła do strat w bazie produkcyjnej. Te straty w produkcji jeszcze się nie odbudowały, a niższa podaż przy relatywnie stałym popycie automatycznie oznacza wyższą cenę - mówi Olipra. Dodaje przy tym, że ten sam czynnik wpływa na zwyżkę cen mięsa drobiowego.

Dominika Pietrzyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »