Wraz z początkiem nowego roku wiele gmin podniosło opłaty za śmieci. Dla przykładu w Braniewie mieszkańcy od kwietnia będą płacić aż 63 zł od osoby, a nie jak dotychczas 36 zł. W Godowie stawka za wywóz śmieci wzrosła od 1 stycznia z 31 zł do 42 zł, a w Jaworznie z 41 zł do 51 zł.
Wspólnoty i spółdzielnie weryfikują liczbę mieszkańców w lokalu
Ta ostatnia gmina zaostrzyła także walkę z osobami, które w deklaracjach śmieciowych zaniżają liczbę mieszkańców nieruchomości. Większość samorządów samodzielnie przeprowadza weryfikację oświadczeń, m.in. poprzez sprawdzanie danych w ZUS i skarbówce. W Jaworznie do tego procesu zaangażowano także wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie.
Spółdzielnia Mieszkaniowa Górnik zamieściła na swojej stronie list zastępcy prezydenta miasta Artura Dzikowskiego, w którym poinformowano o rozpoczęciu "kompleksowej weryfikacji danych podawanych w deklaracjach śmieciowych".
Kontrole deklaracji śmieciowych. Mieszkańców poproszono o "sąsiedzką uważność"
"System opłat za odpady opiera się na solidarności. Koszty zagospodarowania odpadów - odbioru, transportu i przetwarzania - dzielone są pomiędzy osoby, które zadeklarowały zamieszkiwanie w danym lokalu. Każdy z nas płaci taką samą stawkę, niezależnie od tego, ile odpadów faktycznie wytwarza. Dlatego tak ważne jest, aby liczba osób w deklaracjach odpowiadała rzeczywistości" - zaznacza zastępca prezydenta Jaworzna.
W dalszej części mieszkańców poproszono o "sąsiedzką uważność". "Przypominajmy sąsiadom zasady, podpowiadajmy jak należy się zachować i gdzie zgłosić korektę, a przede wszystkim pamiętajmy, że system gospodarki odpadami to nasze wspólne środki, a uczciwość każdego z nas wpływa na wysokość opłat wszystkich mieszkańców" - stwierdza Dzikowski i przypomina, że "każda dodatkowa, niezgłoszona osoba to więcej odpadów, częstsze wywozy i wyższe koszty".
Weryfikacja deklaracji śmieciowych. Urzędnik może wypytać sąsiada
Informacje o kontrolach zamieściła także spółdzielnia "Zawiszów" ze Świdnika. "Zgodnie z informacją przekazaną przez Urząd Miejski w Świdnicy, Wydział Gospodarki Odpadami przypomina, że do opłaty za odpady komunalne należy podawać liczbę osób faktycznie zamieszkujących dany lokal. Wydział weryfikuje poprawność składanych deklaracji za odpady, porównując liczbę osób zgłoszoną w czynszu z faktycznym zamieszkiwaniem" - przekazano w komunikacie.
Spółdzielnia przypomniała mieszkańcom, że zgodnie z przepisami kontrola może dotyczyć okresu do 5 lat wstecz.
"Obecnie kontrolowany jest okres od 2021 roku. Jeśli okaże się, że liczba osób mieszkających w lokalu była zaniżona, mieszkańcy będą musieli dopłacić należne kwoty wraz z odsetkami. Powyższe dane są weryfikowane na podstawie informacji uzyskanych m.in. z Urzędu Skarbowego, ZUS, kontroli Straży Miejskiej, zeznań sąsiadów, szkół oraz innych instytucji" - przekazała spółdzielnia.











