Reklama

Obowiązkowe ubezpieczenia OC robią się coraz droższe!

Na przełomie roku polisy OC podrożały średnio o 4 procent - informuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Wszystko m.in. przez nowy podatek bankowo-ubezpieczeniowy i nowe wytyczne Komisji Nadzoru Finansowego, która nakazała ubezpieczycielom zakończenie wojny cenowej.

Podatek bankowo-ubezpieczeniowy obowiązuje od początku lutego. Rząd Beaty Szydło zapowiadał go od dawna, jako źródło finansowania programu "Rodzina 500 plus".

Kolejnym powodem wzrostu cen polis są wytyczne Komisji Nadzoru Finansowego, która nakazała towarzystwom ubezpieczeniowym zakończenie wojny cenowej. Firmy biły się o to, kto zaoferuje niższą cenę za OC, a to sprawiło, że niemal wszystkie traciły na tych polisach.

KNF uznał, że to zagraża stabilności systemu, nakazał podwyżki, a firmy musiały się do tego zastosować. Najbardziej wzrosły stawki OC za samochody ciężarowe.

Reklama

Na tym jednak nie koniec. Rząd zapowiada powrót do tzw. podatku Religi od polis OC. Pieniądze mają być przeznaczone na leczenie ofiar wypadków samochodowych i ratownictwo medyczne.

Krzysztof Berenda

- - - - -

Uwaga, kierowcy - nadciągają podwyżki składek!

Minister zdrowia chce, aby ofiary wypadków samochodowych były leczone z polis sprawców.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powiedział, że resort pracuje nad powrotem do idei "podatku Religi". Wyjaśnił, że nie chodzi o dodatkowy podatek, ale finansowanie z polis Odpowiedzialności Cywilnej kierowców nie tylko strat materialnych w zniszczonych samochodach, znakach drogowych, budynkach, ale także straty zdrowotne, czyli leczenie i rehabilitację ofiar wypadków.

Szef resortu zdrowia zapowiada, że w ciągu kilku miesięcy powinien być gotowy projekt ustawy w tej sprawie.

- Ewentualne wprowadzenie tej zmiany z pewnością również nie pozostanie bez wpływu na poziom składek - zapowiada Bartłomiej Behnke z Superpolisa.pl.

Tak zwany podatek Religi został wprowadzony w 2007 roku przez ówczesnego ministra zdrowia, nieżyjącego już profesora Zbigniewa Religę. Wynosił 12 procent, co oznaczało, że firmy ubezpieczeniowe przekazywały co miesiąc do Narodowego Funduszu Zdrowia 12 procent składek OC płaconych przez kierowców. Z tych pieniędzy miały być leczone ofiary wypadków drogowych.

Podatek został wycofany w 2008 roku przez ówczesną minister zdrowia Ewę Kopacz.

Źródło: dziennik.pl, 26.02.2016

Więcej informacji ekonomicznych na RMF24.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »