Jak poinformował PAP rzecznik spółki Mariusz Majewski, nadawcy wiadomości podszywają się pod PGE Polską Grupę Energetyczną.
"Fałszywe wiadomości SMS to kolejny, obok e-maili oraz fałszywych faktur, sposób działania oszustów. Zwracamy się do naszych klientów i pracowników o zachowanie szczególnej uwagi oraz przekazanie ostrzeżenia znajomym i rodzinie" - dodał.
Rzecznik podkreślił, że SMS-a należy zignorować oraz pod żadnym pozorem nie należy otwierać strony podanej w wiadomości. "Otwarcie strony może skutkować zainstalowaniem złośliwego oprogramowania na urządzeniu" - wyjaśnił Majewski.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości klienci PGE mogą kontaktować się z infolinią firmy (+48) 422 222 222.
Zdaniem rzecznika, działania nieuczciwych sprzedawców to problem, z którym zmagają się wszyscy operatorzy usług. Majewski podkreślił, że PGE Obrót opiera swoją działalność na transparentności oraz uczciwej konkurencji.
"Dokładnie informujemy klientów o swoich produktach i usługach. Posiadamy certyfikat Kodeksu Dobrych Praktyk w ramach Towarzystwa Obrotu Energią (TOE).
Co roku, w ramach TOE, włączamy się w ogólnopolską kampanię informacyjną +Sprawdź kto sprzedaje Ci energię+, mającą na celu ostrzeganie przed nieuczciwymi praktykami sprzedaży prądu i gazu" - powiedział.
Sprawę fałszywych SMS-ów PGE Obrót zgłosiła do prokuratury.









