Pierwsze truskawki na bazarach. Cena atrakcyjna, ale lepiej uważać

Na straganach pojawiły się truskawki. Ich ceny są przystępne, a do tego owoce dobrze wyglądają - są duże, świeże i jędrne. Eksperci przestrzegają jednak, by uważać podczas zakupu.

Truskawki, które pojawiły się na bazarach, pochodzą z importu. Jak podaje wp.pl, dominują owoce z Grecji, ale trafiają się też z Włoch oraz Hiszpanii. W zimie z kolei w sklepach można było kupić truskawki z Maroka. W ubiegłym roku w partii owoców z tego kraju GIS wykrył wirusa WZW typu A i nakazał jej wycofanie.

Czytaj także: Ceny makaronu pójdą w górę. Znamy powód. "Doszliśmy do ściany"

Truskawki z Grecji. W smaku mogą nie być najlepsze

Ceny tegorocznych truskawek z importu są dość przystępne. Z informacji wp.pl wynika, że kosztują średnio 15 zł za kg, ale w warszawskiej Hali Mirowskiej trafiają się stoiska z cenami za kg wynoszącymi od 10 do 12 zł. Owoce prezentują się apetycznie - mają jaskrawy kolor, są jędrne i duże. Kuszą klientów wyglądem. Maciej Knera, rzecznik prasowy hurtowni "Bronisze" przestrzega jednak, że truskawki z importu w smaku mogą nie być zbyt dobre. "Faktycznie pachną i wyglądają, ale mają słaby smak. To odmiany produkowane po to, żeby je zebrać, gdzieś tam wywieźć i sprzedać. One muszą być trwałe i wyglądać, a smak to jest na samym końcu" - powiedział.

Reklama

Czytaj także: Sprawdzili ceny przed Wielkanocą w Czechach, Polsce i Niemczech. W Czechach się zagotowało

Ekspert wyjaśnia, że chociaż truskawki przyjechały do Polski z ciepłych krajów, to je także hodowano w tunelach i w rękawach. Tymczasem wielu klientów myśli, że rosły na polach uprawnych bez osłon. "Na pewno przechodzą też przez sortowanie, żeby to był pierwszej klasy towar i dlatego tak pięknie wyglądają. [...] Ale ze smakiem już niestety gorzej" - dodał Knera.

Kiedy pojawią polskie truskawki?

Pierwsze polskie truskawki powinny pojawić się w połowie kwietnia. Będą to owoce, które posadzono w szklarniach. W maju będzie można kupić te, które urosły w tunelach i pod foliami. Zdaniem Witolda Boguty, prezesa Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw, tegoroczny sezon na truskawki może być krótki. Zagrożeniem dla plantacji jest susza. "Jeżeli prognozy się sprawdzą i będzie rzeczywiście susza i wysokie temperatury, to sezon będzie krótki, a wysokie temperatury mogą pogarszać jakość owocu. Oczywiście poza plantacjami nawadnianymi" - wyjaśnił prezes KZGPOiW w rozmowie z wp.pl.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: truskawki | targ | ceny | owoce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »