Reklama

PIT na kredyt i kredyt na PIT

Do 30 kwietnia należy wypełnić zeznanie podatkowe i złożyć je w stosownym urzędzie skarbowym. Banki wykorzystują kilkumiesięczny okres rozliczeń z fiskusem na dwa sposoby. Z jednej strony umożliwiają klientom zaciągnięcie kredytu na podstawie formularzy PIT, nie wymagając dodatkowych zaświadczeń. Z drugiej - podatnicy, którzy staną przed koniecznością dopłaty na rzecz urzędu skarbowego, mają możliwość zaciągnięcia kredytu na ten cel.

Kredyt na podstawie PIT

Getin Bank zaproponował klientom kredyt gotówkowy bez zaświadczenia o zarobkach. Aby go otrzymać, należy przedstawić bankowi dowód osobisty oraz PIT-11 od pracodawcy. Maksymalna kwota kredytu wynosi 100 tys. zł, a maksymalny okres kredytowania - 7 lat. Nominalne oprocentowanie zaczyna się od 8,40 proc., a prowizja waha się od 2 do 5 proc.

Bank wprowadził również do oferty kredyt konsolidacyjny na PIT. Przy ubieganiu się o ten rodzaj kredytu należy przedstawić PIT-11, dowód osobisty oraz jeden dokument potwierdzający zobowiązanie (np. umowa kredytu, harmonogram spłat lub potwierdzenie spłaty raty). Maksymalna kwota kredytu to 50 tys. zł, a maksymalny okres kredytowania - 8 lat. Nominalne oprocentowanie jest zmienne, zależy od okresu kredytowania i wynosi od 9,4 proc. do 20 proc. w skali roku.

O kredyty na podstawie formularzy PIT można ubiegać się do 30 czerwca 2010 r.

Podobny produkt wprowadził do swojej oferty db kredyt, który umożliwił swoim klientom zaciągnięcie kredytu gotówkowego, konsolidacyjnego, remontowego lub motoryzacyjnego na podstawie formularzy PIT-11 lub PIT-40. Bank nie wymaga innych dokumentów potwierdzających wysokość zarobków. Z oferty mogą skorzystać osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony lub w formie kontraktu menedżerskiego. Dostarczony PIT-11 lub PIT-40 muszą obejmować minimum 3 ostatnie miesiące 2009 roku. Wszystkie parametry kredytu oferowanego w ramach tej oferty są standardowe. Kredyt od 500 do 130 tys. zł jest udzielany na okres do 72 miesięcy.

Kredyt na spłatę PIT

Osoby o dochodach wyższych niż przeciętne mogą stanąć przed koniecznością dopłaty na rzecz urzędu skarbowego. Takim klientom banki zaproponowały kredyt na spłatę podatku dochodowego.

Bank BPS zaoferował Kredyt na PIT ze stałym oprocentowaniem na poziomie 12,5 proc. w skali roku i prowizją 0 proc. Kredyt jest udzielany na okres do 12 miesięcy, a maksymalna kwota kredytowania wynosi 80 tys. zł. Wnioski o udzielenie kredytu należy składać w terminie ustawowym przewidzianym dla rozliczania rocznego podatku dochodowego od osób fizycznych, czyli do 30 kwietnia br.

Kredyt na spłatę podatku można zaciągnąć także w MultiBanku. Oferta skierowana jest głównie do klientów banku, ale mogą z niej skorzystać również osoby zamożne (zwłaszcza przedstawiciele wolnych zawodów, w tym prowadzący działalność gospodarczą), które nie były dotychczas klientami MultiBanku. Aby otrzymać kredyt, należy w okresie od 11 lutego do 30 kwietnia br. złożyć wniosek kredytowy wraz z dokumentem potwierdzającym zatrudnieniem oraz kopią deklaracji podatkowej. Kwota kredytu zawiera się w przedziale od 3 do 50 tys. zł, przy czym nie może być wyższa niż kwota wskazana w deklaracji podatkowej jako kwota podatku do zapłaty. Maksymalny okres kredytowania wynosi 60 miesięcy. Oprocentowanie Kredytu na podatek PIT jest zmienne, niezależne od kwoty kredytu ani okresu kredytowania i wynosi 11,99 proc. (dla posiadaczy MultiKonta ja, my) lub 10,99 proc. (dla członków Klubu Aquarius). Prowizja za udzielenie kredytu to minimum 1,5 proc. pożyczanej kwoty.

Justyna Niedzielska, ekspert ds. finansów osobistych portalu Inwestycje.pl

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »