Pułapki kredytu walutowego - jak ich unikać?

Dla wielu osób posiadających kredyty walutowe ostatnie dni były bardzo nerwowe. Komunikaty napływające z rynku walutowego były bardzo pesymistyczne. Złoty tracił na wartości zarówno w stosunku do EUR, jak i do USD. Co to oznacza dla kredytobiorców i jak mogą się oni zabezpieczać przed skutkami spadku wartości złotego?

Dla wielu osób posiadających kredyty walutowe ostatnie dni były bardzo nerwowe. Komunikaty napływające z rynku walutowego były bardzo pesymistyczne. Złoty tracił na wartości zarówno w stosunku do EUR, jak i do USD. Co to oznacza dla kredytobiorców i jak mogą się oni zabezpieczać przed skutkami spadku wartości złotego?

Wiele z osób posiadających kredyt walutowy zastanawia się po ostatnich wydarzeniach nad jego zabezpieczeniem. Banki oferują kilka transakcji, które to umożliwiają. Do najpopularniejszych należą przewalutowanie kredytu, opcja na zakup walutywarunkowa opcja na zakup waluty. Jednakże zanim omówimy ich działanie musimy krótko scharakteryzować, co to jest ryzyko kredytowe.

Każdy kredyt walutowy zaciągnięty w Polsce wiąże się z pojęciem ryzyka walutowego. Wiele osób utożsamia tą definicję z rosnącymi odsetkami, płatnymi na rzecz banku. Bardzo często możemy się spotkać z opiniami, iż różnica w odsetkach pomiędzy kredytem w EUR i PLN jest na tyle duża (np. 500 zł odsetki od kredytu w EUR i 800 zł od kredytu w EUR), że złoty musiałby się osłabić o 60%, żeby wartość odsetek była równa. Osoby wyrażające takie opinie słusznie sądzą, iż scenariusz taki jest raczej mało prawdopodobny, chociaż nie niemożliwy.

Reklama

Jednakże ryzyko walutowe to nie tylko różnica w płaconych odsetkach. Ryzyko walutowe to przede wszystkim ryzyko związane z dynamicznym wzrostem nominału kredytu walutowego w przeliczeniu na złotówki. Aby lepiej zrozumieć to pojęcie posłużę się przykładem.

Załóżmy, iż zaciągnęliśmy kredyt mieszkaniowy w EUR, w momencie, gdy kurs EUR/PLN wynosił 4,20. Przyjmijmy, iż bank udzielił nam kredytu na kwotę 25.000 EUR. Pieniądze zostały przelane na konto spółdzielni mieszkaniowej. Tyle tylko, iż bank przeliczył wartość kredytu na PLN i przelał 105.000 PLN (4,20 x 25.000). Tak więc od daty udzielenia kredytu przychodzi nam spłacać odsetki. Możemy również przyjąć, że odsetki te wynoszą ok. 438 zł miesięcznie (stopa kredytu 5,00%).

Teraz przyjmijmy, że w ciągu trzech miesięcy kurs EUR/PLN wzrósł do 4,60. Oznacza to, że miesięczne odsetki wyniosą teraz ok. 480 zł. Jeżeli tutaj skończylibyśmy analizę okazałoby się, że nasza strata jest niewielka (42 zł miesięcznie). Jednak rzeczywistość jest bardziej przerażająca.

Jeżeli nagle otrzymalibyśmy spadek i chcielibyśmy po 3 miesiącach ten kredyt spłacić, okazałoby się, że bank zażądałby przelania co najmniej 115.000 zł. Musielibyśmy więc zapłacić więcej o 10.000 zł!!! Dlaczego tak by się stało? Otóż, posiadając kredyt walutowy jesteśmy zobowiązani do spłaty kredytu w walucie, w której ten kredyt zaciągnęliśmy. Jeżeli więc było to EUR, kredyt musimy spłacić właśnie w tej walucie. Oczywiście bank umożliwia nam płatność w PLN, ale dzieje się tak dlatego, iż bank po prostu przelicza wartość zobowiązania w EUR na PLN po bieżącym kursie rynkowym.

Najjaskrawszą więc definicją ryzyka kursowego będą dwie liczby z powyższego przykładu. Przez 3 miesiące w stosunku do kredytu udzielonego w PLN zyskaliśmy 1086 PLN [odsetki za 3 miesiące w kredycie złotówkowym 2.400 zł (3 x 800 zł), a w kredycie walutowym 1.314 zł (3 x 438 zł)], straciliśmy natomiast 10.000 zł. Różnica to 8.914 zł!!!

Jednakże istnieją pewne instrumenty, które pozwalają zabezpieczyć się przed tego typu stratą. Do najpopularniejszych z pewnością należą wspomniane powyżej przewalutowanie kredytu, opcja na zakup waluty i warunkowa opcja na zakup waluty. Rozwiązania te opisane są poniżej.

Jeśli poznamy już nieco bliżej możliwości zabezpieczeń będziemy musieli tylko wybrać, który z tych instrumentów jest dla nas najlepszy. Kluczową jednak rolę w procesie zabezpieczania kredytu odgrywa świadomość ryzyka walutowego, którym obarczony jest każdy kredyt walutowy.

Przewalutowanie kredytu

Prawie każdy kredyt walutowy posiada możliwość przewalutowania. Sam proces przewalutowania jest uzależniony od banku, który udzielił nam kredytu, jednakże efekt końcowy jest zawsze taki sam. Bank przelicza kredyt udzielony np. w EUR na wskazaną walutę np. PLN po kursie z dnia przawalutowania.

W opisywanym w artykule przykładzie przewalutowanie to wiązałoby się z przeliczeniem 25.000 EUR na PLN po kursie 4,60 i spowodowałoby, iż nominał kredytu pozostającego do spłaty wynosiłby 115.000 zł. To aż o 10.000 zł więcej niż wartość kredytu z dnia jego uruchomienia (pamiętamy, iż spółdzielnia mieszkaniowa przyjęła 105.000 zł).

Jednak brak takiego przewalutowania może spowodować, iż jeśli cena EUR wzrośnie do 5,00 zł nasze zobowiązanie będzie warte 125.000 zł - a więc aż o 20.000 zł więcej niż w momencie udzielenia kredytu.

Przewalutowanie wiąże się więc z zaakceptowaniem pewnej wartości straty (bądź zysku - jeżeli przewalutowywujemy kredyt po kursie niższym niż ten z dnia jego udzielenia - w tym przypadku niższym niż 4,20) i uniezależnieniu się od dalszych zmian kursu rynkowego.

Opcja na zakup waluty

Jednym ze sposobów na zabezpieczenie wartości kredytu walutowego może być opcja na zakup waluty. To rozwiązanie polega na zawarciu z bankiem umowy, w której w zamian za pewną cenę (tzw. premię) nabywamy prawo do zakupu waluty na określony termin. No tak, ale po co nam to prawo?

W opisywanym w artykule przykładzie, jeżeli w dacie uruchomienia kredytu nabylibyśmy prawo do zakupu waluty za 6 miesięcy po kursie 4,20, nie musielibyśmy się obawiać wzrostu kursu. Działoby się tak dlatego, iż niezależnie od tego, jak wysoko wzrósłby kurs walutowy EUR/PLN, moglibyśmy przewalutować kredyt po kursie 4,20 w dacie rozliczenia takiej opcji (czyli po 6 miesiącach od daty uruchomienia kredytu). Oznaczałoby to, iż po przewalutowaniu (jeżeli skorzystalibyśmy z przysługującego prawa) nominał kredytu w PLN nie zmieniłby się w stosunku do nominału z dnia uruchomienia kredytu.

A więc nie stracilibyśmy 10.000 zł (jeżeli kurs wyniósłby za 6 miesięcy 4,60 zł, czy 20.000 zł jeżeli kurs wyniósłby za 6 miesięcy 5,00 zł).

Cena takiej opcji zależy od wielu czynników, jednakże w opisywanym przykładzie wynosiłaby ok. 4.000 zł.

Cechą charakterystyczną takiej opcji jest również to, iż jeśli w momencie rozliczenia opcji kurs wyniesie mniej niż 4,20 zł, a my będziemy chcieli taki kredyt przewalutować, do tej zamiany zostanie użyty kurs rynkowy, a więc niższy od 4,20 zł. Tak więc na takim przewalutowaniu zarobimy.

Transakcjie takie są jednak oferowane tylko przez niektóre banki, a minimalny nominał to 10.000 EUR.

Warunkowa opcja na zakup waluty

Ten instrument jest prawie identyczny w działaniu w stosunku do opcji na zakup waluty. Istnieją jednak pomiędzy nimi dwie bardzo ważne różnice.

Pierwsza z nich to cena. Warunkowa opcja na zakup waluty będzie zawsze sporo tańsza od tradycyjnej opcji.

Druga różnica to pewien warunek, który musi być spełniony, aby tego typu opcja mogła zostać zrealizowana. Jak pamiętamy, tradycyjna opcja dawała nam prawo do przewalutowania kredytu za 6 miesięcy po kursie 4,20 zł, niezależnie od tego, jaki kurs będzie obowiązywał na rynku w dacie jej rozliczenia. Warunkowa opcja na zakup waluty daje nam dokładnie te same prawa, jednakże tylko pod warunkiem, że kurs NBP nie przekroczy przez owe 6 miesięcy pewnego poziomu.

Przyjmijmy, iż umawiamy się z bankiem, iż kurs NBP nie przekroczy 4,80 zł. Jeżeli tak się stanie to możemy za 6 miesięcy od daty udzielenia kredytu przewalutować go po kursie 4,20 i podobnie jak w przypadku zwykłej opcji na zakup waluty nie stracić 10.000 zł lub więcej. Jeżeli jednak stanie się inaczej (kurs NBP przekroczy w ciągu 6 miesięcy umówiony poziom 4,80 zł) tracimy posiadane prawo i nie posiadamy możliwości przewalutowania kredytu na PLN po kursie 4,20 zł.

Taka opcja, zgodnie z tym co zostało napisane, jest jednak sporo tańsza od tradycyjnej opcji na zakup waluty i w omawianym przypadku jej cena kształtowałaby się na poziomie ok. 2.000 zł. Cena takiej opcji również w bardzo dużym stopniu zależy od parametrów (kursu ewentualnego przewalutowania, czasu trwania, czy kursu warunkowego przekroczenia).

Mateusz Walczak, Structurer, BPH PBK SA

Aby przeliczyć walutę, skorzystaj z naszego kalkulatora walutowego NBP

Jeśli chcesz dowiedzieć się, które banki udzielają kredytów dewizowych i na jaki procent zajrzyj do tabeli

Weź kredyt mieszkaniowy w Centrum Finansowym

brak
Dowiedz się więcej na temat: bank | ryzyko | odsetki | co to? | pułapki | złoty | kredyt | rozliczenie | waluty | kredyty walutowe | zakup
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »