Reklama

Sejmowa komisja energii przyjęła sześć poprawek do projektu noweli o cenach prądu

Sejmowa komisja energii przyjęła w czwartek sześć poprawek do projektu nowelizacji ustawy o cenach prądu zgłoszonych przez klub PiS w drugim czytaniu. Siódmą zaproponowaną poprawkę wycofano.

Poprawki mają charakter doprecyzowujący. Wyjaśniają, w jaki sposób należy obliczać średnioważoną cenę energii na rynku hurtowym, oraz że marża danego podmiotu jest uzależniona od łącznego wolumenu sprzedaży energii elektrycznej odbiorcom końcowym. Wielkości te będą potrzebne do obliczania wysokości należnego zwrotu różnicy ceny, jaki dostanie sprzedawca energii.

Inne przyjęte poprawki precyzują, m.in. zakres i termin publikowanych danych itp. Projekt trafi teraz do trzeciego czytania w Sejmie.

Nowelizowana ustawa ws. cen prądu z 28 grudnia 2018 r. zmniejsza akcyzę na energię elektryczną z 20 do 5 zł za MWh, obniża też o 95 proc. opłatę przejściową, płaconą co miesiąc przez odbiorców energii elektrycznej w rachunkach i ustala ceny dla odbiorców końcowych na 2019 r. na poziomie z 30 czerwca 2018 r. Różnicę między rynkową ceną zakupu a ceną dla odbiorcy końcowego ma pokrywać Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny - zasilony 80 proc. pieniędzy ze sprzedaży przez rząd w 2019 r. dodatkowych 55,8 mln uprawnień do emisji CO2.

Reklama

Projekt nowelizacji zakłada, że ceny, stosowane przez spółki obrotu (sprzedawców energii) dla odbiorców końcowych mają odpowiadać w 2019 r. albo zatwierdzonej przez Prezesa URE taryfie z 31 grudnia 2018 r., albo - jeżeli cena ustalona jest w inny niż taryfa sposób - ma odpowiadać tej, obowiązującej danego odbiorcę końcowego 30 czerwca 2018 r.

Zmiana polega na doprecyzowaniu, że nowe prawo obejmuje wszystkie rodzaje umów zawieranych między przedsiębiorstwem obrotu a odbiorcą końcowym, np. będącymi wynikami przetargu, indywidualnych negocjacji itp.

Zniknąć mają zapisy, mówiące, że dystrybutorzy i operator przesyłowy również mają w 2019 r. stosować stawki swoich opłat na poziomie obowiązującym 31 grudnia 2018 r. Ta propozycja wynika z wątpliwości co do ingerencji w uprawnienia regulatora rynku energii - Prezesa URE, wyrażone przez Komisję Europejską i URE.

Kolejna proponowana zmiana ma umożliwić ubieganie się o wypłatę różnicy cen energii odbiorcy końcowemu, który nie korzysta ze spółek obrotu, ale kupuje ją na własną rękę na giełdzie lub za pośrednictwem towarowego domu maklerskiego. Ten zapis ma spowodować, że pomoc nie będzie udzielana selektywnie, tylko wszystkim odbiorcom.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2018

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »