Reklama

Tańsze kredyty za mniejsze zyski z lokat

Październikowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zakończyło się obniżeniem wartości trzech z czterech podstawowych stóp Narodowego Banku Polskiego. Ku radości wszystkich obecnych i przyszłych kredytobiorców, ścięto poziom stopy referencyjnej oraz stopy lombardowej. Dlaczego zmiana ta jest z ich punktu widzenia tak istotna?

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała poziom stopy depozytowej, jednak o 50 punktów bazowych obniżyła stopę referencyjną oraz stopę redyskonta weksli, a także zredukowała poziom stopy lombardowej aż o 100 punktów bazowych. "Rada ustaliła stopy procentowe NBP na następującym poziomie: - stopa referencyjna 2,00 proc. w skali rocznej (dotychczas 2,50 proc. w skali rocznej); stopa lombardowa 3,00 proc. w skali rocznej (dotychczas 4,00 proc. w skali rocznej); stopa depozytowa 1,00 proc. w skali rocznej (dotychczas 1,00 proc. w skali rocznej); stopa redyskontowa weksli 2,25 proc. w skali rocznej (dotychczas 2,75 proc. w skali rocznej). (..) Rada postanowiła obniżyć stopy procentowe NBP, za wyjątkiem stopy depozytowej, która pozostała bez zmian, zawężając różnicę pomiędzy stopą lombardową a depozytową. Rada nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej jeśli napływające informacje (w tym listopadowa projekcja NBP) potwierdzą istotne ryzyko utrzymania się inflacji poniżej celu w średnim okresie." - czytamy w komunikacie RPP.

Tańsze kredyty gotówkowe

Reklama

Zmianą, którą kredytobiorcy najszybciej odczują w swoich portfelach jest obniżenie stopy lombardowej o 100 punktów bazowych, czyli zredukowanie jej wysokości z poziomu 4,00 proc. do 3,00 proc. Ta jest bowiem podstawą, na bazie której wyliczane jest maksymalne oprocentowanie nominalne kredytów i pożyczek. W myśl postanowień ustawy antylichwiarskiej nie może ono wynosić więcej, niż czterokrotność stopy lombardowej NBP. Co za tym idzie, przed ostatnim posiedzeniem RPP kredytodawcy nie mogli pobierać odsetek wyższych od 16 proc. w skali roku, a obecnie czterokrotność ta wynosi już tylko 12 proc.

Redukcja ta jest korzystna przede wszystkim dla osób spłacających już swoje zobowiązania, ponieważ banki musiały obniżyć ich oprocentowanie do nowego poziomu maksymalnie 12 proc. - spłacany przez kredytobiorców kapitał wypracowywał będzie niższe odsetki. Oczywiście także nowo udzielane kredyty podlegają nowym wytycznym, jednak w ich przypadku banki mogą starać się zbilansować swoje straty poprzez podwyższenie prowizji czy konieczność ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia np. w formie ubezpieczenia.

Tańsze kredyty hipoteczne

Z kolei obniżenie stopy referencyjnej NBP o 50 punktów bazowych, czyli z 2,50 proc. do poziomu 2,00 proc. wpływa na obniżenie wartości pieniądza na rynku bankowym - czyli po jakiej cenie banki pożyczają sobie pieniądze. Na bazie ceny pieniądza na rynku międzybankowym ustalana jest bowiem stawka WIBOR, a ta z kolei wpływa m.in. na wysokość oprocentowania złotowych kredytów hipotecznych.

Powyższe przekłada się zarówno na wysokość oprocentowania zobowiązań nowo udzielanych, jak i tych już spłacanych. W ich przypadku jednak obniżenie wartości oprocentowania następować będzie zgodnie z zapisanym w umowie harmonogramem aktualizacji wysokości oprocentowania - wskaźnika WIBOR.

Tańszy pieniądz na rynku międzybankowym nie jest jednak powodem do radości dla wszystkich. Jego cena wpływa bowiem nie tylko na wysokość oprocentowania kredytów, ale i depozytów, a co za tym idzie - należy spodziewać się jego obniżek lub wprowadzania ograniczeń w obrębie tego, którzy klienci będą mogli cieszyć się "przyzwoitym" oprocentowaniem lokat.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: Rady Polityki Pieniężnej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »