Reklama

UE pracuje nad nowym prawem. Co z bankami spółdzielczymi?

Bruksela nie chce zgodzić się na propozycje, wnoszone wspólnie przez KNF i polskie banki spółdzielcze. - Jeśli rozmowy nie przyniosą oczekiwanego efektu, system bankowości spółdzielczej będzie musiał się zreorganizować - mówi Andrzej Jakubiak, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego.

Nowe przepisy, dotyczące kapitałów i płynności banków, mają wejść w życie z początkiem przyszłego roku. Kluczowe będą, przede wszystkim dla funkcjonowania banków spółdzielczych. Te, od pewnego czasu rozmawiają z Komisją Nadzoru Finansowego na temat kształtu nowych regulacji. Jednocześnie toczą się negocjacje z Brukselą.

Reklama

- Rozmowy dotyczą przede wszystkim skutków, jakie propozycje rozwiązań w dyrektywie Unii Europejskiej i towarzyszącemu rozporządzeniu będą miały na działalność sektora bankowego - tłumaczy Agencji Informacyjnej Newseria szef KNF, Andrzej Jakubiak.

Koncentrują się one przede wszystkim na dwóch aspektach. Pierwszy to kwestie związane z kapitałami banków.

- Tutaj sprawa jest stosunkowo prosta, dlatego iż tylko nieliczne banki spółdzielcze wymagałyby dodatkowego dokapitalizowania z uwagi na pomniejszenie znaczenia funduszy uzupełniających - wyjaśnia Jakubiak.

Dużo poważniejsze dla sektora mogą być skutki uregulowań, związanych z płynnością, zwłaszcza z płynnością długoterminową.

- W tym przypadku potrzebne będą szczególnego rodzaju rozwiązania, bo wydaje się, że te postulaty, które są zgłaszane przez banki spółdzielcze i stronę polską w trakcie prac nad dyrektywą, nie mają zbyt wielkich szans na ich uwzględnienie w toku legislacyjnym - mówi z obawą kierujący Komisją Nadzoru Finansowego.

KNF wnosi o jak najdłuższe okresy przejściowe. To po pierwsze. Po drugie oczekuje, że Unia uzna specyfikę naszego sektora spółdzielczego. Zadanie jest bardzo trudne, podobnie jak toczące się właśnie rozmowy.

- Jesteśmy już po Radzie Ecofin, jesteśmy już po obradach Parlamentu i żadne z ciał nie pochyliło się nad tym problemem - wylicza Andrzej Jakubiak. - Dużo jest czasu, ale i dużo pracy jest jeszcze do zrobienia. My nadal podnosimy te kwestię.

Unijne regulacje mogą prowadzić do utraty odrębności przez banki spółdzielcze.

- Jeżeli weszłaby w życie dyrektywa w tym kształcie, to stawiałoby tę odrębność pod dużym znakiem zapytania - przyznaje przewodniczący KNF. - System banków spółdzielczych musiałby się dosyć istotnie przeorganizować. Musiałby być znacznie inny system budowania bankowości spółdzielczej niż to ma miejsce dzisiaj.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Nowe przepisy unijnej dyrektywy mają zapobiec ewentualnym zawirowaniom w sektorze bankowym. Inna będzie definicja funduszu udziałowego, zmieni się sposób wyznaczania minimalnego poziomu kapitałów oraz zasady, dotyczące płynności krótkoterminowej.

Opr. KM

Andrzej Jakubiak, prezes KNF, dla Newserii:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »