Reklama

W trzech bankach franki tanie jak w kantorze

Najprawdopodobniej już niedługo wejdą w życie nowe przepisy zakazujące bankom naliczania opłat, jeśli klient chciałby spłacać raty w walucie swojego kredytu. Expander sprawdził więc oferty trzech banków, które sprzedają franki szwajcarskie tak tanio jak kantory.

Jednym z banków, który oferuje franki w tak atrakcyjnej cenie jak kantory jest Alior Bank. Aby skorzystać z tej możliwości należy otworzyć specjalne konto oszczędnościowe o nazwie "Kantor". Wystarczy wpłacić na nie dowolną kwotę w złotych i zostanie ona przeliczona na franki po preferencyjnym kursie, który jest zbliżony do kursu kantorowego. Konto jest prowadzone bezpłatnie.

Trzeba jednak zapłacić 5 zł za przelew franków do banku, w którym mamy kredyt. Opłaty można uniknąć wypłacając franki w kasie (tylko raz w miesiącu bezpłatnie) i zanosząc walutę osobiście.

Reklama

Również Citi Handlowy oferuje tanie franki. W jego przypadku otwieramy zwykłe konto osobiste lub konto oszczędnościowe. Rachunki są prowadzone w złotych, ale umożliwiają wykonywanie przelewów walutowych. Kurs wykorzystywany do przeliczenia złotych na franki również jest zbliżony do kursu z kantoru, ale jest minimalnie wyższy niż w Aliorze. Rekompensuje to jednak brak opłaty za przelew.

Trzecim bankiem, który oferuje tanie franki jest Raiffeisen Bank. W jego przypadku wymiana walut odbywa się przez specjalną platformę. Jej zaletą są bardzo atrakcyjne kursy, które są niższe niż w Aliorze, Citi Handlowym czy większości kantorów. Wadą jest natomiast bardzo wysoka opłata za przelew we frankach - aż 34,99 zł. Należy jednak dodać, że w przypadku przelewu euro opłata jest znacznie niższa i wynosi 4,99 zł. Tych opłat można jednak uniknąć wypłacając walutę w oddziale i zanosząc ją do banku, w którym spłacamy kredyt.

Oprócz opisanych kosztów we wszystkich bankach, mogą się jednak pojawić jeszcze inne opłaty dotyczące przelewów. Przelewy walutowe mogą być bowiem przekazywane przez tzw. banki pośredniczące, które doliczają swoje prowizje. Niestety nie uda nam się poznać ich wysokości, dopóki nie wykonamy pierwszego przelewu.

Jarosław Sadowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »