Reklama

W tym roku święta w polskich domach będą uboższe

Średnio 720 zł zamierzają wydać Polacy na tegoroczne święta Bożego Narodzenia - wynika z badania Barometr Providenta. Jest to kwota o 100 zł niższa niż ta, którą deklarowaliśmy rok temu. Część wydatków zostanie przeznaczona na prezenty. Czego oczekujemy pod choinką najbardziej?

- 10 proc. z nas planuje wydać na święta więcej niż 1000 zł, z kolei ok. 20 proc. - mniej niż 400 zł. Niższe kwoty dotyczą przede wszystkim najmłodszych, którzy w zdecydowanej większości kupią za nie prezenty. W przypadku osób mających już założone rodziny średnia kwota wydatków jest wyższa niż 800 zł. Wynika to z tego, że badani ci przeznaczą pieniądze nie tylko na prezenty, lecz także organizację świąt - mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Przemysław Kasza, ekspert ds. badań rynkowych z firmy Provident Polska.

Reklama

Jeśli chodzi o świąteczne upominki, w tym roku oczekuje ich ok. 77 proc. respondentów. Największy odsetek jest wśród najmłodszych. Na prezent liczy 90 proc. przedstawicieli tej grupy.

Najmniejsze oczekiwania mają zaś osoby powyżej 59. roku życia. Upominku z okazji świąt spodziewa się tylko ok. 60 proc. z nich.

A co konkretnie chcielibyśmy znaleźć w tym roku pod choinką? - Gdy mowa o prezencie za mniej więcej 200 zł, kobiety liczą na biżuterię, odzież i książki, natomiast mężczyźni na elektronikę, odzież, książki, płyty z muzyką, ale również dobre alkohole - stwierdza Karolina Łuczak, kierownik ds. komunikacji z firmy Provident Polska.

Dowiedz się więcej na temat: ten | handel | świąteczne zakupy | święta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »