Reklama

Warchoł: Trudności z bieżącymi płatnościami mogą dotyczyć 2 mln obywateli

- Trudności z bieżącymi płatnościami mogą dotyczyć w naszym kraju 2 mln obywateli - powiedział wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który otworzył w poniedziałek międzynarodową konferencję naukową o upadłości konsumenckiej.

- Obecny system upadłości konsumenckiej w Polsce trudno uznać za efektywny. Nie daje on odpowiedzi na realne potrzeby społeczne. Trudności z bieżącymi płatnościami mogą dotyczyć w naszym kraju dwóch milionów obywateli, a wartość przeterminowanych długów sięga nawet 50 miliardów złotych - powiedział Warchoł otwierając w Warszawie konferencję "Efektywność regulacji prawnych dotyczących niewypłacalności osób fizycznych". Dodał, że nowa ustawa ma skutecznie rozwiązywać ten problem.

Tematem debaty są rozwiązania, które powinny zapobiegać wykluczeniu społecznemu osób nadmiernie zadłużonych - wskazał resort w komunikacie.

Reklama

- Nasza gospodarka rozwija się dynamicznie, a możliwości finansowe polskich obywateli są coraz większe. Nie oznacza to jednak, że nie występuje problem wykluczenia społecznego, związanego najczęściej z nadmiernym zadłużeniem. Wprost przeciwnie - powiedział, cytowany w komunikacie, wiceszef resortu sprawiedliwości.

Jak zaznaczył Warchoł, coraz większe oparcie rozwoju gospodarki na kredycie i konsumpcji pociąga za sobą ryzyko popadnięcia w spiralę zadłużenia. - Wiąże się to z negatywnymi konsekwencjami, jak nieustające egzekucje komornicze, ubóstwo, przejście w szarą strefę, trudności zawodowe, problemy zdrowotne i rodzinne. W efekcie tracimy na tym wszyscy - powiedział.

W dwudniowej debacie, jak zaznaczył resort, eksperci przedstawią modele upadłości konsumenckiej w krajach europejskich i w USA.

Obecny na konferencji dyrektor irlandzkiej Agencji ds. Upadłości Lorcan O'Connor wskazał, że ludzie zasługują na drugą szansę. - Interes obywateli powinien być w centrum prac legislacyjnych nad upadłością konsumencką - mówił.

Agencja, jak wyjaśniał, powstała po zmodernizowaniu w Irlandii systemu upadłości konsumenckiej. Przyczyną był krach gospodarczy z 2007 r., po którym wielu Irlandczyków straciło pracę i nie było w stanie wyjść z ogromnych długów. Ogólna wartość zadłużenia wynosiła w najgorszym okresie nawet 20 miliardów euro. Nowe prawo umożliwiło między innymi całkowite umorzenie długów osób najbiedniejszych, które korzystały z pomocy społecznej. Wprowadzono również ścieżkę dobrowolnego porozumienia (układu) dłużnika z wierzycielami, na mocy którego część zadłużenia można umorzyć, a cześć podlega spłacie.

Podobne rozwiązania stosowane są w Anglii, Wali i Szkocji. Poza przedstawicielami tych krajów w konferencji biorą również udział eksperci z Finlandii, Czech, Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii i USA. Zebrane doświadczenia zostaną wykorzystane w pracach nad przygotowywanym w Ministerstwie Sprawiedliwości projektem ustawy, która umożliwi w Polsce skuteczną pomoc dla zadłużonych i będzie przełomem w wychodzeniu z niewypłacalności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »