Reklama

Wielki bank musi zwrócić pół miliarda funtów

Wielki brytyjski bank, Barclays, musi zwrócić pół miliarda funtów ukrytych podatków. Brytyjski urząd podatkowy orzekł, że Barclays nie miał prawa odpisywać od podatku części swoich inwestycji i sklasyfikować wykupu swoich własnych obligacji jako straty.

Wykup własnych obligacji to sposób na obniżenie zadłużenia firmy, bo zdrowy rozsądek podpowiada ten krok, jeśli cena tych obligacji spadnie poniżej ich nominalnej wartości. Sęk w tym, że Barclays klasyfikował ten spadek wartości swojego własnego długu jako stratę i odliczał ją jeszcze od podatku.

Reklama

Dyrekcja banku broni się, że i inne instytucje finansowe postępują tak samo. Ale jak powiedział BBC Stephen Henning z firmy rozrachunkowej Stoy Howard: - To nie zawsze dobra obrona, że inni też grzeszą, bo banki podpisały się pod kodeksem postępowania, że nie będą podejmować aktywnych prób unikania opodatkowania. Już w 2009 roku ten kodeks podpisało z ówczesnym rządem Partii Pracy 15 największych brytyjskich banków. Obecny rząd konserwatywno-liberalny nie tylko zachował to porozumienie, ale wprowadził rzadki przepis, że jeśli jakiś chwyt zostanie uznany za nieczysty, banki muszą spłacać należne podatki wstecz.

Dowiedz się więcej na temat: Musiał | funt brytyjski | mus | wielka | bańki | Barclays Capital | miliardy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »