W ostatnich latach wiele parafii wprowadziło zapisy na kolędy - księża przychodzą tylko do tych parafian, którzy sobie tego życzą. W niektórych miejscach takiego zgłoszenia można dokonać przez internet.
Wytyczne dotyczące kolęd. Ksiądz może poprosić o kierowcę i obiad
Przed rozpoczęciem sezonu kolędowego proboszczowie zazwyczaj ogłaszają wytyczne dla wiernych, w których informują o tym, jak wizyta będzie wyglądać. Przekazują także informacje organizacyjne. Osoby mieszkające w małych miejscowościach, na wsiach lub w dzielnicach z zabudową jednorodzinną zazwyczaj są proszone o wyjście przed dom, aby ksiądz wiedział, gdzie ma iść.
W sytuacji, gdy domy są położone od siebie w dużej odległości lub znajdują się daleko od parafii, ksiądz może poprosić o wyznaczenie kierowcy z samochodem, który będzie go podwozić.
Czasami duchowni zaczynają chodzić po kolędzie wcześnie rano, a kończą wieczorem, dlatego też obiad i kolację jedzą u wybranych rodzin. To, kto przygotuje posiłki, również jest wcześniej ustalane.
Bywa, że wierni proszeni są także o to, aby na czas kolędy umieścić zwierzęta domowe w zamkniętym pomieszczeniu, a jeśli po obejściu biega pies przytrzymać go, gdy ksiądz będzie wchodzić. W przypadku opadów śniegu czy wystąpienia mrozu należy też zadbać o to, aby przez drogę prowadzącą do domu dało się bezpiecznie przejść.
Zasady przyjmowania księdza po kolędzie. Jak przygotować stół?
Pewne elementy kolęd w każdej parafii są takie same. Jest to uniwersalny zbiór zasad wizyt duszpasterskich, który powinien znać każdy parafianin przyjmujący księdza.
W pokoju, w którym odbędzie się kolęda, powinien znajdować się nakryty białym obrusem stół, na nim należy postawić krzyż, Pismo Święte oraz zapalone świece.
Na stole można także położyć kropidło. W przypadku jego braku święconą wodę należy nalać do szklanki lub miseczki, a do środka włożyć gałązkę np. jałowca. Księża zazwyczaj jednak maję przy sobie swoje kropidła.
Co odpowiedzieć na powitanie księdza chodzącego po kolędzie?
Po wejściu do domu lub mieszkania ksiądz wita się z domownikami słowami: "Pokój temu domowi!". Na pozdrowienie należy odpowiedzieć na trzy sposoby. Są to:
"I wszystkim jego mieszkańcom".
"Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus".
"Szczęść Boże!".
Po tym wstępie kapłan rozpoczyna modlitwę, w której prosi Boga o błogosławieństwo dla danego domostwa i jego mieszkańców. Potem przechodzi do wspólnej modlitwy - najczęściej jest to "Ojcze nasz" lub "Zdrowaś Maryjo". Duchowni podczas wizyt duszpasterskich mogą także odczytywać fragmenty ewangelii lub śpiewać kolędy.
Kto powinien zacząć rozmowę z księdzem podczas kolędy?
Po modlitwach przychodzi czas na rozmowę. Wiele parafii zaleca, aby zainicjowali ją domownicy np. głowa rodziny. Parafia św. Anny w Olsztynie wyjaśnia na swojej stronie, że księżom czasami trudno znaleźć temat do rozmowy, bo np. tego dnia odwiedzili wcześniej już 30 rodzin.
Duchownego można zapytać np. o opinię na jakiś ważny temat, zadać pytanie dotyczące życia parafii, wspólnoty. Można także powiedzieć o swoich zmartwieniach lub problemach oraz poprosić o dłuższą rozmowę w innym terminie. Wielu księży byłoby bardzo wdzięcznych za rozpoczęcie takiego dialogu. "Zapewne nie każdy się odważy na zainicjowanie szczerej i rzeczowej rozmowy, ale tam, gdzie się to uda, ksiądz będzie wiedział, że ma do czynienia z ludźmi, którym wiara i przynależność do wspólnoty Kościoła nie są obojętne" - tłumaczy parafia. Jeśli w danej rodzinie są dzieci, ksiądz po rozmowie sprawdza zeszyty do religii oraz daje najmłodszym święty obrazek. Na koniec wizyty wierny może wręczyć duchownemu ofiarę w kopercie, jednak nie jest ona wymagana.










