Reklama

Jedna czwarta przedsiębiorców nie gotowa do składania deklaracji CIT?

Jak wynika z szacunków PwC, ok. jedna czwarta przedsiębiorców może nie być gotowa do składania deklaracji CIT w formie elektronicznej wymaganej dla większości firm od początku 2015 roku.

W elektronicznych zeznaniach podatnicy i płatnicy podatku CIT (a także PIT) będą musieli bowiem posługiwać się tzw. bezpiecznym podpisem elektronicznym, a tego rozwiązania nie posiada obecnie ok. 25% firm objętych nowymi regulacjami.

Reklama

Obowiązek składania elektronicznie większości deklaracji, informacji oraz zeznań podatkowych (w tym CIT-8, IFT-2 oraz PIT-11) od 1 stycznia 2015 r. wynika z nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw. W dokumentach składanych elektronicznie będzie wymagany podpis elektroniczny weryfikowany za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu.

- Zmiany dotyczą większości firm, a do przygotowania się pozostało już bardzo niewiele czasu. Od nowego roku z wersji papierowej dokumentów będą mogli skorzystać jedynie podatnicy zatrudniający 5 lub mniej pracowników. Co istotne, złożenie deklaracji, informacji oraz rocznego obliczenia podatku w niewłaściwej tj. papierowej formie będzie dla administracji skarbowej równoznaczne z ich niezłożeniem - podkreśla Jan Wacławek, partner w dziale prawno-podatkowym PwC.

Dla większości przedsiębiorstw nowe zasady powinny stanowić ułatwienie w prowadzeniu działalności, jednak istnieją wyjątki. "Jeżeli w firmie osobą upoważnioną do składania deklaracji jest obcokrajowiec, to trzeba to już teraz uwzględnić w planach przygotowania przedsiębiorstwa do nowych przepisów.

Pełnomocnictwo do podpisywania deklaracji składanej za pomocą środków komunikacji elektronicznej (UPL-1), które upoważnia do korzystania z systemu eDeklaracje, wymaga bowiem podania identyfikatora podatkowego w postaci numeru NIP bądź numeru PESEL, którego obcokrajowcy nie posiadają" - wyjaśnia Mikołaj Woźniak, starszy menedżer w dziale prawno-podatkowym PwC. "W takich sytuacjach dostosowanie się do zmian może stać się realnym wyzwaniem i powstaje ryzyko formalnego niezłożenia deklaracji.

Obecnie Ministerstwo Finansów pracuje już nad rozwiązaniem tej kwestii, jednak warto przygotować także przedsiębiorstwo na "plan awaryjny".

Zestaw do podpisu elektronicznego to jednorazowy wydatek rzędu ok. 300 zł, do którego należy dodać koszt aktualizacji certyfikatu w wysokości ok. 120 zł rocznie.

"Choć proces weryfikacji tożsamości osoby składającej wniosek, oczekiwanie na kwalifikowany certyfikat oraz instalacja niezbędnego oprogramowania trwa zazwyczaj w sumie ok 2-3 dni robocze, to jednak teraz czas ten może się wydłużyć w związku ze zwiększonym zainteresowaniem przedsiębiorców w momencie zmiany przepisów. Odpowiednie kroki warto więc podjąć jak najszybciej" - podkreśla Marcin Sidelnik, dyrektor w dziale prawno-podatkowym PwC. "Warto także pamiętać, że w przypadku większych podatników zasadne może być wyrobienie co najmniej dwóch podpisów dla jednego podmiotu".

Dowiedz się więcej na temat: e-deklaracja | składanie | e-podatki | e-podpis | e-administracja | 2015 | CIT | PwC

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »