Reklama

Małe firmy wchodzą w 2019 rok z problemami

Dla blisko połowy polskich przedsiębiorców posiadających niewielkie biznesy, prowadzenie firmy to ciągła walka z czasem i nieuczciwymi kontrahentami. Eksperci alarmują, że opóźnione płatności dla najmniejszych firm są zagrożeniem mogącym doprowadzić do bankructwa.

Reklama

W najnowszym badaniu "Bezpieczeństwo małych firm w Polsce" SMEO i ERIF BIG, wzięło udział ponad pół tysiąca polskich mikroprzedsiębiorców. Główny wniosek? Mali przedsiębiorcy przyzwyczaili się do zaciągania długów.

Jedna trzecia przedsiębiorców narzeka na niespłacane w terminie faktury. W ciągu ostatnich dwóch lat aż 63 proc. firm nie uzyskało należności za wykonaną usługę. W ogóle nie otrzymało jej 27 proc. respondentów, a w przypadku 36 proc. przedsiębiorstw klient zapłacił tylko część pieniędzy.

Raport o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce" PARP-u podaje, że odsetek mikrofirm w strukturze wszystkich przedsiębiorstw wynosi ponad 96,2 proc. i systematycznie rośnie. Rośnie też udział przedsiębiorstw w tworzeniu PKB (z 71,1 proc. w 2008 roku do 74 proc. w 2015), w czym swój największy udział mają właśnie mikroprzedsiębiorstwa (30,5 proc.). - Charakteryzuje je niestety niska przeżywalność. Po pierwszym roku działalności znika średnio co trzecia z nich. Także w kolejnych latach ich sytuacja finansowa pozostaje relatywnie trudna - mówi Michał Pawlik, prezes fintechu SMEO.

Mimo to 64 proc. właścicieli małych firm - jak wynika z badania SMEO - decyduje się zarządzać finansami na własną rękę. Co trzeci przedsiębiorca decyduje się na zewnętrzną firmę księgową, mniej niż co dziesiąty zatrudnia lub deleguje do tego pracownika.

Problemem polskich mikroprzedsiębiorstw jest niska świadomość, w jaki sposób profesjonalnie zarządzać finansami. W obliczu trudności finansowych właściciele najczęściej sięgają po prywatne środki na ratowanie firmy. Postępuje tak aż 34 proc. przebadanych. Kolejnych 20 proc. przyznaje, że pieniądze pożycza od znajomych. Co piąta firma popadająca w kłopoty opóźnia płatności wobec dostawców, czyli robi dokładnie to samo, czego sama doświadcza. Tyle samo decyduje się zaciągnąć kredyt. Inne metody stabilizowania i zabezpieczania finansów - takie, jak faktoring, usługi prawników lub windykatorów - stosowane są przynajmniej dwukrotnie rzadziej.

Jaki będzie 2019 rok? Trwają prace nad organizacją pracy Biura Rzecznika MŚP. Przedsiębiorcy z czterech pierwszych województw (małopolskiego, podkarpackiego, śląskiego i świętokrzyskiego) mają możliwość skorzystać z pomocy prawnej w Krakowie, a w środę (19 grudnia) otwarto warszawską placówkę. O tym, czy mikroprzedsiębiorstwa faktycznie skorzystają na działalności takich biur, przekonamy się wkrótce.

W grudniu podpisany został przez Prezydenta RP tzw. "Pakiet MŚP", likwidujący obowiązek okresowych szkoleń BHP dla blisko 6 mln pracowników administracyjno-biurowych czy umożliwiający wliczanie pracę małżonka w koszty uzyskania przychodu. Część specjalistów zwraca jednak uwagę na to, że większość proponowanych działań w większym stopniu wpływa na działalność średnich firm, a nie tych mikro - zatrudniających mniej niż 9 osób, a bardzo często niezatrudniających nikogo.(js)

Dowiedz się więcej na temat: zatory płatnicze | małe i średnie firmy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »