Reklama

Na płaceniu podatków można też zarabiać. Niewiele, ale zawsze

Osoba fizyczna czy firma, która terminowo wpłaca zaliczki podatkowe za swoich pracowników, ma prawo do wynagrodzenia z tego tytułu. Co ciekawe, jeśli płatnik nie skorzystał z tego wynagrodzenia w latach wcześniejszych, może to zrobić dopóki nie przedawni się samo zobowiązanie podatkowe.

Ordynacja podatkowa - art. 28 § 1 - mówi, że płatnik lub inkasent, który terminowo wpłaca podatki (w tym zaliczki podatkowe), ma prawo do zryczałtowanego wynagrodzenia z tego tytułu.

Reklama

Wysokość tego wynagrodzenia została ustalona przez ministra finansów w rozporządzeniu na 0,3 proc. kwoty podatków pobranych przez płatników (0,1 proc. w przypadku inkasentów) na rzecz budżetu państwa. Wielu płatników z tego rozwiązania nie korzysta.

Czy firmie należy się zaległe wynagrodzenie?

Nie robiła tego także firma, która zdecydowała się jednak rozpocząć pobieranie wynagrodzenia. Jak jej przedstawiciele napisali we wniosku, firma nie tylko zdecydowała się pobierać wynagrodzenie na bieżąco, ale uznała, że będzie mogła skorzystać z tego prawa wstecz. Czyli naliczy swoje 0,3 proc. od kwot zapłaconych na rzecz budżetu państwa w latach 2012, 2013, 2014 i 2015. Firma zamierzała tego dokonać poprzez złożenie korekty zeznań za wskazane lata.

Pytanie, z jakim zwróciła się do izby skarbowej, dotyczyło tego, czy może dokonać tej operacji i czy kwoty swojego wynagrodzenia może naliczać od zapłaconych za pracowników zaliczek na podatek dochodowy.

Tyle czasu na potrącenie, ile na zapłatę podatków

Izba Skarbowa w Katowicach w interpretacji z 12 października tego roku (sygnatura 2461-IBPB-2-2.4518.12.2016.1.AK) przyznała, że firma ma prawo do potrącenia wynagrodzenia i może to zrobić również za lata ubiegłe. Urzędnicy powołali się przy tym na wspomniany już przepis Ordynacji podatkowej, a także na rozporządzenie.

Z Ordynacji podatkowej - art. 3 pkt 3 lit. a - wynika, że pod pojęciem "podatki" rozumie się także zaliczki na podatek. Tym samym więc, kiedy Ordynacja daje prawo do wynagrodzenia za terminową płatność podatków, to chodzi również o zaliczki. Tym samym więc rację miała spółka, kiedy chciała naliczać wysokość wynagrodzenia od zaliczek na podatek.

Firma we wniosku zwróciła uwagę, że nie ma w Ordynacji podatkowej informacji, dotyczącej okresu, za jaki podatnik może potrącić wynagrodzenie. Jej przedstawiciele uznali, że w takim razie ograniczeniem jest sam termin przedawnienie zobowiązania podatkowego. Skoro ten ustalony został na 5 lat, to i potrącenie wynagrodzenie za terminowe płatności może nastąpić maksymalnie za 5 lat wstecz.

Firma ustala swój rytm

Urzędnicy potwierdzili stanowisko płatnika. Dodatkowo zwrócili uwagę, że w przepisach nie ma także informacji, kiedy płatnik może naliczać sobie wynagrodzenie. "Oznacza to, że nie ma jakichkolwiek przeciwwskazań prawnych do potrącania wynagrodzeń raz na kwartał, czy też raz do roku" - czytamy w interpretacji. Jeśli więc firma przez większą część roku podatkowego nie naliczała sobie wynagrodzenia, może to zrobić np. na jego koniec.

Marek Siudaj

Dowiedz się więcej na temat: podatki | latach | firma

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »