Reklama

Skutki niezawiadomienia pracodawcy o przyczynie absencji w pracy

Pracownik, który usprawiedliwił swoją nieobecność po wymaganym przepisami rozporządzenia terminie 2 dni naraża się na odpowiedzialność porządkową.



Pracownik w drugim tygodniu maja 2014 r. był nieobecny w pracy nie powiadamiając pracodawcy o przyczynie niestawiennictwa. W dniu 12 maja br. doręczył zwolnienie lekarskie wystawione na okres od 5 do 9 dnia tego miesiąca. Pracodawca ukarał pracownika karą porządkową nagany za opóźnienie w usprawiedliwieniu nieobecności w pracy. Czy nałożenie kary porządkowej było uzasadnione? Zdaniem pracownika miał on 7 dni na doręczenie zwolnienia lekarskiego pracodawcy i zmieścił się w tym terminie.

Reklama

Pracownik naruszył obowiązek terminowego powiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy.

Problematykę pracowniczej odpowiedzialności porządkowej regulują przepisy art. 108 i następne Kodeksu pracy. Za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy, pracodawca może stosować karę upomnienia oraz karę nagany.

Do podstawowych obowiązków pracownika należy przestrzeganie ustalonego w zakładzie pracy porządku i regulaminu pracy, w tym między innymi obowiązku informowania pracodawcy o przewidywanej nieobecności w pracy oraz jej usprawiedliwianie. Sposób i terminy w jakich pracownik powinien usprawiedliwić swoją nieobecność określa rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. nr 60, poz. 281 z późn. zm.), dalej rozporządzenie. Jak wynika z przepisu § 2 ust. 2 rozporządzenia w razie zaistnienia okoliczności uniemożliwiających stawienie się do pracy, pracownik ma obowiązek zawiadomić pracodawcę o przyczynie nieobecności i przewidywanym czasie jej trwania, nie później niż w drugim dniu nieobecności. Pracownik może zawiadomić pracodawcę osobiście lub przez inną osobę, telefonicznie lub za pośrednictwem innego środka łączności (internet, faks) albo drogą pocztową. W tym ostatnim przypadku za datę zawiadomienia uważa się datę stempla pocztowego.

Tylko szczególne okoliczności usprawiedliwiają nieterminowe dopełnienie obowiązku powiadomienia pracodawcy o przyczynie i czasie trwania nieobecności w pracy. Taką okolicznością może być obłożna choroba pracownika połączona z brakiem lub nieobecnością domowników, albo inne zdarzenia losowe. Po ustaniu przyczyn uniemożliwiających terminowe zawiadomienie pracodawcy o przyczynie nieobecności nadal obowiązuje powyższy dwudniowy termin zawiadomienia pracodawcy, który stosuje się odpowiednio. Pracodawca powinien zostać powiadomiony także najpóźniej drugiego dnia od ustania przyczyny, która uniemożliwiła dotrzymanie pierwszego terminu. Dowodem na usprawiedliwienie nieobecności pracownika jest między innymi zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności do pracy wystawione zgodnie z przepisami o orzekaniu o czasowej niezdolności do pracy.

Ważne: Pracownik, który usprawiedliwił swoją nieobecność po wymaganym przepisami rozporządzenia terminie 2 dni naraża się na odpowiedzialność porządkową.

W wyroku z dnia 15 marca 1977 r. (sygn. akt I PRN 21/77) Sąd Najwyższy stwierdził, że zaniedbanie obowiązku powiadomienia pracodawcy jest uchybieniem pracowniczym mogącym usprawiedliwiać skorzystanie przez zakład pracy z uprawnień przyznanych mu przez przepisy art. 108 K.p. i art. 52 K.p. (przy uwzględnieniu okoliczności konkretnego przypadku). W późniejszym orzecznictwie Sąd Najwyższy złagodził swoje stanowisko uznając, że opóźnienie uzasadnia nałożenie kary ale nie zwolnienie w trybie natychmiastowym. W wyroku z dnia 4 sierpnia 1999 r. (sygn. akt I PKN 126/99, OSNP 2000/20/752) orzekł, iż pracownik nie narusza w sposób ciężki podstawowych obowiązków pracowniczych, jeżeli po jego stronie występują okoliczności usprawiedliwiające nieobecność w pracy, a dopuszcza się on jedynie uchybień w formalnym usprawiedliwieniu tej nieobecności. Podobnie w wyroku z dnia 22 września 1999 r. (sygn. akt I PKN 270/99, OSNP 2001/2/40) stwierdził, że: "Opóźnienie usprawiedliwienia nieobecności w pracy w zasadzie nie powinno być traktowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracownika (art. 52 § 1 pkt 1 K.p.).".


Zwracamy uwagę!
W kwestii terminowego zawiadamiania lub usprawiedliwiania nieobecności należy odróżnić określony rozporządzeniem obowiązek zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy i przewidywanym okresie jej trwania od ustalonej ustawą zasiłkową powinności ciążącej na pracowniku doręczenia pracodawcy stosownego zaświadczenia lekarskiego. Według art. 62 ustawy zasiłkowej zaświadczenie lekarskie należy dostarczyć pracodawcy nie później niż w ciągu 7 dni od daty jego otrzymania. Niezachowanie tego terminu skutkuje obniżeniem wysokości zasiłku przysługującego za okres od 8 dnia orzeczonej niezdolności do pracy do dnia dostarczenia zaświadczenia lekarskiego, chyba że niedostarczenie zaświadczenia nastąpiło z przyczyn niezależnych od pracownika (obniżenie nie obejmuje okresu, za który pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia chorobowego).


Ubezpieczenia i Prawo Pracy Nr 12 z dnia 2014-06-10

GOFIN podpowiada

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »