Reklama

Unijne pożyczki dla przedsiębiorców, czyli nowa dźwignia biznesu

Niskie oprocentowanie, brak opłat i prowizji oraz wszelkich dodatkowych kosztów, długi termin spłaty, elastyczne cele, na jakie można przeznaczyć pieniądze - to zalety unijnych pożyczek.

Jest to w sumie prawie 7 mld zł i mogą się one stać trwałą dźwignią polskiego biznesu, zwłaszcza tego małego, początkującego i innowacyjnego.

Unijne pożyczki mają pomagać w rozwoju każdej firmie: od start-upu po duże przedsiębiorstwo. Dzięki nim można zrealizować innowacyjny pomysł, inwestycje, ale też finansować bieżącą działalność, bo pożyczki mogą być przeznaczone na kapitał obrotowy. Cele, na które można pieniądze przeznaczyć, są określone bardzo elastycznie, a adresatem środków jest w zasadzie każda mająca pomysł na rozwój firma. Również ta, która popadła w kłopoty i chce się z nich wydobyć.

Reklama

Od dawna wiadomo, że jednym z najważniejszych powodów hamujących rozwój polskich przedsiębiorstw jest brak kapitału. Kapitały własne są mizerne, bo firmy generalnie są młode i nie zdążyły ich jeszcze zakumulować. O kapitały cudze jest trudno, bo pożyczanie pieniędzy młodym firmom to dla banku czy inwestorów bardzo duże ryzyko. Nawet teraz, przy bardzo niskich stopach procentowych, kredyt dla niewielkiego przedsiębiorstwa bywa po prostu za drogi. I właśnie tu z pomocą przychodzą unijne pożyczki.

- Na instrumenty zwrotne w latach 2014-2020 przeznaczono około 7 mld zł w Regionalnych Programach Operacyjnych. Jest to głównie wsparcie polegające na udzielaniu pożyczek dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców na rozwój, wdrażanie nowych technologii, na innowacyjne podejście do realizacji biznesu, również na wspomożenie firmy w trudnym okresie - mówi Interii Patrycja Wolińska-Bartkiewicz, dyrektor w BGK.

Pożyczki rozdysponował Bank Gospodarstwa Krajowego, który zarządza programami europejskimi i dystrybuuje środki unijne w skali krajowej i regionalnej. Bank zrobił to w ślad za stworzonymi przez samorządy województw Regionalnymi Programami Operacyjnymi, które zawierają strategie rozwoju poszczególnych regionów. To one decydowały o tym, gdzie pieniądze mają trafić i gdzie są najbardziej potrzebne.

- Wsparcie jest zróżnicowane w różnych województwach, bo samorządy województw ustalały swoje strategie i priorytety rozwojowe. My realizujemy te strategie. Generalnie można powiedzieć, że są to pożyczki do miliona złotych, nawet dla takich podmiotów, które nie mają zdolności kredytowej w bankach komercyjnych - mówi Patrycja Wolińska-Bartkiewicz.

Kto powinien zainteresować się unijna pożyczką? W zasadzie każde przedsiębiorstwo, choć oczywiste jest, że najwięcej korzyści przyniesie ona początkującym przedsiębiorcom, start-upom, firmy niemającym historii kredytowej czy też nieposiadającym zabezpieczeń, których wymagają pod kredyt komercyjne banki. A zatem najbardziej pomogą tym, którzy chcieliby się rozwijać, ale borykają się z brakiem kapitału na rozwój i na innowacje i pozyskać kapitał jest im najtrudniej. A dla rozwoju kapitał jest najważniejszy. I w dodatku w tym przypadku może być pozyskany na warunkach bardzo korzystnych.

- Preferencyjność pożyczek polega też na tym, że środki dostępne są dla tych, którzy w banku nie dostaliby finansowania z racji krótkiej historii działalności albo wysokiego ryzyka - mówi dyrektor w BGK.

Gdzie starać się o unijne pożyczki? U regionalnych pośredników finansowych. I tak na przykład na Mazowszu jest ich trzech. To Towarzystwo Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych, Mazowiecki Regionalny Fundusz Pożyczkowy oraz Fundacja na Rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa. W świętokrzyskim, gdzie także niedawno zostały uruchomione pożyczki, jest pięciu pośredników. To: Fundacja Rozwoju Regionu Pierzchnica, Fundusz Pożyczkowy Województwa Świętokrzyskiego, Krajowe Stowarzyszenie Wspierania Przedsiębiorczości, Lubelska Fundacja Rozwoju oraz Agencja Rozwoju Regionalnego w Starachowicach. Wystarczy ich odnaleźć i przedstawić swoje plany.

- Od udzielonych pożyczek nasi partnerzy, którzy ich udzielają bezpośrednio, nie pobierają opłat ani prowizji (...) Preferencje obejmują też korzystne oprocentowanie, bo zazwyczaj pożyczki udzielane są w ramach pomocy de minimis lub na warunkach rynkowych, które są obliczane w oparciu o stopy referencyjne Komisji Europejskiej - mówi Patrycja Wolińska-Bartkiewicz.

I tak na przykład na Mazowszu przedsiębiorcy będą mieli do dyspozycji 58 mln, w województwie świętokrzyskim - 48 mln zł.

Jak warunki pożyczki wyglądają w praktyce? Oprocentowanie zależy od konkretnego produktu, bo na przykład niektóre regiony podzieliły pożyczki na te kierowane dla najmniejszych, średnich albo większych przedsiębiorstw. W zależności od tego określono maksymalną kwotę finansowania. Warunki zależeć mogą także - w danym województwie - od celu, na jaki pożyczka ma być przeznaczona. Średnio oprocentowanie zaczyna się już od 15 punktów bazowych (czyli 0,15 proc.), a kończy w okolicach 1,5 proc. Tak taniego kredytu nie sposób nigdzie indziej dostać.

- W niektórych regionach są preferencje dla przedsiębiorców działających w branżach należących do regionalnych inteligentnych specjalizacji. Są to jednak na ogół unikane produkty, na mniejszą skalę, jak np. w woj. opolskim pożyczki na wyposażenie laboratoriów badawczo-rozwojowych - dodaje dyrektor w BGK.

Oczywiste jest, że nawet Unia nie pożyczy nikomu - powiedzmy - miliona złotych bez zabezpieczeń. Jakie zabezpieczenia są potrzebne - określają to udzielające pożyczek instytucje - czyli fundusze pożyczkowe czy agencje rozwoju regionalnego. Większa firma pożyczająca większą kwotę powinna się liczyć oczywiście z większymi rygorami pod tym względem. Program wymyślono w taki sposób, żeby dla małych i mikro firm zabezpieczenia nie stanowiły bariery. Wiadomo, że na przykład zabezpieczeń wymaganych przez bank komercyjny start-up po prostu nie ma.

- Najczęściej stosowane są zabezpieczenia najprostsze, które firmy naprawdę mogą przedstawić. W przypadku mikro- i małych przedsiębiorców są to zazwyczaj poręczenia i weksle - informuje Patrycja Wolińska-Bartkiewicz.

Kolejną zaletą pożyczki jest długi termin spłaty, a w związku z tym niższe raty miesięczne. Dużą pożyczkę w niektórych regionach można spłacać nawet przez 10 lat, a małą - przez pięć. Do tego dochodzi jeszcze okres karencji w spłacie kapitału - od sześciu miesięcy do roku.

Co trzeba zrobić, żeby dostać unijną pożyczkę? Najlepiej wyszukać dostępność takiego finansowania w swoim regionie na stronach BGK pod adresem: https://rpo.bgk.pl/. Potem znaleźć (na tej samej stronie) jedną z regionalnych instytucji finansujących i udać się do niej, zadzwonić, zamailować, umówić na rozmowę. Tam można się dowiedzieć, jak wygląda wniosek, jakie są wymagania.

- To, jaki wniosek trzeba złożyć o udzielenie pożyczki, zależy od pośrednika. Na ogół jest to tradycyjny biznesplan - mówi Patrycja Wolińska-Bartkiewicz.

- Staramy się ograniczać biurokrację, mając świadomość, że mikro- i małe przedsiębiorstwa nie mają dużych zasobów do tego typu działań. Stawiamy na przyjazną twarz tego wsparcia - dodaje.

Pomysł na biznes przełożony na biznesplan jest w tym wszystkim najważniejszy. Przedsiębiorca powinien po prostu pójść z nim do pośrednika finansowego. Ten go oceni, podobnie jak zdolność do spłaty pożyczonych pieniędzy. Udzieli też rady, jak wypełnić wniosek o pożyczkę i co w takim wniosku jest najbardziej istotne.

- Najważniejszy jest pomysł przedsiębiorcy i pewnego rodzaju ocena zdolności przedsiębiorcy do spłaty pożyczki. Jest ona jednak znacznie uproszczona w porównaniu z metodami, jakie stosują banki - mówi dyrektor w BGK.

Aktualny budżet Unii na lata 2014-2020 przywiązuje większe znaczenie do pożyczek, czyli instrumentów zwrotnych, i tak już będzie w przyszłości. Pożyczone pieniądze, w miarę jak następują spłaty, wracają do puli i mogą być wykorzystywane ponownie. Dzięki temu mogą posłużyć za kapitał większej liczbie przedsiębiorstw niż raz przyznane dotacje. Nie jest to jednak całkowita nowość. Przedsiębiorcy mogli korzystać z unijnych pożyczek już w poprzedniej perspektywie i wielu z nich przekonało się, że warto. Na samym tylko Mazowszu skorzystało z nich wtedy aż 1555 firm.

Jacek Ramotowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »