Reklama

Zamiast kredytu - leasing

Najlepiej prowadzić firmę pomnażając własne pieniądze. Brak własnego kapitału nie musi jednak hamować jej rozwoju. Można skorzystać z różnych form finansowania, takich jak chociażby kredyt czy leasing.

Koniec lat 80. ubiegłego wieku był dla polskiej gospodarki przełomowy. Wszystko zaczęło się 23 grudnia 1988 r. kiedy Sejm PRL uchwalił "Ustawę o działalności gospodarczej". Jej artykuł 1. brzmiał niezwykle - przynajmniej jak na owe czasy: "Podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej jest wolne i dozwolone każdemu na równych prawach". Małe i średnie firmy zaczęły więc powstawać jak grzyby po deszczu. Ich rozwój wymagał finansowania. Niedoskonały system kredytowy nie załatwiał wszystkich potrzeb. Przedsiębiorcy oczekiwali innych nowoczesnych rozwiązań. Wtedy na naszym rynku zaczęły się pojawiać pierwsze firmy leasingowe.

Krajobraz po kryzysie

Reklama

Leasing w Polsce ma już długą historię i wielu zwolenników wśród przedsiębiorców. Jedną z najstarszych firm leasingowych w Polsce jest działający od 1991 r. BRE Leasing Sp. Z o.o. Dzisiaj w Polsce działa ponad 20 tego typu firm. Konkurencja sprawia, że ich oferty są coraz korzystniejsze dla przedsiębiorców. Z roku na rok rośnie zainteresowanie leasingiem. Ostatnie dwa lata dały się we znaki również tej branży. Kryzys gospodarczy odbił się na wszystkich rodzajach działalności, w tym również na leasingu. Ubiegły rok zamknął się 30-procentowym spadkiem w stosunku do roku 2008. Wyniki pierwszego kwartału 2010 r. wskazują, że i ta branża zaczyna powoli wychodzić z kryzysu. Jak wynika ze wstępnych szacunków Związku Polskiego Leasingu, w pierwszych trzech miesiącach br. firmy leasingowe sfinansowały środki trwałe o łącznej wartości 5,14 mld zł. W porównaniu z tym samym okresem 2009 roku oznacza to spadek na poziomie zaledwie 2-3 proc. Jeszcze dwa pierwsze miesiące tego roku były dość słabe, ale już w marcu w firmach leasingowych nastąpiła wyraźna poprawa (13-proc. wzrost w porównaniu z marcem 2009 r. w leasingu ruchomości). Po raz pierwszy od 22 miesięcy wartość leasingu wzrosła w porównaniu z poprzednim miesiącem. I to właśnie marcowe wyniki wpłynęły na dobry wynik całego kwartału. Jeżeli ta koniunktura się utrzyma będzie to znaczyło, że branża leasingowa najgorsze ma już chyba za sobą.

Coraz bogatsza oferta

Leasing dotyczy środków trwałych: pojazdów, sprzętu komputerowego, maszyn i urządzeń, linii technologicznych, naczep i przyczep czy też wózków widłowych. Przedmiotem leasingu mogą być jedynie rzeczy materialne. Głównym motorem sektora jest leasing pojazdów. Na nim też, jako na obciążonym najmniejszym ryzykiem, koncentruje się obecna działalność firm. W przypadku leasingu samochodów już dziś widać najbardziej zaciekłą konkurencję, głównie cenową.

Ostatnio pojawiła się nowa możliwość - leasingowanie systemu informatycznego. Leasingu systemu informatycznego nie można zaliczyć do klasycznego leasingu, ale po spełnieniu szeregu warunków można zawrzeć umowę leasingową na oprogramowanie. Istotnym elementem takiej umowy jest określenie warunków korzystania nie tyle z oprogramowania, co z praw autorskich. Leasing systemu IT okazuje się bardzo ciekawą alternatywą w sytuacji, gdy dostęp do unijnych dotacji przeznaczonych na innowacyjność jest utrudniony. Spowodowane jest to tym, że ilość środków jest ograniczona, a liczba podmiotów chcących skorzystać z dofinansowania systematycznie rośnie. Dobrym przykładem leasingu technologii IT jest znajdujący się w ofercie leasingowej Europejskiego Funduszu Leasingowego sprzęt telekomunikacyjny oferowany przez firmę NextiraOne. Europejski Fundusz Leasingowy współpracuje z wiodącymi producentami sprzętu IT, proponując pełną ofertę leasingu urządzeń z sektora informatycznego.

Na dwa sposoby

Leasing jest coraz popularniejszy i bardziej przystępny dla przedsiębiorców. Rozróżniamy dwa rodzaje leasingu:

- operacyjny - właścicielem danego dobra jest firma leasingowa i jako właściciel dokonuje jego amortyzacji. Korzystający opłaca czynsz leasingowy i w całości uznaje go za koszt uzyskania przychodów. Umowa zawierana jest na okres nie krótszy niż 40 proc. czasu amortyzacji. Dla nieruchomości minimalny okres umowy wynosi 10 lat, zaś minimalna wartość końcowa - 46 proc.

- finansowy - nie ma wymogu związanego z minimalnym okresem leasingu i nie ma ograniczenia co do minimalnej wartości końcowej. Amortyzacji podatkowej dokonuje korzystający, część odsetkowa raty leasingowej jest dla niego kosztem uzyskania przychodów.

Szczególną formą leasingu, dotyczącą zarówno leasingu operacyjnego, jak i finansowego jest leasing zwrotny nieruchomości, który jest podstawowym instrumentem optymalizacji zarządzania posiadanym majątkiem.

Nie tylko dla firm

Leasing konsumencki oferowany jest przez instytucje finansowe od ponad dziewięciu lat, jednak osoby prywatne rzadko korzystają z tej formy finansowania. Większość z nas nawet nie wie, że istnieje coś takiego, jak leasing konsumencki. Osoby prywatne, które planują kupić samochód, zazwyczaj udają się do banku po kredyt. Najczęściej nawet nie wiedzą, że na rynku dostępne jest też inne rozwiązanie, które może być nawet tańsze od kredytu. Firmy leasingowe często potrafią wynegocjować znacznie lepsze warunki zakupu, niż gdybyśmy indywidualnie ubiegali się o dany samochód.

Leasing konsumencki na razie będzie zapewne dotyczył przede wszystkim zakupu samochodów ale możliwe, że w najbliższym czasie także sprzętu IT czy urządzeń gospodarstwa domowego. Firmy leasingowe mają nadzieję, że wygrają z bankami m.in. dostępnością finansowania, jego kosztem oraz ofertą dodatkowych usług, np. serwisowych.

Ten rok powinien być decydujący dla wprowadzenia tego produktu, którego szersze zaistnienie na rynku zapowiadane jest od dawna. Związek Polskiego Leasingu planuje dużą kampanię promocyjną. Część firm leasingowych spodziewa się, że jeszcze w tym roku wystartuje z ofertą dla konsumentów. Liczą na to, że uda się im zabrać klientów bankom, zwłaszcza w zakresie kredytu samochodowego. Jak na razie popularność leasingu konsumenckiego jest znikoma. Stanowi on jedynie około 2 proc. wszystkich umów leasingowych. Małą popularność leasingu konsumenckiego można tłumaczyć barierą psychologiczną po stronie nabywców. W przypadku leasingu nie jesteśmy nawet po części właścicielami rzeczy (np. auta), co dla niektórych jest nie do zaakceptowania za żadne pieniądze.

Zanim dokonasz wyboru

Auto w leasingu czy na kredyt - to dylemat, z którym stykają się potencjalni nabywcy. Zanim podejmiemy decyzję warto rozważyć wszystkie za i przeciw.

Pierwsza kwestia to własność nabytego samochodu. W przypadku kredytu samochodowego my i bank jesteśmy współwłaścicielami auta. Natomiast w przypadku leasingu konsumenckiego to leasingodawca jest właścicielem samochodu przez cały czas trwania umowy.

Kwestia druga to ubezpieczenie i indywidualne zniżki. W przypadku kredytu, rejestracji i ubezpieczenia auta dokonujemy sami korzystając ze wszystkich przysługujących nam zniżek. Przy leasingu wszelkie formalności przy rejestracji auta spoczywają na firmie leasingowej. Niesie to ze sobą pewne konsekwencje. Nie będąc właścicielem samochodu nie możemy skorzystać z naszych zniżek. Ma to szczególne znaczenie gdy dorobiliśmy się znacznych upustów, gdyż po okresie leasingu raczej możemy o nich zapomnieć. Takie rozwiązanie cenią sobie szczególnie młodzi kierowcy. Leasingodawca na pewno może wynegocjować znacznie lepsze warunku niż młody kierowca.

No i kolejna różnica to w przypadku leasingu szybkość i minimum formalności. W przeciwieństwie do klasycznego kredytu, leasing konsumencki wymaga znacznie mniej formalności, co znacznie skraca czas oczekiwania na decyzję. Z reguły wymagane są dwa dokumenty: dowód osobisty (również małżonka), oraz zaświadczenie o zarobkach, które muszą przekraczać co najmniej 1,5-krotnie kwotę raty leasingowej.

Jak widać każda opcja ma swoje wady i zalety. Zastosowanie jednego lub drugiego wariantu zależy od konkretnej sytuacji i indywidualnego nastawienia.

Leasing jest umownym stosunkiem cywilnoprawnym. W ramach leasingu jedna ze stron umowy (finansujący, leasingodawca) przekazuje drugiej stronie (korzystającemu, leasingobiorcy) prawo do korzystania z określonej rzeczy na pewien uzgodniony w umowie leasingu okres, w zamian za ustalone ratalne opłaty (raty leasingowe). W polskim systemie prawa umowa leasingu jest regulowana przez Kodeks cywilny.

Halina Tarasewicz

Dowiedz się więcej na temat: Auta | raty | leasing | rzeczy | firmy | kredyt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »