Główne indeksy warszawskiej giełdy dołują w czwartek (19 marca). Wczesnym popołudniem WIG20 zniżkował o prawie 2 proc., a spółką, która ciągnęła indeks w dół był KGHM. Zdaniem analityków, kurs KGHM pozostaje m.in. pod presją wyprzedaży na rynku kruszców (spada cena złota, ale także srebra, a KGHM ostatnio zyskiwał na wydobyciu srebra).
"Kontrakty na złoto idą mocno w dół w tym tygodniu, podobnie zachowuje się srebro. To efekt nowej fali risk-off, czyli ucieczki inwestorów od ryzyka - redukcji ekspozycji na spekulacyjne aktywa. Kruszce wpisują się w tą charakterystykę, po tym jak zaliczyły hiperbole wzrostowe w IV kwartale ub.r." - komentuje Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.
Ceny srebra i miedzi wpływają na KGHM. Duży spadek kursu akcji
Dodajmy, że KGHM podobnie osłabiał się już w pierwszych dniach po ataku USA i Izraela na Iran, a od końca lutego cena akcji spółki spadła z ponad 340 zł do 260 zł.
Przy przeszło 50-miliardowej kapitalizacji KGHM taki spadek jak dzisiejszy (czwartek 19 marca) oznacza zmianę giełdowej wartości KGHM o kilka miliardów złotych.
Poza przeceną srebra na notowania KGHM wpływ mają ceny miedzi. W czwartek na londyńskiej giełdzie metali LME mieliśmy spadki (ceny są najniższe od grudnia 2025) w reakcji na eskalujący konflikt na Bliskim Wschodzie. Ten ostatni zwiększa ryzyko dla tempa wzrostu światowej gospodarki, a miedź (wykorzystywana m.in. w nowoczesnych technologiach) reaguje na takie sygnały.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztowała w czwartek 5,4430 USD za funt, niżej o 2,70 proc. - informowali maklerzy.













