Reklama

Alma Market otworzy w tym roku cztery sklepy

Alma Market planuje otworzyć w 2011 r. cztery nowe placówki handlowe, z czego dwie w Warszawie i po jednej w Krakowie i w Szczecinie. Spółka wyda na ten cel 18-22 mln zł - poinformowała w poniedziałek spółka w komentarzu do wyników rocznych.

Spółka zamierza sfinansować te nakłady inwestycyjne w części środkami przyznanymi i jeszcze nieuruchomionymi w ramach podpisanej z PKO BP umowy długoterminowego kredytu inwestycyjnego (kwota pozostała do uruchomienia to prawie 5 mln zł), a pozostałą część środkami własnymi i pochodzącymi z kredytu lub leasingu.

Alma Market planuje też poniesienie nakładów odtworzeniowych i modernizacyjnych w posiadanych przez spółkę obiektach, których łączna wartość nie powinna przekroczyć 2 mln zł.

Alma Market zakłada ponadto rozwój kanału dystrybucji internetowej i sukcesywny przyrost wolumenu obrotów.

Reklama

Spółka nie wyklucza także inwestycji kapitałowych, które mogłyby mieć znaczący udział w realizowanych inwestycjach, a byłyby związane z jej rozwojem, rozwojem grupy kapitałowej lub wzrostem zysku. Ewentualne inwestycje kapitałowe zwiększyłyby planowane nakłady inwestycyjne, natomiast ich ewentualne finansowanie będzie zależne od charakteru takich inwestycji.

Zarząd spółki nie wyklucza podjęcia decyzji o sprzedaży akcji lub udziałów niektórych spółek grupy kapitałowej, w tym niedziałającej w segmencie handlu detalicznego spółki zależnej Krakchemia.

W 2010 roku grupa kapitałowa Alma Market miała 9,2 mln zł zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej i 1,25 mld zł przychodów. Cały zysk za 2010 roku spółka zamierza przeznaczyć na kapitał zapasowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »