Reklama

Były prezes PZU: Zostałem odwołany w krytycznym dla spółki momencie

"Decyzja Rady Nadzorczej o moim odwołaniu została podjęta w krytycznym momencie dla PZU, tydzień po prezentacji bardzo dobrych wyników finansowych za 2016 rok, przed zakończeniem transakcji nabycia przez PZU SA akcji banku Pekao SA, a także w trakcie prac związanych z emisją obligacji w kwocie do 3 miliardów złotych. Grupa stoi też w obliczu decyzji co do modelu integracji z Pekao S.A., kluczowych z punktu widzenia funkcjonowania rynków finansowych w Polsce w długim okresie" - napisał w opublikowanym w czwartek oświadczeniu odwołany wczoraj prezes PZU Michał Krupiński.

Poniżej oświadczenie byłego prezesa PZU Michała Krupińskiego:

"Serdecznie dziękuję za zaufanie, jakim zostałem obdarzony 19 stycznia 2016 roku, gdy powołano mnie na stanowisko prezesa zarządu PZU SA. Kierowanie tak znakomitą spółką jak PZU było dla mnie zaszczytem. Dziękuję wszystkim członkom zarządu za dobra współpracę, zespołowi menadżerskiemu, wszystkim współpracownikom, pracownikom i agentom Grupy PZU , a także inwestorom. To był bardzo dobry czas dla spółki, w którym realizowaliśmy z sukcesami zaplanowane cele, określone w przyjętej w zeszłym roku strategii.

Reklama

Po pierwsze, PZU uzyskał najwyższe przychody w swojej historii, przekraczając kwotę 20 miliardów złotych, odwracając spadkowy trend wynikowy z ostatnich lat. Po raz pierwszy od wielu lat udało się zwiększyć udział w rynku. W warunkach dotkliwego dla klientów trendu podwyżek cen ubezpieczeń komunikacyjnych, nam udało się zwiększyć konkurencyjność cenową, unikając tak znaczących podwyżek, jakie miały miejsce w przypadku innych firm ubezpieczeniowych. W ten sposób uzyskaliśmy 700 tysięcy nowych klientów, utrzymując najwyższą na rynku rentowność.

Po drugie, udało nam się przeprowadzić proces nabycia banków Pekao SA i BPH przez Alior Bank, dzięki czemu znacząco zwiększyliśmy udział podmiotów polskich w sektorze bankowym oraz efektywnie ulokowaliśmy kapitał nadwyżkowy spółki, budując największą w Europie Środkowowschodniej grupę finansową.

Po trzecie, zbudowaliśmy Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych, odzyskując sporą część rynku ubezpieczeń w segmencie korporacyjnym na rzecz PZU.

Po czwarte, kierowanemu przeze mnie zarządowi udało się uzyskać najwyższy możliwy rating dla PZU - wyższy niż rating Polski. Po prawie rocznym okresie weryfikacji amerykańska agencja S&P postanowiła podtrzymać dla PZU ocenę A, która została utrzymana w kontekście realizacji dużej transakcji zakupu przez PZU 20 proc. akcji Pekao. Agencja w swoim komunikacie doceniła, iż "członkowie zarządu to wysokiej klasy eksperci na rynku finansowym, którzy posiadają szerokie międzynarodowe doświadczenie zdobyte w wiodących instytucjach finansowych".

Po piąte, istotnie zwiększyliśmy efektywność operacyjną spółki, obniżając jej koszty o ponad 100 mln rocznie.

Po szóste, stworzyliśmy największy fundusz innowacyjny w Polsce Witelo, który już dokonał pierwszych inwestycji.

Podejmowane wysiłki zostały docenione. Kurs akcji PZU wzrósł o blisko 50 procent od momentu ogłoszenia strategii. Zdobyliśmy nagrodę spółki roku WIG20 Gazety Parkiet oraz został mi przyznany tytuł Ubezpieczeniowego Menedżera Roku Gazety Bankowej jako dowód uznania naszej wspólnej pracy.

Obejmując funkcję prezesa PZU mimo pojawiających się nacisków, konsekwentnie realizowałem przewidziany profesjonalny audyt wcześniejszych lat działań spółki. Efektem były zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw kierowane do Centralnego Biura Antykorupcyjnego i planowane kolejne. Ufam, że działania te nie zostaną zaniechane i nieprawidłowości będą wyjaśnione, gdyż jest to w interesie wszystkich akcjonariuszy.

Decyzja Rady Nadzorczej o moim odwołaniu została podjęta w krytycznym momencie dla PZU, tydzień po prezentacji bardzo dobrych wyników finansowych za 2016 rok, przed zakończeniem transakcji nabycia przez PZU SA akcji banku Pekao SA, a także w trakcie prac związanych z emisją obligacji w kwocie do 3 miliardów złotych. Grupa stoi też w obliczu decyzji co do modelu integracji z Pekao S.A., kluczowych z punktu widzenia funkcjonowania rynków finansowych w Polsce w długim okresie.

Pozostawiam firmę silniejszą, na drodze szybkiego rozwoju oraz z olbrzymim potencjałem. PZU ma wszelkie predyspozycje do stania się w przyszłości jedną z najbardziej innowacyjnych i doskonale funkcjonujących grup finansowych w Europie. Raz jeszcze dziękuję wszystkim współpracownikom oraz mojej rodzinie, na której wsparcie mogłem liczyć przez cały czas pełnienia misji w zarządzie PZU.

Michał Krupiński"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »