Reklama

Eko Holding - kolejne kwartały będą lepsze

Eko Holding ocenia, że kolejne kwartały będą dla spółki coraz lepsze, dlatego nie widzi zagrożenia dla wykonania prognoz na 2010 rok. Spółka chce rozwijać sieć drogerii franczyzowych Jasmin i planuje, że do końca roku będzie funkcjonowało 200 takich sklepów - poinformowali na konferencji przedstawiciele, Eko Holding.

"Na pewno pierwsze półrocze tego roku było bardzo trudne dla handlu. Z drugiej strony, mieliśmy bardzo dobry lipiec, dlatego spodziewamy się, że jest szansa odpracować w drugim półroczu zaległości z pierwszego półrocza" - powiedział dziennikarzom po konferencji prezes Eko Holding, Krzysztof Gradecki.

"Wydaje się, że prognoza jest do wykonania, o ile nie wydarzą się kolejne nietypowe zdarzenia" - dodał.

Eko Holding prognozuje na 2010 rok 29 mln zł zysku netto, 42,8 mln zł zysku operacyjnego i 1,247 mld zł przychodów. To wartości wyższe odpowiednio: o 47, 30 i 3,7 proc. w porównaniu z 2009 rokiem.

Reklama

Po pierwszym półroczu 2010 roku Eko Holding osiągnął 598,9 mln zł przychodów, 16,8 mln zł zysku operacyjnego oraz 11,6 mln zł zysku netto. Rok do roku przychody wzrosły o 0,4 proc., zysk operacyjny obniżył się o 7 proc., a zysk netto wzrósł o 5 proc.

W tym roku Eko Holding poprzez spółkę zależną Polska Grupa Drogeryjna kupił 64 proc. udziałów w Drogerii Aster, która miała 48 drogerii. Na początku sierpnia sfinalizował natomiast kupno 100 proc. Przedsiębiorstwa Handlowego Inter-Kram (36 marketów w zachodniej Polsce, 70 mln zł obrotów w 2009 roku).

"Chcemy, by do końca roku pod szyldem Jasmin działało 200 sklepów" - powiedział wiceprezes spółki, Robert Orlicz.

Dodał, że koszty kolejnych otwarć będą minimalne dla Eko Holding, gdyż sieć Jasmin działa w systemie franczyzowym. Spółka będzie dostarczać do tej sieci część asortymentu.

W przypadku spółki Inter Kram, obecnie trwa proces integracji tych sklepów z siecią EKO, który potrwa do pierwszego kwartału 2011 roku.

"Inter Kram będzie widoczny w naszych wynikach od września, a więc już od trzeciego kwartału tego roku, jednak w pierwszym etapie będzie to zwiększenie sprzedaży. Z powodu kosztów integracji, będzie sukcesem, jeśli te sklepy w tym roku zbilansują się na zero" - powiedział Orlicz.

Sklepy Inter Kram zostaną włączone do sieci EKO, która na koniec pierwszego półrocza liczyła 221 placówek. Spółka planuje by organicznie powiększyć tę sieć do końca 2010 roku o 16 lokali, a w 2011 roku o dalszych 30.

Natomiast we franczyzowej sieci Rabat na koniec pierwszego półrocza działały 532 placówki. Do końca 2010 roku ma powstać kolejnych 8 sklepów.

Eko Holding planuje także w tym roku rozpocząć działalność w nowym formacie sklepów typu convinience oraz wprowadzić do swoich sieci produkty pod marką Specjały Sarmackie.

"Rozpoczynamy tworzenie sieci sklepów typu convinience. Będą to sklepy osiedlowe, o powierzchni 80-120 metrów kw., z 2-2,5 tys. indeksów oraz z rozszerzonym asortymentem alkoholowym" - powiedział Orlicz.

Dodał, że sklepy będą funkcjonowały pod marką Aligator oraz że do końca tego roku zostanie otwartych 8-10 takich lokali.

"Chcemy te sklepy przetestować, uważamy, że jest to dla nas nisza, dopełnienie dla sieci EKO. Jeśli się sprawdzi, będziemy tę sieć dalej rozwijać. Nie wykluczamy kilkudziesięciu takich sklepów" - powiedział Orlicz.

Prezes spółki poinformował, że sprzedaż produktów Sarmackie Specjały ruszy od listopada. Będą to produkty nawiązujące do tradycji staropolskiej, o wysokiej jakości, ale dedykowane przeciętnemu klientowi.

"Na początek chcemy mieć około 30 produktów w indeksach suchych oraz kilkanaście w indeksach świeżych. Planujemy na tych produktach marżę wyższą o przynajmniej 10 proc. od standardowej" - powiedział Gradecki.

Kolejnym planem Eko Holding na 2010 rok jest powrót do inwestycji w rozbudowę magazynu w Niwnicy.

"Ze względu na kryzys zatrzymaliśmy tę inwestycję, a teraz do niej powracamy. Inwestycja wymaga tylko zakończenia. Planujemy we wrześniu rozpoczęcie prac przez ekipy budowlane i uważamy, że jest szansa na zakończenie inwestycji w pierwszym kwartale 2011 roku" - powiedział Gradecki.

Dodał, że w wyniku realizacji inwestycji powierzchnie magazynowe wzrosną o 3,3 tys. metrów kw., czyli o około 25 proc.

Spółka nie obiecuje natomiast w tym roku rozstrzygnięć w kwestii kolejnych akwizycji.

"Prowadzimy kilkanaście rozmów akwizycyjnych, zarówno w segmencie detalicznym jak i dystrybucyjnym, ale nie jesteśmy w stanie powiedzieć, kiedy podpiszemy w tej sprawie porozumienie" - powiedział prezes.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »