Reklama

Fuzji banków nie będzie. Kurs akcji w górę

Na wieść o tym, że nie będzie fuzji Pekao z Alior Bankiem inwestorzy odetchnęli z ulgą i przed południem kurs akcji banku z żubrem w logo rósł o blisko 8 proc., a notowania Aliora o blisko 3,5 proc. Oficjalnie analizy, które miały odpowiedzieć na pytanie czy warto czy nie, trwały pół roku. Głównym akcjonariuszem obu banków jest PZU. O decyzji, że fuzji jednak nie będzie banki poinformowały we wtorek wieczorem.

- Z mojego punktu widzenia kwestia potencjalnej fuzji z Aliorem jest zamknięta - powiedział w środę prezes Banku Pekao Michał Krupiński.

Jak dodał, proces oceny trwał długo i był bardzo dobrze przygotowany. - Przeprowadziliśmy szereg analiz, które pokazały sens ekonomiczny potencjalnej fuzji i realizacji synergii przez obydwa podmioty i budowy dodatkowej wartości dla akcjonariuszy. Alior jest bardzo dobrym bankiem, silnie technologicznym, bardzo szybko rosnący i z tego powodu uznaliśmy, że potencjalne opcje współpracy są dla nas atrakcyjne. W toku analiz zawęziliśmy warianty i uznaliśmy, że opcja pełnej fuzji operacyjnej dałaby największe potencjalne korzyści. Jednak biorąc pod uwagę moment cyklu makro i to że jesteśmy na szczycie cyklu, a dodatkowo uwzględniając wolatylność rynków oraz brak możliwości uzyskania dla nas satysfakcjonujących warunków w zakresie cenowym, zdecydowaliśmy się na odstąpienie od negocjacji - tłumaczył prezes Pekao.

Reklama

Wre wtorek wieczorem, po opublikowaniu decyzji, Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, ( PFR ma 12,80 proc. akcji Pekao) w rozmowie z PAP Biznes powiedział, że przyjął decyzję zarządów Pekao i Alior Banku ze zrozumieniem.

W jego ocenie, wraz z zakończeniem rozmów o fuzji, znika jeden z czynników, który mógł powodować niedowartościowanie akcji Pekao.

Jak dodał, PFR wierzy w strategię organicznego wzrostu Pekao. - Uważamy, że bank ma duży potencjał do budowy wartości dla akcjonariuszy. Chcielibyśmy, żeby Pekao skoncentrował się na zapowiadanej transformacji technologicznej, na rozbudowie segmentu detalicznego, sektora małych i średnich firm, na utrzymaniu niskich kosztów ryzyka, a także na stabilnej polityce dywidendowej - powiedział Paweł Borys.

W środę na wynikowej konferencji prasowej prezes Krupiński powiedział też, że Pekao nie rozpatruje obecnie żadnych projektów akwizycyjnych, ani nie widzi na rynku aktywów atrakcyjnych w kontekście ewentualnego przejęcia. Bank wyklucza też obecnie akwizycję zagraniczną.

Analizy, które miały rozstrzygnąć czy Pekao i Alior się połączą czy nie trwały od października 2017 roku, a zapowiadany termin ich zakończenia był przesuwany w czasie. W środę bank opublikował wyniki finansowe i przy okazji pochwalił się wynikami sprzedażowymi nowych produktów. - Od 23 stycznia do początku sierpnia klienci otworzyli już 200 tys. Kont Przekorzystnych, więc plan 400 tys. nowych kont w tym roku wydaje się jak najbardziej realny - podkreślił prezes Krupiński. Nowych kont oszczędnościowych jest już 80 tys.

Przybywa też klientów korzystających z bankowości mobilnej. W ciągu roku ta grupa wzrosła o ponad 40 proc. i na koniec półrocza było ich już ponad 1,1 mln.

Mocno rośnie akcja kredytowa w detalu, a w segmencie hipotek po 10 procentowym wzroście padł historyczny rekord. W I półroczu bank udzielił kredytów hipotecznych na kwotę 5,2 mld zł i była to najwyższa sprzedaż tych kredytów w historii banku, a jednocześnie daje to 20 proc. udział w rynku nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych. - Rozwijamy proces e- hipoteka czyli zdalny proces sprzedaży tych kredytów i nadal usprawniamy ten proces technologicznie- dodaje Marek Tomczuk, wiceprezes Pekao.

Jak podkreślają przedstawiciele banku, to efekt poprawy procesów sprzedażowych, skrócenia czasu analizy wniosków, zmniejszenia formalności i ograniczenia dokumentacji, natomiast bank nie luzował kryteriów udzielania kredytów detalicznych.

Pekao jest w trakcie programu dobrowolnych odejść, z którego skorzysta blisko 1 tys. osób. Zgłosiły się prawie wszystkie osoby, które są do tego uprawnione.

Monika Krześniak-Sajewicz

...........................

Bank Pekao konsekwentnie realizuje strategię do roku 2020, co przekłada się na poprawę rentowności oraz dochodów we wszystkich liniach biznesowych - powiedział w środę prezes Banku Pekao Michał Krupiński omawiając wyniki finansowe banku po pierwszym półroczu tego roku.

"To są bardzo dobre wyniki, poprawiamy rentowność, poprawiamy dochody we wszystkich liniach biznesowych. Dokonujemy bardzo mocno transformacji po stronie bankowości detalicznej(..). Upraszczamy procesy i to wszystko jest odzwierciedlone w naszych wynikach" - powiedział Krupiński podczas konferencji prasowej.

Pekao poinformowało, że skonsolidowany zysk netto banku w pierwszym półroczu br. wyniósł 932,1 mln zł, co przełożyło się na wzrost o 7,3 proc. rok do roku.

"Zwiększamy zyski o 7,3 proc. Jest to z wyłączeniem jednorazowego odpisu na program dobrowolnych odejść - około 50 mln zł" - powiedział prezes. Dodał, że bank odnotowuje "bardzo silne wzrosty praktycznie we wszystkich obszarach działalności biznesowych".

"Podtrzymujemy prognozę dwucyfrowego wzrostu zysku netto w tym roku" - powiedział prezes. W lutym tego roku prezes Krupiński informował, że bank liczy w 2018 roku na dwucyfrowy wzrost zysku.

"Zgodnie z założonymi celami Strategii 2020, dynamicznie zmieniamy Bank Pekao w lepszą i bardziej efektywną organizację co pokazały wyniki drugiego kwartału i całej pierwszej połowy 2018 roku. Każdy kolejny kwartał to wdrażanie nowych inicjatyw produktowych oraz dalsze upraszczanie i ulepszanie procesów obsługi naszych klientów" - powiedział.

Podkreślił, że realizacja strategii umożliwiła także poprawę o 6,6 proc. zysku operacyjnego brutto. Ponadto bank poprawił kluczowe wskaźniki rentowności, jak m.in. marży odsetkowej o 5 pb do 2,82 proc, czy wskaźnika ROE - wzrost do 8,2 proc. o 24 bp rok do roku.

"W dalszym ciągu mamy bardzo silną pozycję po stronie kapitałowej. Podtrzymujemy naszą deklarację co do możliwości wypłaty 100 proc. dywidendy z zysku tego roku" - dodał.

Pekao SA został założony w marcu 1929 r. Jak informuje bank, obsługuje ponad 5 milionów klientów, a co druga polska firma jest jego klientem. Od 1998 r. bank jest notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, należy do grona pięciu największych spółek polskiej giełdy. Bank Pekao zatrudnia ponad 15 tys. osób.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »