Reklama

MNI gotowa do przejęcia

MNI jest otwarta na propozycję przejęcia, jeśli znalazłby się chętny. Sama też chce nadal uczestniczyć w procesie konsolidacji rynku telekomunikacyjnego - poinformował w czwartek prezes MNI Jerzy Jóźkowiak.

"Spółka jest otwarta na współpracę z innymi podmiotami, które mogą stać się członkami grupy, ale też na współpracę z partnerami o wiele większymi, w których może stać się częścią grupy, jeśli istnieje taka możliwość" - powiedział na konferencji prasowej Jóźkowiak.

Reklama

Pytany kto jest preferowanym podmiotem, który mógłby przejąć MNI, Jóźkowiak odpowiedział: "Nie mamy żadnych sentymentów i jesteśmy otwarci na każdą propozycję".

Dodał, że MNI jest również otwarta na każdą propozycję, jeśli chodzi o wielkość pakietu jej akcji do przejęcia.

Marek Południkiewicz, członek zarządu MNI, powiedział, że grupa w 2010 roku nadal będzie się skupiać na umacnianiu pozycji, by osiągnąć znaczącą pozycję na rynku operatorów alternatywnych m.in. poprzez wzrost przychodów i aktywne uczestniczenie w procesie konsolidacji.

Prezes Jóźkowiak dodał, że oprócz Hyperiona, w którym grupa, poprzez MNI Telecom, zwiększyła udział do 30,5 proc., MNI przygląda się też innym spółkom do przejęcia.

"Skłamałbym gdybym powiedział, że nie analizujemy innych podmiotów" - powiedział.

Marek Południkiewicz powiedział zaś, że plany MNI i strategia współpracy ze spółką Hyperion będą mogły być podane po walnym zgromadzeniu Hyperiona, które odbędzie się 10 marca.

Jóźkowiak powiedział też, że dynamika przychodów grupy ma być w 2010 roku co najmniej jednocyfrowa, ale nie chciał powiedzieć nic więcej. Wykluczył też wypłatę dywidendy z zysku za 2009 rok.

W 2009 roku skonsolidowany zysk netto grupy MNI wzrósł o 46 proc. do 37,1 mln zł, zysk operacyjny wzrósł o ponad 31 proc. do 41,0 mln zł, a przychody wzrosły o ponad 24 proc. do 252,5 mln zł.

W samym czwartym kwartale 2009 roku skonsolidowany zysk netto grupy MNI spadł w ujęciu rocznym o 4,1 proc. do 13,5 mln zł, zysk operacyjny wzrósł o 17,6 proc. do 14,5 mln zł, a przychody spadły o 2,2 proc. do 69,9 mln zł.

Największymi akcjonariuszami MNI są obecnie com.Investment, która ma 29,74 proc. kapitału i głosów oraz Andrzej Piechocki, który ma 13,16 proc.

Dowiedz się więcej na temat: Gotowi? | przejęcia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »