Reklama

Najbliższe wybory wstrząsną gospodarką

Najdziwniejsze wybory do Europarlamentu odbędą się w Wielkiej Brytanii, mogą spowodować zmiany w europejskiej gospodarce, zmieniając wszystko co dotąd wymyślono na temat przeprowadzenia brexitu. Brytyjczycy pójdą do urn jako jedni z pierwszych w Europie, już dziś.

Gdy rozpisywane było referendum, bardzo mocną pozycję miała Partia Konserwatywna, a na drugim miejscu znajdowała się Partia Pracy, jej odwieczny rywal na angielskiej scenie politycznej. Poza Liberalnymi Demokratami na dalszych miejscach nie było prawie nic.

Nieudolnie prowadzony brexit spowodował, że na popularności bardzo straciła partia rządząca, ale też największa partia opozycyjna. Partia Konserwatywna spadła aż na piąte miejsce, a w sondażach z dużą przewagą prowadzi eurosceptyczna Partia Brexit.

Wcześniejsze wybory do angielskiego parlamentu mogłyby rozwiązać ostatecznie problem brexitu, ale nie są nimi zainteresowane obie partie dominujące w obecnym parlamencie. Wybory do Europarlamentu mogą wiele zmienić, z wpływem na brexit, a więc na całą gospodarkę w krajach UE.

Reklama

- Te wybory mogą mieć bardzo duży wpływ na wychodzenie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ponieważ będą preludium do wielkiego przetasowania na scenie politycznej - mówi w rozmowie z MarketNews24 dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB.

Eurosceptyczna Partia Brexitu Nigela Farage'a jest zdecydowanym faworytem czwartkowych wyborów do Parlamentu Europejskiego w Wielkiej Brytanii, poparcie dla niej deklaruje aż 37 proc. pytanych - wynika z sondażu firmy badawczej YouGov dla dziennika "The Times".

Skalę podziałów towarzyszących planowanemu wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej pokazuje fakt, że na drugim miejscu uplasowali się z 19 proc. głosów proeuropejscy Liberalni Demokraci, którzy wprost nawołują do pozostania kraju we Wspólnocie.

Trzecie miejsce z 13-proc. poparciem zajęła główna siła opozycji - Partia Pracy, która minimalnie wyprzedza Partię Zielonych (12 proc.).

Rządząca krajem Partia Konserwatywna znalazła się dopiero na piątej pozycji; swój głos na nią chce oddać ledwie 7 proc. ankietowanych.

Szczegółowa analiza badania wskazała skalę odwrócenia się wyborców od dwóch głównych partii - w ostatnich wyborach parlamentarnych w 2017 roku uzyskały one łącznie 82,4 proc. głosów, a teraz mogą liczyć jedynie na 20 proc.

Aż 65 proc. elektoratu Partii Konserwatywnej z tamtych wyborów zdecydowało się poprzeć Partię Brexitu, a osiem procent zmieniło swoje preferencje na korzyść proeuropejskich Liberalnych Demokratów. Lojalność wobec partii zachowa jedynie 16 proc. wyborców.

Z kolei Partia Pracy obroni zaledwie jedną trzecią swoich głosów, tracąc pozostałe głównie na rzecz Liberalnych Demokratów (24 proc.) i Partii Zielonych (20 proc.), ale także Partii Brexitu (13 proc.).

Brytyjczycy pójdą do urn jako jedni z pierwszych w Europie, już dziś. Prawo głosu ma także blisko milion Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, jeśli wpisali się na czas na listę wyborców i wypełnili deklarację, że nie wezmą udziału w głosowaniu w Polsce.

...........................

Co w Polsce?

Polskie partie polityczne, których przedstawiciele kandydują w wyborach do parlamentu Europejskiego, odniosły się do Agendy Obywateli - 10 propozycji wyłonionych w konsultacjach, które w krajach członkowskich UE przeprowadziło stowarzyszenie CIVICO Europa oraz platforma MAKE.org.

Swoje stanowisko przedstawiły m.in. PiS, PO, Wiosna Biedronia oraz KUKIZ '15. W konsultacjach, w których 2 mln mieszkańców krajów UE zgłosiło ponad 30 tys. postulatów, kluczowe okazały się kwestie związane z ochroną środowiska, polityką społeczną, podatkami, edukacją oraz demokracją i instytucjami unijnymi. Organizatorzy badania poprosili partie polityczne w krajach członkowskich UE, by odniosły się do 10 najbardziej popularnych propozycji, które stanowią Agendę Obywateli.

Z wnioskiem, by ustanowić ogólnoeuropejski program recyklingu, a surowce wykorzystywać ponownie, a nie marnować, zgadzają się przedstawiciele Nowoczesnej, Wiosny oraz SLD. Według Nowoczesnej, Unia Europejska musi pozostać liderem w rozwiązywaniu problemów środowiskowych oraz zmian klimatycznych.

Z kolei SLD postuluje obowiązek stosowania klauzul proekologicznych w zamówieniach publicznych oraz preferowanie firm, które uczestniczą w systemach odzyskiwania odpadów. PO, PiS, PSL oraz KUKIZ'15 nie odniosły się do tematu ochrony środowiska.

Zdecydowana większość polskich partii politycznych uważa, że należy inwestować w edukację i badania naukowe. Jedynie KUKIZ'15 nie odniósł się do tego postulatu. Dodatkowo zdaniem PiS środki europejskie i własne powinny służyć do tworzenia zaplecza naukowo-badawczego dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz zwraca uwagę na konieczność inwestycje w edukację przedszkolną tak, aby była ona powszechnie dostępna i bezpłatna.

Propozycję, że należy chronić prawa pracownicze we wszystkich państwach UE jako priorytetową wskazują PiS oraz SLD. PiS zobowiązuje się m.in. do działań w celu ograniczenia stosowania umów na czas określony i umów cywilno-prawnych oraz wprowadzenia zasady, że płaca minimalna nie może być mniejsza niż 50 proc. średniej płacy w gospodarce narodowej.

Z kolei SLD chce m.in. wprowadzenia w UE europejskiej płacy minimalnej na poziomie 1000 EUR oraz zakazu bezpłatnych staży. Postulat, by wspierać realizację projektów na rzecz energii odnawialnej w miastach zdecydowanie odrzuca KUKIZ'15. Zdaniem partii pakiet klimatyczny to drastyczny europejski podatek nałożony na Polaków i na naszą gospodarkę, a odejście od węgla spowolni polską gospodarkę.

Z kolei PiS uważa postulat za ważny i przedstawia swoje pomysły na jego realizację: masową budowę odnawialnych źródeł energii dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz dla pięciu milionów domów jednorodzinnych oraz obniżenie podatku od budowli nowych inwestycji energetycznych, co pozytywnie wpłynie na odblokowanie inwestycji w tej branży i na ceny energii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »