Opozycja zagłosuje przeciwko emisji
Skonfliktowani udziałowcy Pozmeatu na NWZA w najbliższy poniedziałek już po raz trzeci będą decydować o emisji akcji spółki. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że akcjonariusze mniejszościowi zagłosują przeciw podwyższeniu kapitału spółki.
Poznańska spółka planuje wyemitować akcje o wartości nominalnej do 12,6 mln zł, z wyłączeniem prawa poboru w ramach kapitału docelowego. Miałby je objąć głównie inwestor branżowy. Niezbędna jest do tego zgoda większości 4/5 głosów na walnym. Główny akcjonariusz Pozmeatu - BRE, działający w porozumieniu z Januszem Paulem i Michałem Stachurskim, dysponuje pakietem niespełna 50% akcji. Udziałowcy mniejszościowi skupieni wokół Włodzimierza Nowaczyka, posiadający ok. 44% głosów, nie dopuścili już do podwyższenia kapitału podczas głosowania 30 lipca br.
Tym razem również będą głosować przeciw przyjęciu zaproponowanej przez zarząd uchwały. Stanie się tak pomimo nowego zapisu w jej projekcie, że wszystkie działania zarządu w kwestii podniesienia kapitału będą wymagały jednomyślnej akceptacji siedmioosobowej rady nadzorczej, w tym trzech osób związanych z opozycją . - Formuła kapitału docelowego jest niczym innym jak przeniesieniem uprawnień WZA na zarząd i radę nadzorczą - uważa Emilia Nowaczyk, reprezentująca w RN mniejszościowych udziałowców. - Taki sposób pozyskania kapitału powinien mieć miejsce wówczas, gdy członkowie tych organów cieszą się zaufaniem akcjonariuszy. Ten warunek nie jest spełniony - dodaje.
Akcjonariusze mniejszościowi mogliby poprzeć zwykłe podwyższenie kapitału. Domagają się jednak wcześniejszego urealnienia wyników spółki za poprzednie lata, co przełożyłoby się na cenę emisyjną akcji.
Kontrowersje opozycji wzbudził także projekt uchwały dotyczący powołania nowego rewidenta ds. szczególnych. BRE chce powołać audytora do oceny m.in. budowy zakładu w Robakowie. Według banku nakłady z nią związane przyczyniły się do znacznego pogorszenia płynności spółki.
Konflikt w akcjonariacie trwa już ponad dwa lata. W tym czasie kondycja ekonomiczna mięsnej spółki pogorszyła się.
Krzysztof Woch