Reklama

PZU inwestuje w ochronę zdrowia

Ubezpieczenia zdrowotne, a raczej ekosystem usług związanych z ochroną zdrowia i opieką medyczną będzie strategicznym obszarem działania PZU. Może się okazać, że to jeden z najszybciej rosnących rynków w Polsce. Ubezpieczyciel zamierza mieć w 2020 roku 4 mln klientów takich usług i miliard złotych przychodów.

- Zaoferujemy unikalne rozwiązania, łączące ochronę ubezpieczeniową z opieką medyczną. Dostarczymy klientom wartość, która będzie trudna do skopiowania - mówił na konferencji poświęconej aktualizacji strategii PZU prezes spółki Paweł Surówka.

Połączenie ubezpieczeń zdrowotnych z opieką medyczną daje duże możliwości innowacji oraz łączenia różnorodnych produktów i usług oraz grup klientów - indywidualnych i korporacyjnych. Tymczasem niewydolność publicznej opieki medycznej powoduje, że na koniec III kwartału 2017 roku już 2,1 mln osób miało prywatne abonamenty medyczne.

Reklama

Tylko w 2016 roku liczba osób mających wykupione takie abonamenty wzrosła o 30 proc. Największą popularnością cieszą się grupowe polisy wykupione przez pracodawców, którymi na koniec 2016 roku objętych było 1,48 mln osób, a ok. 390 tys. Polaków miało wykupione indywidualne ubezpieczenia.

Polska należy do państw OECD, czyli rozwiniętych, które wydają najmniej na ochronę zdrowia. Porównywalnie mało w relacji do PKB w Unii wydaje tylko Estonia, a mniej od nas Meksyk i Turcja. Czas czekania na niektóre zabiegi czy specjalistyczną opiekę jest u nas najdłuższy spośród państw OECD.

Rośnie popyt na usługi medyczne

Największy polski ubezpieczyciel widzi, jak rośnie popyt na prywatne ubezpieczenia zdrowotne i prognozuje dwucyfrowe tempo wzrostu tego rynku w najbliższych latach. Samo PZU Zdrowie miało na koniec 2016 roku 1,2 mln umów na produkty zdrowotne, a w 2020 roku chce mieć 4 mln klientów. Jego przychody mają wzrosnąć w tym okresie z 364 mln zł do 1 mld zł. Marża EBIDTA ma się zwiększyć z 7,2 do 12 proc.

Jak wygląda polski rynek prywatnych usług medycznych? Składa się on z trzech kategorii usług. Pierwsza to płatne wizyty u lekarza czy płatne zabiegi (fee-for-service). Wartość tego segmentu wynosiła w 2016 roku 15,43 mld zł. Prognoza na 2020 rok przewiduje wzrost do 20,51 mld zł, co oznacza średnioroczny wzrost o 7,4 proc.

Druga kategoria to abonamenty medyczne wykupione u prywatnych dostawców usług ochrony zdrowia. Polacy wydali na nie w 2016 roku 3,62 mld zł, a według prognoz PZU w 2020 roku wydatki te wzrosną do 5,26 mld zł, czyli średniorocznie o 9,8 proc. Natomiast wartość trzeciego segmentu, rynku prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych, ma wzrosnąć w tym okresie z 0,55 do 0,93 mld zł, czyli o 14,1 proc. średniorocznie. A zatem tu dynamika będzie najwyższa, ale wszystkie te części rynku będą rosły szybciej niż polski PKB.

- Społeczeństwo staje się zamożniejsze, więc stworzy się popyt na ubezpieczenia emerytalne i zdrowotne - dodaje prezes PZU Życie Roman Pałac.

PZU zamierza oferować produkty zdrowotne zarówno osobom indywidualnym, jak też przedsiębiorstwom. Dla osób indywidualnych mają to być produkt zdrowotne dla całej rodziny, obejmujące np. w przypadku seniorów zdalny monitoring stanu zdrowia. Według raportu PIU za III kwartał, liczba osób wykupujących takie pakiety zaczęła rosnąć w 2017 roku bardzo szybko, a starzejące się społeczeństwo będzie zgłaszać coraz większe zapotrzebowanie na opiekę nad osobami w podeszłym wieku.

Jeśli chodzi natomiast o korporacje, to abonamenty medyczne są tam już od dłuższego czasu popularną opcją dodatkowego bonusu dla pracowników. Rynek ten jednak ma jeszcze wciąż duży potencjał, zwłaszcza w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, które - zważywszy na rosnący popyt na pracę - będą także poważnie się zastanawiać, jak przyciągnąć do siebie pracowników.

PZU zamierza zaoferować całościowe rozwiązania i pakiety usług, które mają łączyć ochronę ubezpieczeniową z opieką medyczną. Oferta ma zatem obejmować, oprócz zwyczajnej opieki lekarskiej, także na przykład opiekę poszpitalną czy powypadkową, albo też opiekę w przypadku wystąpienia ciężkiej choroby. To wszystko może być równocześnie powiązane z zabezpieczeniem dla rodziny czy dofinansowaniem zakupu leków, bądź też opieką nad niepełnoletnim dzieckiem.

Nowe technologie do wykorzystania

Jak wygląda wizja działania ubezpieczyciela w obszarze ochrony zdrowia i usług medycznych? PZU Zdrowie stanie się centrum produktów zdrowotnych, będzie mieć całościowa ofertę produktów dostosowanych do różnych potrzeb klientów, a sprzedawać je będzie poprzez istniejącą już sieć sprzedaży i nowe kanały dotarcia do klienta, w tym także aplikacje czy portal moje.pzu.pl.

PZU myśli o stworzeniu sieci własnych placówek medycznych - własnych i współpracujących ma być razem blisko 2000. Nie wyklucza też przejęć i akwizycji. Ale to nie wszystko. Ważna rzecz to także sposób zarządzania ruchem pacjentów, tak żeby model działania był tani i konkurencyjny. Planowane są innowacje, jak na przykład telemedycyna, czy zdalna diagnostyka pacjentów dokonywana z wykorzystaniem sztucznej inteligencji poprzez tzw. symptom checker.

- To będzie nowy model opieki nad pacjentem, zapewniający optymalną jakość i wykorzystanie nowych technologii - powiedział prezes PZU.

Jak będzie działać symptom checker? Pacjent wprowadza do aplikacji swoje dane i objawy. Przypadek analizowany jest dzięki sztucznej inteligencji. Platforma taka stawia diagnozę - trafną w przeszło 90 proc. Potem pacjent może zamówić telekonsultacje, wideokosultacje lub chat z lekarzem albo idzie do przychodni nad umówioną wizytę.

Nie będzie kolejek?

- Pacjent chce jak najszybciej wiedzieć, co mu dolega. Chce poznać diagnozę, jej potwierdzenie i plan leczenia (...) Zawsze wychodzimy od potrzeb pacjenta, a to jest dostęp do natychmiastowej i łatwej wiedzy medycznej oraz dostęp do lekarza - powiedziała Julita Czyżewska, prezes PZU Życie.

Oprócz szybkiej diagnozy PZU Zdrowie chce zagwarantować, że do lekarza nie będzie kolejek. Czekanie na wizytę u lekarza podstawowej opieki medycznej ma trwać nie dłużej niż dwa dni, a na wizytę u specjalisty - nie dłużej niż pięć. Honorowane mają być też skierowania na badania spoza sieci PZU Zdrowie.

Ważnych obszarem działania PZU Zdrowie ma być profilaktyka i prewencja oraz zachęcanie do zdrowego stylu życia.

- Akcje prewencyjne mają poprawić efekty i minimalizować skutki ewentualnych szkód. Co roku badamy, które niebezpieczeństwa najbardziej zagrażają Polakom. Dlatego m.in. organizujemy badania dzieci w szkołach i inwestujemy w edukację w zakresie ochrony zdrowia, ale i pomagamy organizować opiekę nad osobami starszymi. Wspieramy innowacyjne metody wykrywania nowotworów oraz efektywnie współpracujemy z centrami onkologicznymi - mówił prezes PZU.

Jacek Ramotowski

Sprawdź bieżące notowania PZU na stronach BIZNES INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »