Rekordy na GPW. Hossa wbrew lękom drobnych inwestorów

Pięć zegarów ściennych wskazujących aktualną godzinę w różnych miastach świata: Nowy Jork, Londyn, Warszawa, Kijów i Pekin, powyżej których widoczny jest sufit z ekranem prezentującym notowania giełdowe.
Pierwsza w 2026 roku sesja na GPW w Warszawie był równie udana, jak cały poprzedni rok. Zdjęcie ilustracyjneAleksander KalkaAFP

W skrócie

  • Wysokie wyceny spółek na giełdzie amerykańskiej zachęcają globalnych inwestorów do przesuwania się w kierunku Europy i rynków wschodzących. Wskaźnik Cena/Zysk (C/Z) dla WIG jest bardziej atrakcyjny niż dla czołowych firm z Wall Street.
  • Nie jest przesądzone, czy w tym roku lokomotywami wzrostów na GPW nadal będą Orlen, PZU, KGHM i banki, czy może jakieś inne spółki, które pozostawały w cieniu liderów i do tej pory nie miały udziału w hossie.
  • Wielu ekonomistów stawia w tym roku na spółki średnie i mniejsze, gdyż to one najbardziej korzystają z obniżek stóp procentowych, poprawy koniunktury i wzrostu skłonności inwestorów indywidualnych do podejmowania ryzyka.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Zobacz również:

Wystrzałowy początek roku

"Ulica" wyjątkowo spokojna

Szansa dla średnich i małych spółek

Zobacz również:

"Szczerze o pieniądzach": Polska ulubieńcem inwestorówErnest BodziuchSzczerze o pieniądzach
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?