Reklama

Słabszy wynik Orlenu i wojna o podwyżki płac

W PKN Orlen odbyła się wczoraj pierwsza tura negocjacji zarządu i związków zawodowych na temat tegorocznych podwyżek płac. W swych stanowiskach obie strony przedstawiły m.in. obligatoryjny wzrost wynagrodzeń. Rozmowy będą kontynuowane w lutym. Dziś Orlen opublikowała wyniki za 4Q'17.

Negocjacje płacowe zarządu PKN Orlen i związków tej największej spółki paliwowej w kraju odbywają się w z początkiem każdego roku. Zgodnie z obowiązującym tam Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy (ZUZP), uzgodnienia w sprawie wzrostu wynagrodzeń dla pracowników w danym roku muszą zostać sfinalizowane zawsze do końca lutego.

- Pracodawca dostrzegł, iż kładziemy bardzo mocny nacisk na obligatoryjny wzrost wynagrodzeń. Satysfakcjonujące jest to, że ten wzrost obligatoryjny zaznaczył w swoich propozycjach, chociaż bardzo małymi kwotami. Te propozycje nie spełniają naszych oczekiwań - zapowiedział PAP przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ "S" PKN Orlen Henryk Kleczkowski.

Reklama

Jak dodał, kolejne trzy tury negocjacji płacowych zaplanowano w płockim koncernie na luty. - My chcielibyśmy jak najszybciej dojść w negocjacjach do konkretnych kwot, a nie czekać do końca lutego, czyli do terminu, który wyznacza ZUZP - podkreślił Kleczkowski.

Biuro prasowe PKN Orlen zastrzegło wcześniej, że o szczegółach trwających tam tegorocznych negocjacji płacowych będzie mogło poinformować "po zakończeniu rozmów".

W środowej, pierwszej turze negocjacji płacowych - którą poprzedziły wstępne rozmowy stron, mające charakter informacyjny - uczestniczyły m.in. trzy największe związki działające w płockim koncernie, oprócz Organizacji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" PKN Orlen, także Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen oraz Międzyzakładowy Branżowy Związek Zawodowy w Grupie Kapitałowej PKN Orlen.

Związki te, jeszcze z początkiem stycznia, wysłały pismo do prezesa płockiego koncernu Wojciecha Jasińskiego, podkreślając, że "obligatoryjna podwyżka wynagrodzeń wszystkich pracowników jest niezbędnym czynnikiem ukształtowania systemu wynagrodzeń w tym roku".

Związkowcy przypomnieli wówczas, że w 2017 r. nie doszło tam do zawarcia porozumienia płacowego. Zaznaczyli też, iż rekordowe wyniki, jakie odnotowuje spółka "to zasługa pełnego zaangażowania pracowników, którzy coraz częściej obarczani są dodatkowymi zadaniami w ramach pełnionych obowiązków".

Brak porozumienia płacowego w 2017 r. oznaczał, że zgodnie z ZUZP obowiązującym w PKN Orlen, pracodawca musiał wydać do 10 marca zarządzenie w sprawie wzrostu płac w spółce.

W rezultacie tej decyzji, zgodnie z uchwałą zarządu płockiego koncernu, określono wówczas wysokość obligatoryjnych nagród w łącznej kwocie 4600 zł - w marcu 1200 zł i po 1700 zł w kwietniu i grudniu 2017 r. - oraz ustalono wysokość podwyżek uznaniowych do 1600 zł średnio na pracownika. W zarządzeniu nie zapisano wtedy podwyżek obligatoryjnych na 2017 r.

Podobnie, jak w ubiegłym roku, także w 2013 r. negocjacje płacowe ówczesnego zarządu i związków zawodowych PKN Orlen nie przyniosły porozumienia. W wydanym wtedy zarządzeniu wskaźnik wzrostu wynagrodzeń zasadniczych ustalono na 0 proc., a wysokość nagród indywidualnych, uzależnionych od oceny rocznej pracownika, na 1 tys. zł. Decyzję tę uzasadniono wtedy dbałością o zachowanie kondycji finansowej płockiego koncernu.

Z kolei w 2016 r. porozumienie płacowe między zarządem a związkami PKN Orlen zawarto w piątej z kolei turze negocjacji, w ostatnim możliwym wówczas terminie - z końcem lutego. Uzgodniono wówczas obligatoryjną podwyżkę wynagrodzenia dla wszystkich pracowników płockiego koncernu z wyrównaniem od 1 stycznia 2016 r. w wysokości 200 zł oraz podwyżkę uznaniową na jednego pracownika od 1 kwietnia 2016 r. w wysokości 100 zł. Wynegocjowano też dwie nagrody po 1500 zł - w marcu i grudniu 2016 r. dla każdego zatrudnionego w spółce.

PKN Orlen jest największym, strategicznym podmiotem branży rafineryjno-petrochemicznej w Polsce i jednym z największych w Europie. W zakładzie głównym spółki w Płocku zatrudnionych jest ponad 4,5 tys. pracowników, a w całej grupie Orlen ponad 19,5 tys.

Według płockiego koncernu, z danych za 2017 r. wynika, iż w tym czasie średnia płaca brutto wzrosła tam do 10 tys. 250 zł. W ocenie związków zawodowych, kwota ta to poziom wynagrodzeń jedynie 30 proc. pracowników spółki.

W sierpniu 2017 r. PKN Orlen wypłacił najwyższą w swej historii dywidendę dla akcjonariuszy w wysokości 3 zł na jedną akcję - z rekordowego zysku spółki za 2016 r., który wyniósł 5,36 mld zł, na dywidendę przeznaczono wtedy 1,28 mld zł, a 4,08 mld zł na kapitał zapasowy.

Wyniki PKN Orlen w IV kw. 2017 roku vs. konsensus PAP (tabela)

Poniżej przedstawiamy wyniki PKN Orlen w czwartym kwartale 2017 roku oraz ich odniesienie do konsensusu PAP i wyników poprzednich okresów.

Dane w mln PLN.

4Q2017 wyniki kons. różnica r/r q/q YTD 2017 rdr
Przychody 24734 24529 0,8% 8,0% 0,0% 95364 19,9%
EBITDA 2649 2592 2,2% -20,7% -8,3% 11078 14,9%
EBITDA LIFO skor. 2022 2009 0,7% -13,2% -28,8% 10440 32,3%
EBIT 1987 1962 1,3% -28,8% -12,6% 8657 14,9%
zysk netto j.d. 1591 1639 -2,9% -11,1% -0,7% 6655 26,5%
marża EBITDA 10,7% 10,2% 0,48 -3,87 -0,98 11,6% 0,75
marża EBIT 8,0% 7,7% 0,33 -4,14 -1,16 9,1% 0,75
marża netto 6,4% 6,6% -0,13 -1,38 -0,05 7,0% 1,33

Skorygowana EBITDA LIFO (1,912 mld PLN) nieco poniżej naszych oczekiwań (spodziewaliśmy się 1,982 mld PLN) i konsensusu (lekko powyżej 2,0 mld PLN).

Wynik raportowany (1,918 mld PLN) należy oczyścić z jednej strony o ujemne saldo pozostałej działalności operacyjnej (-94 mln PLN, główny wpływ to odpis w upstreamie na -97 mln PLN), ale z drugiej o odwrócenie odpisu na zapasach (NRV +100 mln PLN).

Wyniki oczyszczone wg segmentów: rafineria 1,1 mld PLN, petrochemia 0,5 mld PLN, detal 0,5 mld PLN, upstream: 0,1 mld PLN, funkcje korporacyjne: -0,2 mld PLN. Raportowana EBITDA dodatkowo jest wsparta przez duży efekt LIFO (+731 mln PLN). Dość słaby cash flow operacyjny w 4Q'17: +0,9 mld PLN (vs +2,5 mld PLN rok temu), podyktowany głównie wzrostem zapasów.

W 2018 roku spółka oczekuje spadku marży downstream w porównaniu ze średnią za 2017 w efekcie spadku marż na produktach rafineryjnych i petrochemicznych głównie na skutek wzrostu cen ropy (r/r). Planowany CAPEX'18: 4,8 mld PLN (52% Polska, 25% Czechy).

DM BDM SA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »