Reklama

USA: Giełdy w dół, rosną obawy o klif fiskalny

Czwartkowa sesja na giełdach w USA przyniosła spadki, gdyż inwestorzy coraz bardziej nerwowo zastanawiają się, czy administracji Baracka Obamy uda się pokonać problem klifu fiskalnego.

Na zamknięciu główny indeks amerykańskiej gospodarki Dow Jones Industrial spadł o 0,56 proc., do 13.170,72 pkt.

Technologiczny Nasdaq stracił 0,72 proc. i wyniósł 2.992,16 pkt.

Szerszy wskaźnik giełdowy S&P 500 spadł o 0,63 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.419,45 pkt.

"Rynek zakłada, że USA uporają się z klifem fiskalnym, ale niekoniecznie do końca tego roku. Negocjacje mogą przedłużyć się do drugiej połowy stycznia, zanim ostateczne porozumienie zostanie zawarte" - uważa Scott Wren, starszy strateg rynkowy Wells Fargo Advisors.

Reklama

Zapasy niesprzedanych towarów w USA wzrosły w październiku o 0,4 proc.; we wrześniu wzrosły o 0,7 proc. Analitycy spodziewali się wzrostu zapasów mdm o 0,4 proc.

Sprzedaż detaliczna w USA w listopadzie wzrosła o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca, podczas gdy poprzednio spadła o 0,3 proc. Sprzedaż detaliczna, z wykluczeniem sprzedaży aut, pozostała bez zmian w listopadzie, nie zmieniła się również miesiąc wcześniej.

Analitycy spodziewali się spadku sprzedaży detalicznej o 0,5 proc., a z wykluczeniem aut spodziewali się wskaźnika bez zmian.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA spadła o 29 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 343 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 369 tys.

Ceny produkcji sprzedanej przemysłu PPI w USA spadły w listopadzie o 0,8 proc. miesiąc do miesiąca. Po odliczeniu cen żywności i energii, indeks PPI wzrósł o 0,1 proc. Analitycy z Wall Street spodziewali się, że PPI spadnie o 0,5 proc. mdm, po odliczeniu cen żywności i energii oczekiwali wzrostu o 0,1 proc.

Amerykański bank centralny (Rezerwa Federalna, Fed) uchwalił w środę dodatkowy skup obligacji skarbowych. Poinformował, że rozpocznie w styczniu skup obligacji wartych 45 mld USD miesięcznie, który zastąpi skup aktywów, o tej samej wartości, realizowany w ramach wygasającej w grudniu operacji twist.

Nowy program skupu będzie realizowany jednocześnie z uchwalonym we wrześniu programem skupu obligacji zabezpieczonych hipotekami MBS wartych 40 mld USD miesięcznie.

Fed ustanowił również warunki, spełnienie których oznaczać będzie zacieśnianie polityki monetarnej w USA. Fed poinformował, że zamierza pozostawić bez zmian w USA "wyjątkowo niskie stopy procentowe przynajmniej tak długo", jak projekcja inflacji na kolejne 1-2 lata pozostawać będzie poniżej 2,5 proc., a bezrobocie powyżej 6,5 proc.

W czwartek Fed poinformował, że wydłuży tymczasowe dolarowe linie swapowe do 1 lutego 2014 roku z Europejskim Bankiem Centralnym, oraz bankami centralnymi Wielkiej Brytanii, Szwajcarii oraz Kanady. Wcześniej zakładano, że linie swapowe będą obowiązywać do 1 lutego 2013 r.

Ministrowie finansów krajów UE porozumieli się w czwartek na ranem w kwestii utworzenia centralnego europejskiego nadzoru bankowego. Nadzór ma osiągnąć pełną zdolność do działania 1 marca 2014 roku.

Ulokowany w Europejskim Banku Centralnym (EBC) nadzór ma bezpośrednio kontrolować tylko te banki, których aktywa przekraczają 30 mld euro. EBC ma jednak mieć w razie konieczności prawo do interwencji wobec wszystkich 6 tys. banków na obszarze eurolandu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »