Reklama

Wall Street: Dobre dane wsparły indeksy

Piątkowe notowania na Wall Street miały wzrostowy przebieg dzięki bardzo dobrym danym o sprzedaży nowych domów, ale mieszane wyniki spółek i sceptycyzm związany z pomocą dla Grecji sprawiły, że skala zwyżek nie była duża. Dopiero w drugiej części sesji wzrosty przybrały nieco na sile.

Indeks Dow Jones zwyżkował ósmy tydzień z rzędu, co jest najlepszym wynikiem tego indeksu od stycznia 2004 roku. W ciągu dwóch miesięcy DJI wzrósł o około 8 proc.

Reklama

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,63 proc. do 11.204,28 pkt.

Nasdaq Comp. zwyżkował o 0,44 proc., do 2.530,15 pkt.

Indeks S&P 500 wzrósł o 0,71 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.217,28 pkt.

Zdaniem Stephena Carla z The Williams Capital Group okres wzrostów jest już tak długi, że zwyżki zaczynają tracić impet.

Z drugiej jednak strony analitycy od tygodni powtarzali, że rynek wejdzie zaraz w korektę, a indeksy pięły się w górę przez dwa miesiące praktycznie bez przerwy.

"Rynek próbuje się teraz zorientować jak bardzo jest wykupiony, co może oznaczać większą zmienność" - powiedział Nick Kalivas z MF Global.

Pozytywne nastroje na rynku w piątek, to w dużej mierze efekt zaskakująco dobrych danych z rynku nieruchomości.

Departament Handlu poinformował, że sprzedaż nowych domów w USA wzrosła w marcu o 27 proc. do 411 tysięcy. Analitycy spodziewali się tymczasem 325 tys. To był najlepszy miesiąc od lipca i największy wzrost w skali miesiąca od 47 lat. Eksperci zwracają uwagę, że ten wzrost sprzedaży nie musi być wcale długotrwały i jest raczej efektem wzmożonego zainteresowania klientów ulgami podatkowymi dla kupujących nieruchomości, które przestaną obowiązywać w kwietniu.

Czwartkowe dane pokazały, że wzrosła też sprzedaż domów na rynku wtórnym.

W ocenie Joe Heidera z Rehmann dobre dane o sprzedaży domów świadczą o tym, że konsumenci bardziej wierzą w gospodarkę.

Akcje deweloperów, w tym PulteGroup Inc. i Lennar Corp. zwyżkowały drugi dzień z rzędu. Inwestorzy mają nadzieję, że sektor nieruchomości, który mocno ucierpiał w trakcie recesji, wreszcie wyjdzie na prostą.

Kurs Pulte rósł o 7 proc., a akcje firmy Lennar zyskiwały ok. 5 proc.

W piątek inwestorzy poznali kolejną serię raportów kwartalnych amerykańskich spółek. Dobre wyniki przedstawiła firma American Express i jej kurs rósł w piątek o kilka procent.

Traciły z kolei papiery Microsoft Corp. i Travelers Cos. Obie spółki negatywnie zaskoczyły rynek wynikami słabszymi od oczekiwań.

Spadały też akcje Amazon.com, po tym jak spółka przedstawiła rozczarowujące prognozy wyników. Firma spodziewa się 220-320 mln USD zysku operacyjnego w II kwartale przy przychodach w przedziale 6,1-6,7 mld USD. Tymczasem konsensus zakłada 328 mln USD EBIT i 6,43 mld USD przychodów.

Mieszane uczucia wywołała informacja o tym, że Grecja wystąpiła o uruchomienie pakietu pomocy finansowej przez Unię Europejską i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który ma pomóc w wyciągnięciu kraju z kryzysu finansów publicznych.

Rynek przyjął tę informację z ulgą, ale wielu inwestorów ma wątpliwości, czy pakiet pomocowy rozwiąże w długim terminie problemy poważnie zadłużonej Grecji. Istnieje też obawa, że inne kraje europejskie, takie jak Portugalia, również będą wymagać wsparcia finansowego.

Dowiedz się więcej na temat: deta | wall | jones | nieruchomości | danie | Dana

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »