Reklama

Zarząd NG2 najprawdopodobniej zarekomenduje wypłatę

- Zarząd NG2 najprawdopodobniej zarekomenduje wypłatę 1,5 zł dywidendy na akcję z zysku netto za 2010 rok. Spółka podtrzymuje, że w tym roku zysk netto może być wyższy niż konsensus rynkowy na poziomie 146 mln zł, decydujący będzie trzeci kwartał - poinformował na wtorkowej konferencji prasowej wiceprezes NG2 Piotr Nowjalis

"W tym tygodniu zarząd podejmie decyzję co do rekomendacji w sprawie dywidendy. Ta rekomendacja najprawdopodobniej będzie na poziomie 1,5 zł na akcję" - powiedział Nowjalis.

Wiceprezes poinformował, że w przypadku zysku za 2011 rok dywidenda na pewno nie będzie niższa niż 1,5 zł na akcję.

"Chcielibyśmy zachować stopę wzrostu z kapitału własnego na poziomie ok. 30 proc." - powiedział.

Z zysku za 2009 rok spółka wypłaciła 1 zł dywidendy na akcję.

Nowjalis podtrzymał, że w tym roku zysk netto NG2 będzie wyższy niż zakłada obecny konsensus rynkowy, czyli będzie powyżej 146 mln zł.

Reklama

"Oczekujemy, że zysk netto w tym roku będzie nieco wyższy od konsensusu rynkowego na poziomie 146 mln zł. Nasze plany na ten rok są znacznie bardziej ambitne niż 11,5 proc. rentowności netto osiągnięte w 2010 roku" - powiedział.

Po pierwszym kwartale spółka podtrzymuje, że przychody grupy mogą wzrosnąć w 2011 roku o 16 proc. rdr do 1,2 mld zł.

"Po pierwszym kwartale jest co odrabiać. Nie zrealizowaliśmy tyle przychodów, ile chcieliśmy, uciekło nam ponad 20 mln zł. Spodziewamy się, że możemy to nadrobić w okresie wakacyjnym" - powiedział Nowjalis.

"Nie ma powodu, by się wycofywać z zakładanych projekcji 16 proc. wzrostu przychodów" - dodał.

W kwietniu skonsolidowana sprzedaż grupy wzrosła o 28 proc. rdr.

"Oczekujemy, że w maju dynamika wzrostu sprzedaży nie będzie niższa" - powiedział wiceprezes.

Powtórzył, że spółka zakłada w tym roku wzrost sprzedaży porównywalnej w CCC o 8 proc. rdr.

"Na ten moment, licząc od początku stycznia do 9 maja, sprzedaż wzrosła o 1 proc." - powiedział wiceprezes.

Po I kwartale NG2 ma 6,2 mln zł straty netto wobec 5,1 mln zł zysku rok wcześniej. Strata operacyjna wyniosła 1,9 mln zł (wobec 9,2 mln zł zysku EBIT przed rokiem), a przychody spadły o 5,5 proc. do 195,7 mln zł.

"I kwartał zawsze jest słaby, bo to kwartał wyprzedażowy, a systematycznie maleje nam udział sprzedaży do odbiorców franczyzowych. W tym roku dodatkowo długa zima wyczyściła magazyny, w styczniu i w lutym nie mieliśmy towaru do handlu. Marzec był już bardzo dobry i pozwolił częściowo zniwelować stratę" - powiedział Nowjalis.

"Ta strata nie ma kompletnie żadnego znaczenia dla całorocznych wyników. Wewnętrzne prognozy mówiły o 2 mln zł zysku w I kwartale, to jest do odrobienia" - podkreślił.

Poinformował, że wyniki II kwartału powinny być bardzo dobre, po oczyszczeniu o zdarzenia jednorazowe zysk netto może wzrosnąć o kilkadziesiąt procent. O osiągnięciu planowanego zysku netto w całym roku zdecyduje drugie półrocze, zwłaszcza III kwartał.

"Myślę, że trzeci kwartał będzie języczkiem u wagi. W tym roku chcemy pokazać, że i w trzecim kwartale można zrealizować wysoki zysk netto. Chcemy zwiększyć skalę produktów letnich, by zasypać rynek. Spodziewamy się bardzo dobrej sprzedaży kolekcji letniej" - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »