Reklama

Zysk netto Grupy Lotos dużo lepiej od konsensusu

Skonsolidowany zysk netto Grupy Lotos przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej wyniósł w IV kw. 93,7 mln zł (wobec 230 mln zł zysku rok wcześniej) i był zdecydowanie lepszy od konsensusu, który zakładał zysk na poziomie 27,4 mln zł.

Zysk operacyjny grupy wzrósł do 190,2 mln zł z 175 mln zł rok wcześniej, tymczasem średnia prognoz analityków zakładała, że EBIT wyniesie 217,3 mln zł.

"Ujemne różnice kursowe związane z działalnością operacyjną spowodowały obniżenia wyniku operacyjnego o 12,2 mln zł, podczas gdy w 4Q2010 różnice kursowe zwiększyły wynik EBIT o 84,4 mln zł" - napisała spółka w komentarzu do wyników.

EBITA spadła do 354 mln zł z 421 mln zł odnotowanych w IV kw. 2010.

Wynik operacyjny według LIFO wyniósł minus 158 mln zł i był zdecydowanie gorszy od zysku na poziomie 127 mln zł odnotowanego rok wcześniej.

Reklama

Przychody grupy wzrosły do 8.364 mln zł z 5.739 mln zł. Analitycy oczekiwali, że wyniosą one 8.024 mln zł.

Wynik za czwarty kwartał obciążyło ujemne saldo z działalności finansowej, które wyniosło 225,5 mln zł i związane było głównie z ujemnymi różnicami kursowymi z przeszacowania zadłużenia denominowanego w walutach obcych na poziomie minus 123,9 mln zł, ujemną wyceną i rozliczeniem transakcji zabezpieczających w wysokości minus 58,1 mln zł oraz z odsetkami od zadłużenia na poziomie minus 63,6 mln zł.

Dodatkowo Lotos dokonał odpisu aktualizującego złoża YME, który obciążył wynik za IV kwartał kwotą 78,8 mln zł.

Na koniec roku grupa miała 654 mln zł zysku netto wobec 679 mln zł rok wcześniej, 1.017 mln zł zysku operacyjnego wobec 1.061 mln zł przed rokiem i 29,3 mld zł przychodów, podczas gdy na koniec 2010 r. wyniosły one 19,7 mld zł.

Dług finansowy Grupy Lotos na 31.12.2011r. osiągnął poziom 7.391,1 mln zł, tj. był o 1.064,3 mln zł wyższy od stanu na koniec 2010r. "głównie na skutek zmiany kursu USD/PLN" - podała spółka.

- - - - -

Wynik operacyjny segmentu produkcji i handlu Grupy Lotos w czwartym kwartale 2011 wyniósł 354 mln zł, zaś segment wydobywczy odnotował stratę w wysokości 201 mln zł, głównie ze względu na odpis aktualizacyjny aktywów norweskich - podała spółka w komunikacie.

Przychody grupy w segmencie produkcji i handlu wzrosły rok do roku o 44,7 proc., do 8.312 mln zł, a segment wydobywczy zanotował wzrost sprzedaży o 189,4 proc., do 139,2 mln zł.

Produkcja i handel

Grupa wyprodukowała 2,61 mln tom produktów w IV kw. 2011, o 1,5 proc. więcej niż rok wcześniej, ale 1,7 proc. mniej niż w III kw. 2011. Sprzedaż grupy wyniosła zaś 2,56 mln ton i była 2,8 proc. wyższa niż przed rokiem i praktycznie nie zmieniła się w stosunku do III kw. 2011.

"Wzrost o 44,7 proc. przychodów ze sprzedaży segmentu produkcji i handlu w 4Q2011 w porównaniu do 4Q2010 wynika głównie z wyższych notowań cen ropy i produktów naftowych na rynkach światowych, wyższego kursu USD, wyższego wolumenu sprzedaży i optymalizacji jej struktury" - podała spółka.

Pozytywny wpływ na wysokość wyniku operacyjnego w 4Q2011 miały wyższe marże z notowań dla średnich frakcji z przerobu ropy oraz "zoptymalizowany wolumen i struktura sprzedaży paliw" - napisała spółka.

Negatywny wpływ na wynik operacyjny segmentu produkcji i handlu w 4Q2011 miały dokonane odpisy środków trwałych w budowie w łącznej wysokości -28 mln zł.

Detal

Segment detaliczny odnotował stratę operacyjną w wysokości 11,2 mln zł.

"Utrzymujące się ujemne wyniki operacyjne obszaru detalicznego są skutkiem niskiej marży jednostkowej na sprzedaży paliw, związanej z trudną sytuacją rynkową spowodowaną gwałtownym wzrostem cen ropy i kursu USD/PLN przy ograniczonej możliwości przekładania podwyżek na rynek" - napisała spółka.

Wolumen sprzedaży wzrósł o 2,9 proc. rdr. Przychody ze sprzedaży wzrosły o 28,7 proc. do 1,47 mld zł.

Sieć stacji grupy na koniec roku obejmowała 369 obiektów i była większa o 13,9 proc. w stosunku do końca 2010 roku.

Wydobycie

Segment wydobywczy odnotował stratę w wysokości 201 mln zł, ale jego wynik znormalizowany - po oczyszczeniu z efektu jednorazowych odpisów wartości aktywów w ramach projektu YME oraz koncesji PL455 w łącznej wysokości minus 234 mln zł - wyniósł 33 mln zł.

"Grupa Kapitałowa LOTOS przeprowadziła test na utratę wartości aktywów dla posiadanych przez spółkę LOTOS EPN udziałów w zasobach węglowodorów w ramach nabytych koncesji wydobywczych obejmujących projekt zagospodarowania złoża YME i dokonała odpisu aktualizującego testowane aktywo. Odpis ten pomniejszył skonsolidowany wynik netto 4Q2011 o 78,8 mln zł" - podała spółka.

Sprzedaż segmentu wzrosła o 84,2 proc. rdr do 373 tys. baryłek, głównie w wyniku dodania produkcji aktywów litewskich. Sprzedaż segmentu z polskich aktywów wydobywczych wzrosła 0 9,4 proc.

Spółka poinformowała również, że produkcja ze złoża YME, której rozpoczęcie uprzednio planowano na II kw. 2012, ulegnie "dalszemu opóźnieniu".

- - - - -

Lotos spodziewa się poprawy wyników w 2012 roku, ale głównie dzięki optymalizacji wykorzystania aktywów, jako że warunki makro prawdopodobnie nie poprawią się znacząco - powiedzieli podczas telekonferencji przedstawiciele spółki.

- Spodziewamy się lekkiej poprawy marż w 2012 roku w stosunku do 2011 roku. Niestety, tak długo jak utrzymują się wysokie ceny ropy, nie spodziewamy się wielkiej poprawy marż w hurcie lub detalu - powiedział wiceprezes spółki Mariusz Machajewski.

- Możemy odnotować poprawę wyników, ale wynikającą z lepszego wykorzystania aktywów, a nie z lepszego otoczenia rynkowego - dodał Machajewski.

Spółka nie spodziewa się pogorszenia w dziedzinie asfaltów w 2012 roku - zapewnił wiceprezes do spraw produkcji Marek Sokołowski.

- Na szczęście inwestycje rządowe są bardzo opóźnione, więc nasze perspektywy pozostają dobre. W tej chwili nie spodziewamy się szybkiego kurczenia się tego rynku - powiedział Sokołowski.

W detalu, grupa powinna odczuć pozytywny wpływ kilkudziesięciu stacji Lotos Optima otwartych pod koniec roku 2011.

- Spodziewamy się wzrostu udziału rynkowego w 2012 roku - powiedział Maciej Szozda, wiceprezes do spraw detalu.

Lotos zakłada, że wydobycie ze złoża Yme ruszy na początku 2013 r.

Lotos zakłada, że wydobycie ze złoża Yme ruszy na początku 2013 roku, choć jeszcze nie otrzymał oficjalnego harmonogramu od operatora koncesji - poinformował wiceprezes spółki Mariusz Machajewski.

- Nie ma oficjalnego harmonogramu, ale zakładamy, że wydobycie ze złoża Yme ruszy na początku 2013 roku - powiedział Machajewski.

Rozpoczęcie wydobycia ze złoża Yme było odkładane wielokrotnie. Ostatni termin mówił o II kw. 2012 roku, ale Lotos przyznał w opublikowanym w czwartek rano raporcie za IV kw. 2011 r., że spodziewa się kolejnych opóźnień.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »