Reklama

Abonament rtv: Rząd PiS przyjmie model włoski?

W tym miesiącu do Sejmu ma trafić nowelizacja ustawy abonamentowej autorstwa Prawa i Sprawiedliwości. Polska jest na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem ściągalności abonamentu. Terminowo płaci go 10 procent gospodarstw domowych, choć niemal wszystkie mają odbiorniki radiowe i telewizyjne. Receptą na poprawę mogłoby być powiązanie abonamentu rtv z rachunkiem za prąd. Takie rozwiązanie funkcjonuje we Włoszech.

Wraz z ostatnim rachunkiem za energię elektryczną, który należy zapłacić do 17 października, Włosi uregulują drugą ratę tegorocznego abonamentu radiowo-telewizyjnego. Zdaje się, że ten nowy sposób jego ściągania okazał się skuteczny i korzystny dla publicznego nadawcy RAI.

Reklama

Wraz z przejściem na nowy system, polegający na ściąganiu abonamentu wraz z opłatą za elektryczność, sam abonament staniał o 13 euro i wynosi obecnie 100 euro. Siedemdziesiąt procent tej sumy Włosi zapłacili już w lecie tego roku. Wtedy też zainaugurowano ten system.

Jak uprzedził urząd skarbowy, który czuwa nad ściąganiem abonamentu stanowiącego tu podatek od posiadania telewizora, od przyszłego roku suma 100 euro podzielona zostanie na pięć rat po 20 euro, będzie więc mniej odczuwalna.

Ministerstwo Finansów poinformowało właśnie, że ze wstępnych obliczeń wynika, iż ta pierwsza, 70-procentowa, tegoroczna rata abonamentu przyniosła już około miliarda euro.

W 2015 roku, gdy płaciło się go tu oddzielnie i jednorazowo, do kas publicznego nadawcy wpłynął z tego tytułu 1,7 mld euro. Szacowano wtedy jednocześnie, że od płacenia abonamentu uchylało się blisko trzydzieści procent abonentów i przede wszystkim walce z tym zjawiskiem służyć ma nowy system powiązania go z rachunkiem za elektryczność.

---------

1 października informowaliśmy: Abonament rtv: Będzie łatwiej egzekwować opłatę

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Witold Kołodziejski, podkreśla, że zwiększenie wpływów z abonamentu pozwoliłoby na zmniejszenie opłat na media publiczne.

- Jeżeli sobie założymy, że abonament będzie ściągalny nie w 10 czy 20 procentach, tylko w 90, bo zawsze jakieś ulgi i zwolnienia będą, to i jego wysokość będzie mniejsza, a na pewno będzie stabilna sytuacja mediów publicznych - argumentuje.

Przewodniczący KRRiT podkreśla, że chodzi o to, by dać Polakom dostęp do treści wyprodukowanych przez media publiczne i żebyśmy się wszyscy solidarnie składali na tę produkcję. - Bo to jest naprawdę duża wartość dla nas, dla naszych rodziców i przede wszystkim dla naszych dzieci - mówi Kołodziejski.

Wszyscy zapłacą abonament radiowo-telewizyjny, chyba że zgłoszą brak odbiornika - to jeden z rozważanych przez posłów Prawa i Sprawiedliwości zmian w pobieraniu abonamentu rtv.

Zdaniem Kołodziejskiego, ta propozycja uszczelnienia obecnej ustawy abonamentowej jest najłatwiejsza do wprowadzenia i pozwoli na skuteczne egzekwowanie opłat. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za archaiczny uważa dotychczasowy przepis o obowiązku rejestracji każdego urządzenia radiowego i telewizyjnego zaraz po zakupie.

Zdaniem przewodniczącego KRRiT, domniemanie, że w każdym gospodarstwie jest odbiornik pozwalający na odbiór radia i telewizji, w tym także stacji emitowanych w internecie, pozwoli na skuteczne egzekwowanie abonamentu.

Według danych Krajowej Rady, abonament rtv w ubiegłym roku płaciło terminowo niewiele ponad milion gospodarstw domowych, a na 13,5 mln gospodarstw zarejestrowane odbiorniki miało zaledwie ponad 6,5 mln, z czego połowa była zwolniona z tej opłaty.

Wysokość miesięcznych opłat abonamentowych w 2016 roku wynosi, za używanie radia, 7 złotych, a odbiornika telewizyjnego lub telewizyjnego i radiofonicznego - 22,70 zł.

(IAR)

Dowiedz się więcej na temat: Włochy | abonament rtv | rządy pis | nowelizacja ustawy | media

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »