Jak już informowaliśmy, pod koniec 2002 r. sąd zarejestrował podwyższenie kapitału QXL Poland, oddziału QXL Ricardo. Po tym zabiegu udział brytyjskiej spółki w polskim oddziale skurczył się do zaledwie 8%. Według dotychczasowego właściciela, stało się to bez jego wiedzy i z naruszeniem przepisów prawa.
- Zabiegamy o nakaz sądowy zabraniający Arjanowi Bakkerowi, obywatelowi holenderskiemu i byłemu dyrektorowi generalnemu na Polskę, sprzedaży przedsiębiorstwa osobom trzecim wbrew naszej woli - poinformował wczoraj Mark Załęski, prezes QXL Ricardo.
Arjan Bakker był właścicielem firmy SurfStopShop, od której w 2000 r. Brytyjczycy za 75 tys. USD kupili aktywa, w tym m.in. oprogramowanie. Po transakcji Bakker został członkiem zarządu polskiego oddziału QXL Ricardo z kapitałem zakładowym w wysokości 4 tys. zł.
W związku ze zmianą prawa, kapitał musiał zostać podniesiony do 50 tys. zł. Przygotowanie operacji A. Bakker zlecił Przemysławowi Rogowskiemu, prawnikowi, z usług którego korzystał w przeszłości. Brytyjczycy wystawili mu pełnomocnictwo.
Do menedżerów polskiego oddziału należała również rejestracja zmian w zarządzie spółki, uchwalonych we wrześniu 2002 r. - Zgromadzenie wspólników odwołało Matthiasa Schmidta-Pofitznera i powołało na jego miejsce mnie - wyjaśnia Mark Załęski. - Naszą intencją jest, aby zarząd składał się przynajmniej z 2-3 osób - dodaje.
Uchwała nie trafiła do sądu, a jedynym menedżerem polskiej spółki został A. Bakker. Właśnie niedopełnienie tego obowiązku i nadużycie praw wynikających z pełnomocnictwa zarzucają Brytyjczycy swojemu dotychczasowemu współpracownikowi. Na drogę sądową wystąpili jednak nie tylko przeciwko Bakkerowi, ale także przeciwko samemu QXL Poland i kontrolującej ją od grudnia spółce NIAA (92%).
Utrata polskiego oddziału może zaszkodzić QXL Ricardo. Wprawdzie w komentarzu do sprawozdania za III kwartał roku finansowego, zarząd stwierdził, że sprawa w Polsce nie powinna odbić się na całorocznym wyniku, to jednak wczoraj prezes Załęski nie miał już takiej pewności.
- Decyzję o tym, czy utworzyć rezerwy, podejmiemy w kwietniu - powiedział.
Ponieważ jednak podniesienie kapitału QXL Poland jest skuteczne, niewykluczone że brytyjska spółka-matka będzie zmuszona zaprzestać konsolidacji jej wyników w swoim bilansie. - Allegro.pl generuje ok. 30% przychodów grupy i w tym roku dołączyło do grona oddziałów przynoszących zyski. Ponieważ biznes rośnie, jego wartość szacujemy na 100 mln zł - powiedział M. Załęski.
Brytyjska firma zainwestowała w Polsce 11 mln zł i zamierzała przenieść tu całe swoje zaplecze IT oraz utworzyć centrum obsługi klientów. Obecnie wstrzymała inwestycje.
W ostatnim kwartale 2002 r. grupa QLX Ricardo wypracowała 1,3 mld funtów przychodów (7,8 mln zł).







