Reklama

Bieńkowska: Ok. 1/3 środków z budżetu UE - na inwestycje transportowe

Około 30 proc. unijnych pieniędzy, które Polska będzie mogła wykorzystać z unijnego budżetu na lata 2014-2020, będzie przeznaczone na inwestycje transportowe - powiedziała we wtorek minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.

Minister powiedziała we wtorek dziennikarzom, że te pieniądze będą przeznaczone na inwestycje we wszystkie rodzaje transportu: kolej, drogi, transport lotniczy.

Reklama

Szefowa resortu rozwoju regionalnego mówiła, że przyszły budżet UE będzie budżetem "kolejowym". Oznacza to, że niezależnie od tego, jaka kwota ostatecznie przypadnie Polsce (propozycja KE mówi o ok. 80 mld euro - PAP), to kolej może otrzymać najwięcej pieniędzy ze wszystkich rodzajów transportu.

Bieńkowska wyjaśniła, że pieniądze unijne będą też trafiać na budowę dróg ekspresowych. Tym bardziej, że przyjęta we wtorek przez rząd Strategia Rozwoju Kraju do 2020 r. zakłada, że w 2020 r. w Polsce będzie 2,8 tys. km dróg ekspresowych. Z informacji uzyskanych przez PAP w GDDKiA wynika, że w Polsce jest 900 km dróg ekspresowych. Oznacza to, że przez osiem lat musiałoby powstać 1,9 tys. km tego typu dróg.

- Jeżeli Polska ma się szybko i równomiernie rozwijać, to musi być dostępna. Miasta wojewódzkie muszą być połączone między sobą i z Warszawą siecią dróg ekspresowych - powiedziała Bieńkowska.

Przypomniała, że na tym etapie prac nad przyszłym wieloletnim budżetem UE nie można jeszcze mówić o dokładnych kwotach przeznaczanych na konkretne cele, ponieważ wciąż jeszcze trwają negocjacje dotyczące podziału pieniędzy. - Nie wiemy jeszcze, o jakich konkretnie pieniądzach mówimy. Mam nadzieję, że dowiemy się 22 listopada - powiedziała Bieńkowska. Wtedy właśnie ma się odbyć szczyt UE, na którym mają zapaść ustalenia dotyczące kwot w przyszłym budżecie wspólnoty.

W koncepcji dotyczącej przyszłego podziału unijnych pieniędzy, rozesłanej w czerwcu br. do ministerstw i do zarządów województw, resort rozwoju regionalnego m.in. zaproponował, by zmniejszyć procentowy udział wydatków na transport i infrastrukturę, a pieniądze te przekazywać głównie na zwiększenie przepustowości na najważniejszych szlakach międzynarodowych i między największymi ośrodkami. W obecnej perspektywie na transport i infrastrukturę przeznaczone jest 38,52 proc. dostępnych dla Polski pieniędzy. Na lata 2007-2013 Bruksela przyznała Polsce niemal 68 mld euro.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: fundusze unijne | Elżbieta Bieńkowska | 'Wtorek' | transport

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »