Chcemy datę przyjęcia euro!

Zdaniem Business Centre Club, nowy rząd powinien wyznaczyć datę przyjęcia euro, a brak takiej decyzji "rozczarowuje i niepokoi przedsiębiorców" - poinformował we wtorkowym komunikacie wiceprezes BCC Arkadiusz Protas.

Nowy minister finansów Jacek Rostowski mówił niedawno, że przygotowanie Polski do przyjęcia euro to jeden z jego priorytetów. Jednak - według niego - przekracza to horyzont jednej kadencji parlamentu. Tymczasem 80 proc. należących do BCC przedsiębiorców uważa, że powinniśmy jak najszybciej przyjąć europejską walutę. 94 proc. uważa, że byłoby to korzystne dla prowadzonych przez nich firm oraz całej gospodarki. "W naszej ocenie możliwe jest spełnienie przez Polskę wymagań systemu ERM2 w roku 2009, co umożliwiłoby przyjęcie euro już w roku 2011 lub najpóźniej w 2012" - podaje BCC.

Reklama

Wśród spodziewanych korzyści są m.in.: przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego oraz zmniejszenie negatywnego wpływu wahań kursu euro na efekty ekonomiczne firm. Przedsiębiorcy oczekują też wzrostu inwestycji zagranicznych i krajowych, większego napływu nowych technologii oraz polepszenia dostępu polskich firm do rynków zagranicznych. "Polska jest zobligowana do przyjęcia wspólnej waluty, a im wcześniej ją przyjmiemy, tym szybciej skorzysta gospodarka. Odkładanie terminu jest złym rozwiązaniem. Decyzję należy podjąć teraz, kiedy koniunktura gospodarcza jest sprzyjająca" - czytamy.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: BCC | chciał | przyjęcie euro | Business Centre Club
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »