Reklama

Co czwarty przedsiębiorca boi się współpracy z młodą firmą

Zarówno złe opinie w internecie, jak i brak jakichkolwiek informacji o firmie to dwa najczęściej wskazywane przez przedsiębiorców sygnały ostrzegające przed nawiązaniem współpracy z nowym kontrahentem. Na trzecim miejscu powodów wzbudzających ostrożność podawany jest krótki okres prowadzenia działalności - wynika z badań Rzetelnej Firmy przeprowadzonego na grupie 1 115 przedsiębiorców.

Prowadzenie biznesu jest jak stąpanie po polu minowym. Przedsiębiorcy często nie wiedzą, na kogo trafią podpisując kolejną umowę. Czy ich kontrahent nie okaże się przypadkiem cwaniakiem, który w nieskończoność zwleka z zapłatą? A może nie będzie mógł spełnić umowy, bo zamknie swoją działalność. Jednak, jeśli chcą przetrwać - muszą stawiać temu czoła i wyczulić się na sygnały płynące z rynku. Dlatego przedsiębiorcy każdego dnia muszą dokonywać wyborów: z kim mogą bezpiecznie podpisać umowę, a z kim lepiej tego nie robić. Rzetelna Firma zbadała, czym kierują się przedsiębiorcy w podejmowaniu bezpiecznych dla siebie decyzji biznesowych.

Reklama

Internet - radar ostrzegawczy

Właściciele firm uważają, że ryzyko transakcji wzrasta, jeśli w internecie pojawiają się nieprzychylne opinie o ich kontrahencie. Ta cecha skłania aż 64,13 proc. przedsiębiorców do zachowania większej ostrożności w przypadku podpisywania kontraktu z nowym klientem. Na znaczne nagromadzenie negatywnych informacji w dużo większym stopniu niż duże firmy są wyczuleni mali przedsiębiorcy. Wśród osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą na znaczenie takiego sygnału wskazało aż 77,7 proc., a wśród średnich i dużych "jedynie" 48,7 proc. firm.

Ale z ankiety wynika, że nieufność wzbudzają nie tylko negatywne opinie o firmie, ale też jakikolwiek brak informacji o niej. 47 proc. właścicieli firm, jeśli nie znajdzie informacji o firmie w internecie, czuje się zaniepokojona. Z kolei poziom nieufności spada do 17,3 proc., jeśli pojawiają się jakiekolwiek informacje, choć niedostateczne - na przykład brakuje referencji, czy opinii od kontrahentów. Nie sprawdza się jednak przekonanie, że nie ważne jak, byleby mówili. Wciąż najbardziej ryzykowną cechą pozostają niepochlebne opinie o firmie w internecie.

- Firmy niestety wciąć nie doceniają potencjału jaki tkwi w internecie. Mimo, iż wydaje się, że strona internetowa to standard w dzisiejszych czasach, nie ma jej aż 30 proc. firm. Nasze badanie, a także doświadczenia uczestników programu pokazują, że dbanie o dobry wizerunek w internecie przynosi wymierne korzyści tzn. pomaga zdobyć nowych klientów i zwiększa sprzedaż. Warto też starać się o dobre opinie i referencje klientów, bo to podnosi wiarygodność firmy. Tym bardziej, jeśli staż firmy jest krótki, co jak wynika z naszych badań rodzi nieufność - mówi Waldemar Sokołowski, prezes Rzetelnej Firmy.

Równocześnie, to właśnie pozytywne opinie w mediach np. artykuły, opinie na forach internetowych były drugim najczęściej wskazywanym dowodem dodającym wiarygodności potencjalnym partnerom. Najczęściej, bo dla 84 proc. respondentów, wiarygodność buduje polecenie firmy lub osoby, która ma doświadczenia ze współpracy z daną firmą.

Krótki okres działalności - zachowaj ostrożność!

Z badań Rzetelnej Firmy wynika, że jeśli firma działa na rynku krócej niż rok, jest traktowana przez kontrahentów z większą ostrożnością. Dane Głównego Urzędu Statystycznego są nieubłagane, pierwszy rok działalności przeżywają 3 na 4 firmy. Zatem z 25 proc. prawdopodobieństwem wybierając na kontrahenta młodą firmę możemy trafić na taką, która upadnie i nie będzie mogła świadczyć dla nas usług. Co ciekawe, dla średnich i dużych firm jest to o wiele częściej wskazywany czynnik ryzyka niż dla tych najmniejszych (68,7 proc. vs 32,34 proc.).

- Taka postawa jest z jednej strony zrozumiała, każdy dba o własne przetrwanie. Jednak z drugiej strony taka postawa jest niebezpieczna dla gospodarki. Jeśli nie będziemy dawać szansy młodym, często bardzo ambitnym i konkurencyjnym, firmom, nie pozwolimy im się rozwinąć i przekroczyć magicznej granicy 1 roku - dodaje Waldemar Sokołowski, prezes Rzetelnej Firmy.

Źródło: Rzetelna Firma

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »